Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26847
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Witam Czarnulka w piękne słoneczne piątkowe popołudnie. Pogoda jak marzenie. Tyle, ze nie styczniowa. Udanej zabawy księciuniu.
  2. Trochę sobie pospałam, to fakt. Pobudkę zrobiły mi psy. Jazgot na trzy głosy, 4 rano. I wszystkie chciały wyjść na dwór. No to nie miałam wyjścia. Już się nie kładłam. Nawet nie miałam kaszlu i kataru. Choć teraz już wróciły. A pogoda zrobiła się piękna - świeci słoneczko, jest stosunkowo ciepło. U nas takich mrozów nie ma, raptem nad ranem -1. Ale przecież żadnej zimy nie było. I tak już ma zostać? Kiepsko to widzę. Elik - a jak psy po wizycie u lekarza? Jak łapka?
  3. Ja również dorzucę 20 zł - poproszę o konto do wpłaty.
  4. Dobry wieczór wszystkim i od razu dobranoc. Całe przedpołudnie spędziłam na przejazdach, łażeniu po Warszawie. I w jednym miejscu mnie zamurowało. Przed tygodniem widziałam tylko korę a dziś z tej kory wychylały się żonkile (chyba), już wysokie i z pączkami. Nie wiem czy to możliwe aby przez 7 dni tak wybujały. Wprawdzie jest stosunkowo ciepło, ale nie ma przecież upałów. Było tego naprawdę dużo. Popołudnie minęło mi praktycznie na leżeniu bo chyba udało i się coś podłapać. Przedpołudniowe wojaże udowodniły, że telepie mnie zimno. Tak więc trzeba zażyć na noc jakieś leki i znów położyć się. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Dobranoc.
  5. I to błąd. A co zrobią wszyscy jak Ciebie rozłoży na dobre? Wtedy dopiero będzie "wesoło". Nie zapominaj o tym. Dlatego też życzymy wszystkim jak najwięcej zdrowia, tak bardzo potrzebnego w każdej chwili.
  6. Witaj lisiczko - zołziczko. Ciekawe jak rozwija się Twoja niesłychana historia. Masz może nowe pomysły? Jagusko , trzymaj się zdrowo i w spokoju.
  7. Witaj księciuniu w kolejny dzień, jeszcze czarny ale niedługo i to się zmieni. Tylko Ty stale niezmienny, wciąż w tym samym miejscu...
  8. I znów dla ślicznotek zabrakło lajków. Piękne zdjęcia, ale modelki to dopiero klasa!
  9. Nie będę zawracać nikomu głowy. W końcu będę musiała "wziąć tego byka za rogi". Ale muszę się sama przemóc. Pewnie trochę to jeszcze potrwa.
  10. Elik - jak własne zdrówko? Chyba choć trochę dbasz o siebie? Czasem trzeba trochę przystopować, innej możliwości nie ma. Wszystkim życzę zdrowia, bo przy takiej pogodzie trudno jest być całkowicie zdrowym. I muszę się pochwalić -wczoraj odebrałam dowód rejestracyjny. Za pierwszym podejściem, po półgodzinnym oczekiwaniu. Ale ludzi tam nadal mnóstwo!
  11. Witaj Grzesiu we wtorek - niby ciepło, ale niebo, choć w miarę jasne, jednak słoneczka nie widać. Może jeszcze to się zmieni? Moje psy po śniadaniu padły jak zabite - nic ich nie rusza. Grzesiu - baw się, ile dusza zapragnie.
  12. Witaj śliczny rudzielcu we wtorkowy Ciemny (ale i ciepły) poranek.r Życzymy spokojnego dnia Tobie i reszcie towarzystwa.
  13. Bo "mądry" człowiek wpadł na genialny pomysł?
  14. Witaj Grzesiu w kolejny poniedziałek. Może ten tydzień zmieni wreszcie coś w Twoim życiu?
  15. Lala informuje, że żyje. I musi nakablować, że pani wcale nie robi zdjęć bo jest obrażona na sposób ich wstawiania.
  16. Nesia pozdrawia wszystkich i przeprasza, że nie ma zdjęć. Ale pani bardzo nie lubi "zabawy".
  17. Czy to takie ważne? Grunt, że się trafiają. Wydaje mi się, że Mimi jest ukochanym przez wszystkich psiakiem na dogo. Nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. A może nawet lepiej, że o tym nie wie. Nie można przewidzieć jakby na to zareagowała. Trzymajcie się zdrowo Jagusko. I nie życzę Ci powrotu do miasta. Nie każdy się do tego nadaje. Choć wiadomo - człowiek wytrzyma wszystko jeśli tylko musi.
  18. Niedoczynność może powodować apatię więc to akurat możliwe. Ale ju z jest dobrze, nie musisz się martwić. A jak łapka? Udanego tygodnia życzę wszystkim, jak najwięcej extra adopcji i żadnych dodatkowych "atrakcji". A może na odmianę choć trochę śniegu? W sobotę chrześnica przysłała mi zdjęcia z Wiednia, wcześniej mówiła ze u nich poprószył śnieg. Niewiele, ale trochę się zabieliło. I dzieciaki ulepiły bałwana. Widok nie lada - rachityczny ten bałwanek, biało-czarny (do śniegu przylepione grudki ziemi) - ale dzieciaki miały frajdę.
  19. On ma niedoczynność, a objawy o których pisałam dotyczą nadczynności tarczycy. Ja mam pooperacyjną niedoczynność.
×
×
  • Create New...