Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Fido - patrz bardziej optymistycznie na życie, nie strasz nas.
  2. Tak sobie czytam i doszłam do wniosku, że Blondynek w porównaniu z moim Miśkiem to młodziak. Mój Nestorek ma już 15,5 roku. Wzrok, słuch już nie te, na wyżyny trzeba mu pomóc bo już sam się nie wdrapie. Sama nie wiem kiedy te lata minęły.
  3. Najgorsze, że żadne nie zauważają czarnego księciunia.
  4. Ja jakoś nie potrafię polubić sprzątania orzechowych liści. Stanowczo za dużo ich i trwa to bardzo długo. No, ale inaczej nie będzie. Spokojnego piątku życzymy wszystkim, spokojnego i bez zdrowotnych niespodzianek. Mnie czeka dziś wyjazd więc powoli czas się przygotować. Mam nadzieję, że niczego nie zapomnę. A mam trochę rzeczy do zabrania. Kolejny daleki cmentarz do odwiedzenia.
  5. Misiaczku - znów piątek, na szczęście zapowiada się pogodnie. Spokojnie możesz spacerować, niech łapki niosą niosą Cię bez żadnego bólu.
  6. Witaj Czarnulku już w kolejny piątek. Tydzień mija za tygodniem bez Twojego domu. Dlaczego? Głuchota i ślepota wszechpanująca?
  7. Spokojnego dnia życzymy uroczemu blondaskowi. A wszelkie dolegliwości zdrowotne niechaj idą w zapomnienie.Ciesz się psi dżentelmenie wszystkim co w zasięgu twoich łapek.
  8. Witaj rudy strażniku skarbu. Kolejny dzień przed nami. Ale to już piątek! Czas leci nieubłaganie. Dobrze, że jeszcze mamy mieć piękną polską jesień. Baw się dobrze lisiczko i pamiętaj o nas.
  9. Bardzo, bardzo dziękujemy za wieści o słodkim Mufiątku. Życzymy dalszych długich wspólnych lat pełnych szczęścia i spokoju. Oczywiście - na zdjęcia zawsze wszyscy czekają.
  10. Witam w ciepły choć pochmurny ranek. Znów orzech zasypał mnie liśćmi. A wieczorem, zupełnie po ciemku, sporo sprzątnęłam. Trudno, znów trzeba łapać się za grabie. Najgorsze, że w dalszym ciągu sporo ich jeszcze na drzewie. Czyli codziennie walka z wiatrakami. Jak co roku. Dobrze było, kiedy orzech był małym drzewkiem. "Cudowny" pomysł mego śp. męża. Wcale się nie dziwię, że sąsiedzi pozbyli się swojego. Powoli przez chmury zaczyna przedzierać się słoneczko. czyli znów będzie pogodny dzień. Zawsze to przyjemniej. Udanego dnia wszystkim.
  11. Witaj kruszynko w ciepły poranek, zaczyna powoli świtać. Jak najwięcej zdrówka dla Ciebie i kompanów. Korzystajcie z warunków pogodowych dopóki można.
  12. To Grześ coraz bardziej rozrywkowy chłopak! I niech tak trwa. Trochę rozrywki nie zawadzie. U mnie zgrabione liście są terenem zabaw dla kur - jeśli nie chce mi się od razu wrzucić do worka to robotę mam podwójną. Tyle, że Grześ nie "grabi" a jedynie wytarza się. A pierzaste zawzięcie grzebią po swojemu.
  13. Mimiśka - cudo! I jeszcze pies stróżujący. W końcu skarbu trzeba pilnować. A kto jak nie ona? Skrzynia śliczna, tylko pozazdrościć. Ważne, że wracacie do nas.
  14. To teraz będzie już z górki!
  15. Wielu rzeczy po prostu nie robi się i tyle. A wtedy jest wolny czas.
  16. Ale za to romantycznie! I o ile więcej wolnego czasu! Dziś znów ciepły poranek. Ale kiedy wypuszczałam psy przeraziła mnie ilość liści, które spadły w nocy z orzecha. A przecież wczoraj zgrabiłam, w niektórych miejscach nawet dwa razy! dziś chyba będę musiała zacząć jeszcze po ciemku, zanim wypuszczę kury. Muszę przyznać, że orzech jest wyjątkowym drzewem pod tym względem. Liście można grabić praktycznie przez cały dzień a i tak będą leżały na ziemi. A jeszcze do tego nic pod nim nie urośnie. Spokojnego dnia życzę wszystkim, trzymajcie sie zdrowo.
  17. Pogoda dopisuje, korzystaj z tego chłopaku. Głaski dla misiaczka.
×
×
  • Create New...