Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. A pewnie, że milczy, już się nie odezwał :( Było wczoraj sześć telefonów. Trzy odpadały, bo "za daleko" - okolice Ostrowi. Dwa odpadły, bo pies nie szczekliwy, a do obejścia trzeba szczekacza. Jeden, spod Myszyńca - sensowny, faceta przepytałam, ale ma się zdecydować do soboty. Teraz już cisza, telefon milczy. Czekam też na panią Joannę spod warszawy, ale to takie niepewne... Nie ma wyjścia, czekamy dalej :( Koniecznie muszę kupić Sonkowi obrożę, bo ta bardzo zniszczona i za luźna.
  2. A wiec tak- sunia szczeniak (przeurocza, do zacałowania!!) wróciła do pani właścicielki. Kobieta mieszka kilka domów dalej od nas, pracuje w sklepie i dzięki rozpuszczonym przez Tomka wiciom dowiedziała się o znalezieniu jej psa. Poniedziałek w południe. Przyjechała po pracy z córkami - psiątko bardzo się ucieszyło, dzieci obojętne, pani też spokojna. Pytam, kiedy zaginęła ta pchełka. W sobotę, ale nie zauważyli, bo siedzi w budzie ze stara owczarką (!), a oni szykowali się na wesele. I nie zauważyli, jak sunia wyszła za bramę. "Wie pani, u nas na działkach tyle bezpańskich psów lata, to myśleliśmy, ze ją zagryzły i nie szukaliśmy". Mąż pojeździł po osiedlu na rowerze, pooglądał rowy, czy nie leży gdzieś zabita czy zagryziona,,,Mówię, że jakby mi pies zaginał, to na każdym słupie i drzewie wisiałoby ogłoszenie! W każdym razie - kłopot z głowy dla nas, problem rozwiązany. Sunia zadbana, grubiutka, ufna, z obróżką przeciwpchelną, nie ma się do czego przyczepić.
  3. Moze, jak Gosia Mazowszanka ulepi bazarro, to jakoś się podepnę z potrzebami. Mam kolejną suczynkę na dt, Tomek przyniósł, sunia szczeniak pinczerkowata.
  4. Wczoraj przed południem jechaliśmy do warszawy - patrzyłam na mijane po drodze gniazda bocianów. Puste. Jak wracaliśmy przed wieczorem - w kilku gniazdach po 1 bocianie :) Kobiety kochane, w kojcu (swoim, przy domu) mam psa.... Tomek przytargał. Suczka, wiek góra 4 miesiace, waga ok. 2 kg......... Po powrocie do domu obejrzę to goowienko :)
  5. Juto ukaże sie ogłoszenie w Tygodniku. Ciekawe, czy będzie choć jeden telefon.
  6. Pomyślałam, ze jakby doszło do adopcji niuni, to dam Amiśce jej posłanko i starą obróżkę.
  7. Racja. Zaszczepić i trochę odczekać, aż nabiorą odporności.
  8. Pierwszy pies mojej małej, wtedy, Agusi... Chciała jamnika, i dostała jamnika - teraz to i Jej ulubiona rasa
  9. Smutne to wszystko... Dawno Ciebie, rebelio, nie było na dogo?...
  10. Koteczka tricolor, leżała na ulicy kilkadziesiąt metrów od mojego domu....Przeniosłam jej ciałko na pobocze, już była sztywna :(
  11. Podałam Toli numer telefonu do Agaty. Piaskowa sunia w typie labradora, którą zabrali od nas państwo spod Makowa, do gospodarstwa agroturystycznego ma się doskonale - polubiła konie, do ludzi bardzo legnie, lubi dzieci, które przyjeżdżają do gospodarstwa :). To udana (i szybka) adopcja, 1 dzień!!
  12. Mam telefon do AgataP - Ona mieszka w Kielckiem,pomogłam szczeniakom Karusi. Tola, przesyłam Ci na pw
  13. Pani Joanna dziś zadzwoniła (do tej pory była wymian sms, poprosiłam o telefon). Rozsądny miły głos. Czwórka dzieci, najmłodszy chłopczyk 4 lata, dziewczynki starsze, dom z ogródkiem, ale pies ma być w domu. Pani ma na oku innego też kandydata, chce odwiedzić oba pieski. Szkoda, że Sonek nie jest u mnie, bo bym mogła powiedzieć o nim więcej - co mówi na koty, jak się zachowa w mieszkaniu itp. I tak szczerze o tym mówiłam z panią. W sumie jak się bierze psa ze schroniska, to chyba jeszcze mniej o nim wiemy. Dziś Sonek radośnie biegał na smyczy, załatwił się na początku spacerku, został wyczesany, bo strasznie linieje! i pędem wrócił do kojca, bo micha smakowicie pachniała. I kość szpikowa na deser. image upload no compression online photo storage
  14. Jakoś ten "dom z ogródkiem" się już nie odezwał, za to zadzwoniła wczoraj pani Maryla z Ostródy (i to ze 3 razy rozmawiałyśmy, bo jeszcze coś tam się przypominało) - umówiłyśmy się na czwartek, ze przyjedzie poznać Amisię, porozmawiać.
  15. Dzielne te kotusie :) Co to znaczy młodość :)
  16. Dzielne te kotusie :) Co to znaczy młodość :)
  17. Tomek dziś robi sekcję 17 krów padłych z głodu :( Pamiętam, jak przeżywał takie sekcje ze 3 lata temu, jak chłop z Kurpi zagłodził 13 krów, bo mu je bank za długi zabrał, "to niech bank karmi". Mnie na samą muyśl ły lecą, a co dopiero jak widzisz te szkielety...
  18. Ale fajnie, ze się tu dzieje a dzieje! :)
  19. Szczepienie na wirusówki nie jest obligatoryjne, ale na wściekliznę owszem. I sterylizacja tez owszem. Cholerka, żeby mi te tymczasy poszły w świat, to nawet do kojca z budka tę mateńkę ze szczeniakami bym zabrała....
  20. Jak tylko wysłałam ogłoszenie do Tygodnika, dostałam sms od pani Joanny z zapytaniem, czy mogą przyjechać w niedzielę poznać Sonka. Niestety, w te niedzielę jesteśmy na uroczystym obiadku w Warszawie u mojej Ani z okazji okrągłych urodzin, ale zaprosiłam na kolejną, 7 kwietnia. Zobaczymy, czy coś z tego w ogóle wyjdzie.
  21. Wczoraj był telefon w sprawie Ami - spod Ostrowi Maz. Miły, głos, poprawny język (nie "słucha pani..."), dom z kotem i królikiem, i ogródkiem (!). Decyzje wszelakie odłożone do weekendu. A ten brązowy szorściak, zgłaszany miesiąc temu z ulicy, nadal śpi na chodniku pod sklepem....
  22. Dobrego dnia, zatem :) Jutro 1 kwietnia, nie dajcie się na coś nabrać :)
  23. Zdjęcia koniecznie, i moze na tych bezpłatnych portalach , jak MojaOstrołęka, Maków, Ostrów?
  24. Ja też!! Jak bajkę z dobrym zakończaniem :)
  25. Kryś, to chyba dzięki Twoim ogłoszeniom - Ty wyróżniałaś któreś, tak? Próbowałam ogłosić Sonka w Tygodniku Ostrołęckim w ubiegłym tygodniu, i źle wpisywałam kod ogłoszenia, zamiast tos telefon popoprawiał mi na toz - za to rachunek przyszedł ponad 60 zł...Wczoraj już wysłałam poprawioną wersję i mam nadzieję, zę ogłoszenie ukaże się w przyszły wtorek. Czyli chyba przeputałam forsę z Mazowszankowego bazarku na żarełko i ogłoszenia....
×
×
  • Create New...