Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26842
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Wreszcie wieczorem dotarłam. Coś szybko minął ten dzień. Trzeba przyznać, że pogodowo całkiem przyjemny. Elik - czas najwyższy zrobić ogólny przegląd. Pewnie, wszędzie trzeba czekać - taki mamy "klimat". Te wyliczenia czasu na przyjęcie pacjenta są rewelacyjne. Spotkałam już 10 minut,m 20 minut. Ale dokładnie 12 to rewelacja! Nic dziwnego, że lekarze mają takie poślizgi. Bardzo mądry człowiek wymyślił ten system. Trzymajcie się zdrowo. Dzień coraz dłuższy, będzie lepiej.
  2. Dobry wieczór lisiczko, dobry wieczór Jagusko. Zdążę chociaż życzyć Wam udanego wieczoru, dzień zleciał stanowczo za szybko.
  3. Pewnie, że za wcześnie. Ale meteorolodzy krzyczą, że jest ona tuż, tuż...
  4. Środowy przedporanek, za oknem idealna czerń. Jeszcze nie pada, ale pewnie wszystko przed nami. Księciuniu - baw się dobrze i czekamy na zapowiadaną wiosnę.
  5. Dzień dobry śliczny rudzielcu. Jak Twoje zdrówko? Fakt - czekamy na wiosnę. Może będzie wcześniej niż się tego spodziewamy?
  6. Witaj "przecinku" w poniedziałkowy ranek. Pogodny ale dość chłodny. Wygląda na to, że prognozy mogą się sprawdzić. Ale życie wydaje się łatwiejsze kiedy za oknem widać choć trochę jaśniejsze niebo.
  7. Witam śliczną lisiczkę w poniedziałkowy poranek. Wyraźnie czuć ochłodzenie. Za to niebo czyste. Cóż - czekamy na ludzi, którzy kiedyś tam nauczyli się czytać. I jeszcze do tego rozumieją co czytają. Powodzenia śliczny rudzielcu, niechaj w końcu znajdą się ludzie, których oczarujesz nie tylko urodą ale i charakterem.
  8. Raczej wątpliwe. Jedynie w godzinach może być różnica.
  9. Lisiczka ma wzięcie! Wielka szkoda, że tylko pośród niezbyt ogarniętych ludzi. Może w końcu trafi się ktoś umiejący czytać? Udanej niedzieli dla rudej i reszty towarzystwa.
  10. Czarnulku - niedziela w pełni, czas zacząć zabawę! Kumpli masz pod dostatkiem, korzystaj z tego.
  11. Witamy w niedzielę - chwilowo bez deszczu. I jeszcze jest ciepło. Jestem niewyspana - chyba trzeba będzie nadrobić choć trochę zaległości. Niestety - to wszystko na własne życzenie. Zachciało mi się w nocy "oglądać" skoki narciarskie. Japonia - in na strefa czasowa. Nastawiłam sobie budzik, obudziłam się - a jakże. Tyle, że za wiele to ja nie widziałam - parę razy się przebudziłam. Nawet nie widziałam skoku żadnego z Polaków. A może to i lepiej bo tym razem Polacy nie błyszczeli. Spokojnie przeczytałam rano. Niepotrzebna była ta pobudka w środku nocy.Widać na głupotę rady nie ma. Przez chwilę słoneczko chciało się przebić przez chmury ale nic z tego nie wyszło. Szkoda.
  12. Po powrocie z targu musiałam wziąć panienkę Lalę pod pachę i wytargać na siusiu - łaskawie zrobiła i poszła znów spać.
  13. Witaj księciuniu w mokrą sobotę. Niby trochę mniej tej wilgoci niż wczoraj, do tego dużo cieplej ale i tak psy nie mają ochoty na świeże powietrze. Nawet specjalnie nie dziwię się im. Sama wychodzę tylko wtedy kiedy naprawdę muszę. Zdrówka Czarnulku!
  14. Witam rudą w mokrą sobotę. Nadal coś leci z nieba. Tyle, że jest wyjątkowo ciepło. A to już 1 luty! I gdzie ta zima?! Bawcie się wesoło.
  15. Czasem deszcz jest przyjemny. Ale to tylko w lecie. U mnie pada nadal, drobny ale jest mokro. Tyma razem Lala znów nie wyszła. I choć nawet nie wystawiła nosa za drzwi to bardzo energicznie się otrzepywała! Mimo wszystko - niechaj to będzie spokojny i pogodny dzień dla wszystkich.
×
×
  • Create New...