Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12544
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. A ma "prawdziwe" ogłoszenia na OLX itp?
  2. Trzymam kciuki za szybkie odjajczenie Berecika. Póki co..... Specjalne środki na kocie aromaty Jeśli w danym przypadku domowe sposoby okazały się niewystarczające po pomoc należy udać się do sklepu zoologicznego lub z artykułami chemicznymi. Najpierw warto wypróbować działanie tzw. neutralizatora zapachu, w formie proszku dosypywanego do kuwety. Mała saszetka kosztuje kilka złotych,a rewelacyjnie absorbuje zapachy, działając na podobnej zasadzie jak soda. Wystarczy wysypać zawartość saszetki na plamę i odczekać do całkowitego wyschnięcia proszku (najlepiej zostawić na kilka godzin) po czym go odkurzyć. Na rynku dostępne są także środki chemiczne stricte nastawione do usuwania zapachu i cząsteczek moczu. Wszystkie one są rozpylane na plamie, a następnie ścierane lub wciągane odkurzaczem, w zależności od producenta. Są to środki nietanie, lecz dobrze spełniają swoją rolę. Skuteczność czyszczenia zostanie zweryfikowana przez kota. Po jego reakcji poznamy, czy wciąż wyczuwa on ślady po swoim moczu. Jeśli jego czulszy od ludzkiego nos wyczuje mocz, najprawdopodobniej problem nie skończy się na tym jednym czyszczeniu. http://www.zpazurem.pl/artykuly/jak_wywabic_zapach_kociego_moczu_
  3. A ktoś pytał o niego? Dzwonił?
  4. Cieszę się, że Beniuś tak dobrze trafił :). Ukłony dla Tomka :)
  5. Miód na serce :)
  6. Dzisiaj po raz pierwszy od baaaaaardzo długiego czasu, pojechaliśmy na spacer do Lasu na Grzance. Bliss cały czas biegała(przy nas) luzem, ciekawa Świata Lerka, na zmianę była przypinana i puszczana wolno, wołana, przypinana, znowu odpinana itd. Lerka w lesie wtapia się w tło i jak się nie rusza, jest niewidoczna - na szczęście, ma czerwone szelki ;). Bliss nie odbiega i jest widoczna zawsze i wszędzie. Nie mieliśmy jeszcze nigdy psa, który by się tak nas pilnował, jak ona
  7. Dzielny, Rudasek :). Protestom przeciw mierzeniu temperatury, wcale się nie dziwię ;)
  8. Masz rację. Dajmy czas Sonkowi :). Niech okrzepnie.
  9. A mnie naprawdę zainteresowało to kocie mruczenie. Byłam przedwczoraj u Mojej Krysi i miałam bliskie spotkania z Jej Kotami. Jeden z nich(czarna 4 miesięczna kotka, leżała na kanapie obok mnie i mruczała nawet bez głaskania, druga, dwuletnia rudoszara kotka, nawet głaskana na kolanach - ani dudu A tu - wiedza internetowa ;) - kiedy koty mruczą Przede wszystkim kiedy są zadowolone – zazwyczaj obserwujemy to głaszcząc, karmiąc czy sprawiając kotom inne przyjemności. Mruczy też kocia matka pielęgnując swoje maleństwa, uspakaja je w ten sposób i komunikuje się z nimi. Czy mruczenie jest zatem oznaką przyjemności? Okazuje się, że nie tylko – koty mruczą także w sytuacjach stresujących, podczas badania u weterynarza, kiedy są słabe i chore czy też w chwili kiedy umierają. Tak więc, nie wszystkie koty mrucząc mówią o swoim szczęściu. Na zdjęciach : 4 miesięczna kicia mrucząca i dwuletnia kotka milcząca. Obie ogłaszam do adopcji na bazarku kejciu
  10. Nie wiem, gdzie są wszyscy, ale ja - jestem. I nie wiem, jak to jest z mruczeniem kotów. Może są mruczki i niemruczki?
  11. Jesteśmy, jesteśmy :). Na fb bywam(też nie całkiem ogarniam), ale na dogo, czuję się znacznie lepiej, chociaż ta jego nowa wersja, cały czas mi nie pasuje :)
  12. Wspaniały pomysł, Irenasie :)
  13. http://klaudynahebda.pl/zapomniane-skladniki-loj-wolowy/
  14. O, matko! Strasznie mi przykro :(. Mogę tylko przytulić :(. Czasami w jednej chwili, całe życie nam się wali w gruzy......
  15. Nie da rady cały czas się wesoło i przyjaźnie uśmiechać. Ani człowiek, ani pies ;)
  16. Ufffffff. Nareszcie pies na właściwym miejscu :)
  17. biedulek :(. Bał się, że z tego wspaniałego miejsca, gdzie jest bezpieczny i ma co jeść, chcecie go zabrać nie wiadomo, gdzie.......
  18. A na jakie miasta jest ogłaszana?
  19. Nie wiem, jaka jest kolejność dziobania u kotów, ale może Karmelek jest dżentelmenem ;)?
×
×
  • Create New...