Piesek, ten "nasz", jest miły, trochę w typie pekińczyka, bardzo przyjazny i sympatyczny. Pani go ma przetrzymać, a my szukamy mu domku.
To taki psiulek:
[url=http://postimage.org/][/url]
[url=http://postimage.org/]upload png[/url]
Ten od Krysi makowskiej jest zabrany, ma tymczas z buda i opieką wet. to młodziutki benek, sympatyczny i kochany, ale ma brzydką ranę na boku.
Pociąga to wszystko koszty, i nadzieja w bazarku....