Ares obudził się kiedy brat wrócił z pracy. Pokręciła się trochę i stwierdził, że sen jest dobry na wszystko. Zresztą - pozostała dwójka zrobiła to samo. Przywitały się , trochę pokręciły i na nowo śpią. Oczywiście Lala wpakowała się mu do łóżka. Bo jakie inne miejsce jest jej godne? Parter to nie jej bajka.