Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Dziewczyny kochane, jest taki watek na dogo z wołaniem o pomoc, zajrzyjcie proszę...... [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h] [INDENT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245149-P-%C5%84-ul-Rzeczna-15-gromadzenie-zwierz%C4%85t-zaniedbywanie-co-robi%C4%87"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-co-robi%C4%87[/URL] Jak pomóc tej osobie w walce z durnotą ludzką? [/INDENT]
  2. Nie do wiary! ale to super wiadomość!!
  3. [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h] [INDENT] Czy znamy kogos w Poznaniu? Oprócz TOZ, rzecz jasna, bo tu taki watek rozpaczliwy jest: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245149-P-%C5%84-ul-Rzeczna-15-gromadzenie-zwierz%C4%85t-zaniedbywanie-co-robi%C4%87"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-co-robi%C4%87[/URL] Jak pomóc tej osobie w walce z durnotą ludzką? Moze zapytać KASTORa o pomoc w sfinansowaniu sterylek u kotek? [/INDENT]
  4. Czy znamy kogos w Poznaniu? Oprócz TOZ, rzecz jasna, bo tu taki watek rozpaczliwy jest: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245149-P-%C5%84-ul-Rzeczna-15-gromadzenie-zwierz%C4%85t-zaniedbywanie-co-robi%C4%87[/url] Jak pomóc tej osobie w walce z durnotą ludzką? Moze zapytać KASTORa o pomoc w sfinansowaniu sterylek u kotek?
  5. I tak jesteś dzielna! Choc jedno życie uratowane, to już ogromne dzieło. Napisałam na tym watku, fundacji Głosem Zwierząt z Poznania: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/199666-Podopieczni-Fundacji-Głosem-Zwierząt-pomóżcie-nam-pomagać[/url]!
  6. To i ja skorzystam z Waszych obserwacji, jeśli pozwolisz. Za 10 dni ma trafić do domu stałego, do mojej niezapsionej siostry. a poprzedni pies mojej siostry, bokserka, miała alergię na wszystko i do końca życia, a odeszła w listopadzie ub.roku, przez prawie 11 lat, była na kortykosterydach i osłonie wątroby i nerek.
  7. A, to chociaż szczęście w nieszczęściu, ze to nie Twoja chałupka......... A co do Mychy, moze Fela będzie miała więcej szczęścia w ogłaszaniu Myszki i mała znajdzie w końcu swój kącik i ludzia.
  8. [quote name='Ziutka']No i co z Milusi uszkami ja się pytam ?[/QUOTE] Mila jeszcze jak była na ulicy, to potrzasała glową i uszami. Od czasu wziecia jej do nas, od 26 listopada ma kłopoty z uszami. Wydawałoby się, ze tak prosta czynność jak czyszczenie uszu (jak np. u Kenii, że sama łepek podstawia) jest dla Mili jakimś koszmarem. Boi się dotyku okolic głowy ogólnie, a za uszami czy samych uszu to szczególnie. Jest pisk, ucieczka, skomlenie. więc rada w radę, trzeba tam zajrzeć, wyciąć nagromadzone kłaczki (bo jak to jej obciąć, gdy na widok nożyczek spirza do ogrodu). Jutro się dowiemy. Mila ma być na czczo, by ją bezpiecznie znieczulić.
  9. [quote name='Mattilu']Wracamy do Luksa 9.08 :([/QUOTE] Zabierz nas ze soba, będzie Ci choc w drodze weselej.....
  10. wiem, wiem....... gdyby to była dorosła sunia.......
  11. A koteczka wróci na ulicę? Jest dzika?
  12. W środę zabieramy tez Kenię, na powtórkę dokładnego przebadania. Żeby jeszcze ta karma, co zamówiłam była ok, to będę w siódmym niebie!
  13. to jeszcze przed tą karmą zaczęła się skóra poprawiać, nie? A kto stwierdził tę alaergię pokarmową, dobry lekarz? Sorki, że tak dopytuję, ale chcę naszą Kenię dać do domu stałego zdiagnozowaną chociaż, a nie mamy tu jakiegoś alergologa, tyle co nam powie lekarz w Ostrołęce, i nasze wyczucie weterynaryjne.
  14. No nie mogę na tę Lalę się napatrzeć, śmiszna suczynka.....
  15. to fakt faktyczny:) I co, telefon się zagrzał od dzwonienia?
  16. nasz Miluś jedzie z nami do lecznicy na badanie uszu w narkozie-tak piszczy, tak się nie da dotknąć do głowy ogólnie, ze musimy ja uśpić.
  17. Ryjonek, jak fajnie, że jesteś! Planujemy z Mazowszanką dotrzeć na to drugie spotkanie w sobotę 10 sierpnia, bo 6 sierpnia ja pracuję.......A Ty, abstrahując od dżemików, będziesz z nami na Zlocie Czarownic? Jakos tak za kilkanaście dni moją być u mnie moi synkowie zabrać Kenię do Warszawy, i może im bym spakowała słoiczki dla Mattilu, zawsze to blizej niz ode mnie?.....
  18. i jaką karmę kupiłyście? Weterynaryjną? Ja wczoraj wybierałam w Krakvecie i zamówiłam trzy rodzaje po 3 kg, na spróbowanie (taką bez [FONT=&quot]kurczaka, jak radziła Macia).[/FONT]
  19. Znów stara gwardia przy starym wątku........
  20. Rzeczywiście, Mila nie jest szczuplutka........ A i Kenii się boczki zaokrągliły, a grzbiecik nadal jak grzebień sterczy. Nadal też za jedzenie by się dała pokrajać. Wieczorem, jak wsypuję do miski porcję chrupek i staram sie miskę postawić na ziemi, to zawsze z taką niecierpliwością się rzuca na jedzenie, że wywala te chrupki na podłogę. Obiad daję jej na tarasie, bo nie dałaby zjeść innym psom w spokoju. W środę pojedziemy z nią jeszcze raz do Ostrołęki, na zobaczenie tych uszu (mam nadzieję, że wyleczone), znów zrobienie badania krwi (miała przy sterylce robione i wyszła niewielka anemia) oraz obejrzenie skóry.
  21. Jak jest apetyt, to i zdrowie wraca :)
  22. Na te uszka może smarowanie gencjaną pomoże? Jak pisze Mazowszanka, często takie zmiany (trochę bakteryjne, trochę grzybicze) są oznaka zaniedbania.
  23. Wszystko zależy od tego, czy rdzeń jest cały, czy tylko był ucisk przez wysunięty kręg,czy stłuczony. Zastrzyki i leki przeciwzapalne powinny pomóc. O operacji decyduje lekarz, a radze wybrać dobrego specjalistę. Marek,skąd jesteś?
×
×
  • Create New...