Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26704
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Uff - Blondynku trzymaj się. Korzystaj w pełni z życia, nie czas na jakieś tam choroby.
  2. Nie tylko Ty, Elik wparowała z wróżkami i też nie pomogło. Chłopak zakotwiczył na amen. Bardzo to przykre. Na szczęście on sam nie musi myśleć o takich sprawach. Inaczej już dawno byłby w kompletnej depresji. Korzystaj Czarnulku z wszelakich możliwości będących w zasięgu Twoich łap.
  3. Mimiśka - strzeż się! Tyśka wymyśla tortury! A grzeczna psica będzie musiałam jem przetrzymać... Zdrówka życzymy wszystkim dwu i czteronożnym. I możliwości korzystania z uroków letniej jesieni.
  4. To chyba jednak bazarek imienny jak najbardziej wskazany.
  5. Życie jest bardzo niesprawiedliwe.
  6. Witaj Tobisiu w mokry wtorkowy poranek. Na szczęście jest ciepło więc za kilka godzin powinno być już dobrze. Oszczędzaj swoje łapki chłopaku, niech służą Ci jak najdłużej.
  7. Dzisiejszy ranek jest również ciepły ale mokry - mgła opada. Mam nadzieję, że szybko przejdzie. Trzymaj się zdrowo delikatny Blondynku, korzystaj ze sprzyjającej pogody i wygrzewaj na słońcu kosteczki.
  8. Ale czasem wśród takich może się trafić taki, który zmieni wszystko. Ważne aby jednak księciuniu był zauważany. Trzymaj się zdrowo Czarnulku.
  9. Witamy wszystkim czarnym ale przyjemnym, mimo opadającej mgły, porankiem. Lala znów schowała się - ona nie wychodzi z domu. Dobrze, że reszta towarzystwa miała inne zdanie. Księżniczka chyba czeka aż zobaczy za oknem dzień. A wczoraj była pierwsza pod drzwiami. I bądź tu człowieku mądry. Dziś jeszcze ma być równie ładnie. Wczoraj musiałam wyciągnąć bluzkę z krótkim rękawem, nie dało się inaczej funkcjonować. Nareszcie mam wykoszoną kukurydzę, nie muszę już zamykać kur i ganiać się z nimi. To dla mnie łatwiejsze życie. Zresztą - dla nich też. W tym roku koszenie poszło tak błyskawicznie, że pierwszego dnia praktycznie nie zauważyłam. Chyba w niedzielę nie usłyszałam kombajnu, bo wczoraj rano byłam zaskoczona, że po drugiej stronie drogi jest puste pole. Tyle, że teraz będę musiała zacząć zbieranie. A z roku na rok idzie mi to gorzej, człowiek jest coraz słabszy. Udanego dnia życzymy wszystkim.
  10. Ja już prosiłam o sprawdzenie czy wpłaty nie można przekazać na czekoladowego psiaka.
  11. Ale jedno w tym jest optymistyczne - biedna psina wreszcie ma pod łapkami trawę a nie zimny beton.
  12. Bo pewnie sporo zagląda tak ja ja - po prostu czyta i nie odzywa się.
  13. Jaka tam chuliganka? To ciężko myślący pies! Ona cały czas pracuje tym ślicznym łebkiem. A to już zawracanie kijem Wisły.
  14. Specjalistki - Havanka i Uxmal.
  15. No i przyjechali przed 9. A ja już o 6 otworzyłam bramę. U nas nie ma takich terminów. Praktycznie można zamówić z dnia na dzień. Mnie przypomniało się dopiero w piątek dlatego odbiór był dziś. Inna sprawa, że w okolicy jest sporo takich firm. Trzeba tylko dokładnie sprawdzać ceny. Tak więc mogę wreszcie ruszyć się z domu. A mam trochę rzeczy do załatwienia.
  16. Witamy wszystkich w poniedziałkowy przedświt. Czarno za oknem ale ciepło. Zostawiłam na noc uchylone wszystkie okna i spało mi się idealnie. I nawet w mieszkaniu jest dość ciepło. Dziś muszę ruszyć się wcześniej. Zamówiłam wywóz szamba i nie byłabym zdziwiona gdyby przyjechali o 6 rano. Kiedyś można było sobie ustalić godziny przyjazdu, powiedzmy na okres 3 - 4 godzin. A teraz nie ma takiej opcji - pracujemy od 6 do 14. Poprosiłam o dopisanie, że wolałabym wykonanie usługi do godz. 10 i pani łaskawie to zrobiła. Tak więc mogę spodziewać się zapowiedzianej wizyty już od 6 rano. Mam cichą nadzieję, że jednak do 10 będę miała kłopot z głowy. Rozpiętość 8 godzin to , przynajmniej dla mnie, trochę za dużo. Wczoraj wybrałam się sprzątnąć grób moich dziadków. Zeszło mi sporo czasu, ale już jest dobrze. Spociłam się jak mysz. Przy okazji jeszcze umyłam pomnik babci siostry. Na szczęści jest niewielki. Jeszcze kilka lat temu przy takiej okazji sprzątałam miejsce, które wykupił dla siebie mój kuzyn, ale od dwóch lat nie robię tego. W końcu ja też jestem coraz starsza i sił mniej. A mnie nikt nigdy nie sprzątał. A wyrywanie zielska z takiego miejsca, gdzie tylko raz w roku ktoś coś zrobi nie należy do przyjemności. Czas myśleć o sobie. Życzymy udanego poniedziałku i całego tygodnia.
  17. Dziś nadal ma być ciepło. Idealna pogoda na psie zabawy na powietrzu. Choć zapowiadali w Krakowie dość chłodną noc. U nas jest naprawdę ciepło z samego czarnego rana. Korzystaj z tego dzielny psiaku.
  18. Zaczynamy nowy tydzień z nadzieją, że Jaguska wreszcie znajdzie trochę czasu i opowie o lisiczce. Bo z pewnością będzie miała sporo do napisania chociażby o "pomocy" pupilki w remoncie. A dopóki sie nie odezwie - trzeba cierpliwie czekać. Jagusko - zdrowia życzymy.
  19. Skoro tamten psiak ma dom to może te pieniądze można byłoby przeznaczyć dla czekoladowego dziadeczka?
  20. Fakt - pogoda była idealna. Nawet teraz jest ciepło. Wprawdzie dziś (przynajmniej teraz) czuć wilgoć ale jest dobrze. Grześ nie jest gapą - z pewnością wiedział jak sobie urządzić taki dzień. A dziś ma być powtórka z rozrywki więc zabaw ciąg dalszy.
×
×
  • Create New...