Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Trwa poznanie się ew. domku z ew. psem :) Domek przyjechała na weekend do nas.
  2. Przeprowadzałam ankietyzację gospodarstw rolnych dla GUSu. Odwiedziłam ponad 50 , aż mi się nie chce gadać...... Najbiedniejsze są koty, to jakiś inny gatunek niż mój Borysiak czy Szara, małe, chude, ciągle śpiące. Maleńka koteczka, myślałam półroczna, obok trójka dzieci, u innych ludzi trzy czarnuszki na schodach domu, oczki zapyziałe.... przemykające po podwórku, zabiedzone..... No i psy, łańcuchy, budy dziurawe, niewiele szczęśliwych luzem chodzących. Nagadałam się o sterylizacjach, karmieniu, poprawie warunków, ale czy to coś da?. ..Nasza gmina sponsoruje 50% kosztów sterylek, namawiałam te gospodynie wiejskie.
  3. [quote name='Nutusia']No i fajnie, że super, tylko ja się pytam KIEDY Wam pasuje autokar wynająć, by te "sto" km przejechać? ;)[/QUOTE] Mazowszanko2, w Tobie nadzieja z tym wyjazdem do Nutusi.......
  4. Moja znajoma spakowała syna (lat 17) na obóz, po 2 tygodniach jak wyjmowała jego rzeczy do prania, to mydło było w papierku jeszcze :) Zdjęłam Kenii kubraczek, ranka ładna, suchutka, niech sobie odpocznie bez majtek.
  5. Dowcipasek z kociego forum: Matka pakuje syna na wycieczkę: - Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ. - Po co? - Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz. - A gwoździe!? - Tu są. Przecież spakowałam!
  6. W niedzielę zdejmujemy szwy z Keniowego brzuszka i może sobie isc od nas do nowego domku.
  7. Bo ten wątek już nie istnieje, w przeciwieństwie schroniska i biedaków tam żyjących.......
  8. [quote name='Ziutka']Jak mnie Nutusia nie pogoni...czemu nie ;)[/QUOTE] Ja też tak chcę! Tak sobie marzę, ze mnie to by może Mazowszanka zabrała, bo[I] siama[/I] nie dam rady :roll: :oops:
  9. Ponad 3 miesiace ma wątek i nic się tu nie dzieje......
  10. a ile wazy ta sunia, jakiej jest wielkosci?
  11. W sierpniu mam zamiar wybrał się wreszcie na Mazurki, i to na początku - tek że nie wiem, czy będę w domu 6. Wszystko to zależy od mojej córki, pogody, ale bardzo się postaram BYĆ Z WAMI :) Małe spotkanko planowała tez Mazowszanka?......
  12. [quote name='Nutusia']Z tym wcieleniem Wioli to nawet nie żartujcie... :( Za kolejnymi wcieleniami Mazowszanki byłabym baaaaaaaardzo "za" - gdyby były w realu ;) :) Ciotki - ponieważ nie bywacie (!) na wątku u mojej Alutki informuję, że kombinujemy dogomaniacki sabacik u mnie w sierpniu - serdecznie zapraszam i proszę o sugestie dotyczące terminu ;)[/QUOTE] O, do mojej Kenii ciotki też nie zagladają, poza Nutusią of course :) A zlocik? Suuuper!!!!!!!
  13. To ja się podłączę z pytaniem - kto na dogo zajmuje się labradorami? moze pokażę swoją Kenię?....... A dieta ryżowo-kurczakowa nie byłaby lepsza?
  14. Oj, krzyczą i krzyczą tu na naszą Pipi :evil_lol: - Irenko, nie daj się!!
  15. Nutusiu, patrzę na to moje bydło i im powtarzam, jakie mają szczęście w tym ich psim życiu....... A Kenia jakby się w domu urodziła, nie na wsi :)
  16. Musiałam któregoś dnia wstać rano, i wysłuchałam audycji w PR o godz. 5.30w jedynce dla rolników. Było o planowanym proteście rolników pod sejmem przed ostateczną debatą sejmowa - że to koniec dla wielu, którzy wzięli kredyty, przestawili się z produkcji mleka na mięsna itp. Że nie odpuszczą, zablokują Warszawę itp. Mieszkam na wsi od 30 lat, jestem doradcą rolniczym i w naszym terenie - północnego Mazowsza nie widzę problemu, zeby ew.ci hodowcy przestawili się znów na mleko.
  17. No to fajnie Cię tu widzieć !! Mazowszanka jak Rambo, będzie niedługo numer 22 :)
  18. Dzis ostatnie czyszczenie uszu i zakraplanie. Jest poprawa, ale nie chcę zapeszyć. Zostało drap panie się, zwłaszcza pod pachami, tam taka rzadka sierść i ciałko prześwituje. Nadal życie Kenii to jedzenie, patrzy na ręce czy czegoś nie ma do zjedzenia, na stół, na każdą torebkę. Nie umie wziąć z ręki, tylko z połowdłoni porywa, jakby walczyła o życie. Moze tak było, ze w stadzie kilku psów musiała walczyć, bo nasze odgania od każdej chrupki. Dostaje więc michę na tarasie, a nasze spokojnie mogą zjeść swoje.
  19. A o jamnisi Skwareczce, są jakieś wiesci?
  20. Wegielkowa, oddałaś MOJE wilczarze?? Babo jedna!!
  21. Gosię znam z innych wątków, bardzo pomaga psom, jest aktywna, nie gada, a robi, i to bardzo dużo dla psów - dlatego tak mnie zabolał jej post. a jak Ada, jak jej cycusie?
  22. A ja tylko proszę, Tomku i Aniu, nie zostawiajcie tego wątku, piszcie co u Adusi, jak się ma - przynajmniej ja i mój mąż Tomasz jesteśmy ciekawi. Wpis gosi ignorujmy, bo takich nie może być na Wasz temat, do cholery, nie na Wasz!!
×
×
  • Create New...