-
Posts
26703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
Witamy w słoneczny poniedziałek. Po wczorajszych, właściwie całodniowych, ulewach pozostały tylko kałuże. I chłodne powietrze. Lala wcale nie kwapi się do wyjścia z domu, zajęła ptysiowe posłanie i zadowolona śpi.Neska i Ptysiek śpią na dywanie, coraz częściej właśnie tak leżą. W tym tygodniu chyba odbiorę ziemniaki na zimę, nie będę już musiała kupować na targu. W sobotę wzięłam tylko 10 kg, reszta może poczekać. Powoli czas myśleć o sprzątaniu grobów, muszę wybrać się do tych najdalej położonych. Zdrowia życzymy wszystkim.
-
Zadomowił się, to prawda. Jak już pozbędzie się tego abażura to z pewnością będzie mu łatwiej poruszać się po mieszkaniu. Tyle, że często buszuje w nocy. A teraz odsypia. Wczoraj u nas przez cały dzień lało lub padało. Ale kiedy już wyciągnęłam go z domu to buszował w mokrej trawie, nic mu nie przeszkadzało. Na szczęście bez problemu daje się wycierać. Z czesaniem już trochę gorzej. A ma sporo wełny do wyrzucenia. Jutro pojedziemy na zdjęcie szwów, zobaczymy co dalej. Od dwóch dni stara się za wszelką cenę drapać głowę, na szczęście klosz wytrzymuje. A z przodu łapą sięga tylko do nosa. Nie dotarły do mnie te jego antybiotyki na odkleszczówkę.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj księciuniu w słoneczny poniedziałkowy poranek. Może po wczorajszych ulewach będzie dziś trochę lepiej? I trzymaj się zdrowo! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
I faktycznie - musiałam pannę w południe wyrzucić za drzwi aby choć siusiu zrobiła. Zachwycona to ona nie była. -
Neśka nadal jest obiektem zainteresowania Ptysia i nie jest bynajmniej szczęśliwa z tego powodu. Na szczęście - daje sobie radę, co najwyżej wyszczerzy ząbki i chłopak odchodzi jak niepyszny.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala dziś nie wychodzi z domu - pogoda stanowczo nie jest dla niej. Ciekawe jak długo wytrzyma. Pewnie wcześniej ja wyciągną ją na smyczy. A może wcześniej przestanie padać? Tyle, że to dla niej żaden argument skoro ziemia i tak mokra. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu w chłodny i mokry niedzielny poranek z nadzieją, że księciuniu już zapomniał o wszelkich dolegliwościach. Trzymaj się! -
To teraz najważniejsze, oby tak dalej. U nas pada od wczorajszego wieczora Kiedy wychodziła z psami to trochę mżyło,wróciłam kompletnie przemoczona. Rano Lala uciekła do rata bo przecież wyjście w taką pogodę byłoby barbarzyństwem . Nesia sama wyszła a Ptysia (o dziwo - za diabła nie chciał się ruszyć z progu) wyciągnęłam na smyczy, przynajmniej wysikał się. A wczoraj taki szczęśliwy szlajał się po mokrej trawie i nie za bardzo chciał wracać do domu, przez noc skutecznie mu przeszło. Miejmy nadzieję, że później będzie lepiej.
-
Ptyś pozdrawia! Naumiał się szczekać! Trochę dziwne to szczekanie, trochę przypomina wycie. Podobno poprzedniej nocy brat się nie wyspał bo cała trójka szczekała. Ja wprawdzie słyszałam trochę Lalę i Neskę ale jego akurat nie. Dzisiejsza noc była spokojna. Ptyś zaczyna szczekać dopiero wtedy kiedy dziewczyny już zaczną koncert, on nie szczeka bez powodu. Nadal jest mocno "zakochany" w Nesce i za wszelką cenę chce to okazać.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj księciuniu - mam nadzieję - w zdrowiu. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w słoneczny piątkowy ranek. I trzymaj się zdrowo.