-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Wyszliśmy na dwór, chłopak porządnie się wysikał. Spał na dywanie choć próbowałam położyć go na posłaniu. Okazuje się, że nieskutecznie. Dziewczyny spały ze mną, dopiero kiedy się ruszyłam to Nesia zeszła na parter. teraz już obydwie leżą w łóżku a Ptysiek raz spaceruje a raz kładzie się obok mojego krzesła. Zdecydowania bardzo odpowiada mu głaskanie boczków.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zdrowiej księciuniu, zdrowiej. -
Nie ma za co - każdemu psu należy się swoje miejsce na ziemi. On nie jest wyjątkiem, a może - przede wszystkim należy się takim jak on. Jesteśmy po spacerze. Chłopak boi się hałasu samochodów ale trudno się temu dziwić Ale na krótkiej smyczy jest to do opanowania. Jak tylko usłyszy jakiś głośniejszy odgłos - okręca się wokół nóg. Ale i tak jest dużo lepiej niż myślałam.Bałam się, że położy się na ziemi i będzie koniec spaceru. A muszę przyznać, że jest dość silny. Spodobało mu się chodzenie po trawie, sporo wąchał. Wołam na niego Ptyś, podnosi głowę i "patrzy" w moim kierunku. Ale to pewnie reakcja na głos a nie na imię. Kilka razy sikał, kupa była w domu ale to dlatego, że za wolno się przebierałam. Więc chyba nie jest tak źle. Trochę zjadł, sporo wypił wody. Schowam więc blender, nie powinien być już potrzebny. Chyba nie tak szybko. Musimy poczekać z kąpielą do zagojenia szwów. A ma trochę "zapachu" - nie da się ukryć. Za to wyczesaliśmy trochę wełny. Sierść ma matową ale powoli i to zniknie. A poza tym - zajmie sporo miejsca. Dziewczyny boją się jego kołnierza. A on bardzo lubi głaskanie po boczkach. Postaram się jutro wstawić jakieś zdjęcia.
-
.I dojechali szczęśliwie. Tym razem dwie dziewczyny. To dobre rozwiązanie na podróż. Bardzo się spieszyły, miały dziś zawieźć jeszcze jednego psiaka. Chłopak przestraszony ale jakoś tam można z nim iść na smyczy, kawałek przeszliśmy. Kręci się kiedy usłyszy coś głośnego. Chłopak przyjechał z iście królewską wyprawką - ma nawet swoje posłanie, miski, szampony. O karmie nie wspomnę! Ale ten je. Wprawdzie nie suchą karmę (dopiero po południu będę miała gotowane jedzenie dla psów) ale kiełbasę wprost wyrywa z palców. Nie jest wychudzony jedynie wystraszony. Bardzo przypomina wyglądem Ptysia (choć jest znacznie większy) i pewnie Ptysiem zostanie. Kocica na widok abażura uciekła, Nesia i Lala też są zdziwione. Ale przeszły się z nim kawałek i spokojnie wróciliśmy do domu.
-
Wreszcie, po niezamierzonych przerwach, dotarłam na wątek z pozdrowieniami dla całego Fanklubu Benity. A może jakieś wieści o głównej bohaterce? Dziś udało mi się trochę odespać Poprzednia noc. Już nie pamiętam kiedy obudzi≤łam ie dopiero po 5. Wprawdzie jeszcze jestem co nieco otępiała ale przynajmniej nie zamykają mi ie oczy. Trzymajcie się zdrowo, za oknem chłodno choć słonecznie.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Aby edytować trzeba zaznaczyć te 3 kropki w prawym górnym rogu i tam wybrać edytowanie. -
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
Nesiowata replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak dzisiaj. Ale musi być dobrze!