-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
malagos replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja też jestem z Tobą :shake: -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie, Anusiu i Bea! W sobotę przyjadą moje starsze dzieci i mam nadzieję,że uruchomią aparat, zrobia zdjęcia i od razu wstawią na stronkę. Bo ja nie bardzo......umiem :oops: -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to Kurpie czekają na tę ekspedycję! :cool3: Jamnika się upierze, ratlerczykowi zawiąże się kokardę, koty wyszczotkuje, piwa kozicowego (kurpiowskie piwo z kozicki, czyli jałowca) nawarzy, chleba ze smalcem nakroi - imprezka gotowa! Nawet kapelę ludową mamy w naszej wsi, pod przewodnictwem mego TŻ (warszawiaka:cool3: ) a co!! -
Tragiczne jest to, co opisujecie :shake: Na takich wiejskich lekarzy, choć to koledzy po fachu, nie mam słów. Oglądać udo i nie zobaczyc pogryzionych jader?! Ja mam swoje zdanie na ten temat. Wedłu moich 20-letnich obserwacji tego wiejskiego weterynaryjnego środowiska uwazam, że z małymi wyjątkami człowiek ze wsi, może nawet skończyć Oksford, nie tylko weterynarię w Warszawie czy Olsztynie, nie uznaje psa za zwierzę godne leczenia, bo nie daje mleka ani mięsa. Ludzie na wsi nie leczą psów, a lekarze wiejscy nie umieją nawet zbadać psa. Wspólnik mego mężą, oczywiście rodem stad, pozostawia "fanaberie" leczenia psów mojemu mężowi, a on sam i wszyscy lekarze wet. w promieniu 50 km twierdzą, że"psi ród jeszcze nie zaginął" i każda choroba sama przejdzie. Sorry za dygresję, ale poniosło mnie.
-
Pomożecie czy olejecie??? W- wa BIAŁE CUDO woła o pomoc finansową!!!
malagos replied to Kryska's topic in Już w nowym domu
Rewelacja! Agnieszko, wielkie buziaki! I piszcie, co z kudłasią!! -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aparat niestety sam się nie zreperował:roll: A u nas na wsi dziś wiosennie! Wprawdzie nie ma słońca, ale pachnie już wiosną i wróble ćwierkają na potegę. Pelasia chodziła sobie po ogródku dobre 15 minut, zagladała ciekawie pod taras, bo śnieg się stopił i odkrył wiele norek myszek. A jamniczki to chyba lubią norki, myszki, kopanie?:cool3: Może szpadelek w tym roku nie będzie nam potrzebny......... -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
malagos replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu, jesteś wielka! Pigwunia, ale Ty masz szczęście! Trafiłaś do taaaaaakiego domku, no, no:-o -
Ja też potwierdzam, że John wypadł dostojnie! Jak urodzony psi aktor! Ale że nikt nie zadzwonił?............Tak ta telewizyjna 3 szaleje z programem, że w niedzielę niechcacy przełączyłam program właśnie na "3" o godz. 22.45 i kończył się "Mój pies".
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
malagos replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oczko, kochana, wspieram Cie myślą!:cool1: Tak mi żal tego psa, ale jescze bardziej Ciebie. Z dobrego serca, chęci pomocy zrobił się kłopot. Spróbuj może z tą klatką, trzymam kciuki! Tak się cieszę, że ta jamniczka, którą wziełam z ulicy, jest spokojna i cichutka:roll: -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kiwi, tak mówisz? :roll: ale aparat foto mam do de, a tu trzeba by zrobić nowe zdjęcia tej kluski :cool3: Pomyślę, pomyślę :eviltong: -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
malagos replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Patia, spokojnie! Żadnego duszenia (smażenia, pieczenia też) !!!! Bo kto się zajmie pigwą?! -
Pomysł na piątkę! Wolontariusze "zwierzęcy" sa za malo doceniani. Co roku odbywa sie wybór wolontariusza roku w kilku kategoriach, najpierw w województwach, potem finał ogólnopolski. Wiem, bo uczesniczyłam :oops: . Ale w są różne kategorie, głównie pomoc w hospicjach, pomoc osobom niepełnosprawnym, dzieciom z ubogich rodzin itp. Nigdy, o ile wiem, nie było zgłoszonego wolontariusza od zwierzat! Może warto?
-
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
malagos replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Mosii, źle spojrzałam na Twój ostatni post i przeczytałam, że mu jajka ODROSŁY :crazyeye: Że nie miał, a ma. Cóż starość, nie radość :cool3: -
Maja odeszła zbyt szybko..nie udało się jej zatrzymać:(
malagos replied to Bea1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bea, kochana! Los nas wszytstkich, i tej malej psinki, jest podobno gdzieś tam w gwiazdach zapisany....widać, tak musialo być. Ja myślę, że te kochane istotki nie odchodzą tak całkiem. Ich duszyczki krążą koło nas. pomagają w nieszczesciach, idą za nami i kierują naszymi poczynaniami. Wskazują lepszą drogę w momencie wyboru :shake: Ale to nie zmienia faktu, ze to cholernie boli. Jestem z sercem z Tobą i panią Majeczki. -
A ja myślałam, ze z puszką u szyi chodziła Szczotka?........tez adoptowana z Ostrowi?.........
-
>>>Sznaucerek mini na wózku<<< Bambuś odszedł :(
malagos replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to piesku na górę! jescze przyjdzie dobry czas na Ciebie! -
i pees ode mnie: wpisałam się na "Inne", bo tam też jest wątek imprezki :cool3:
-
Jak tak sobie czytam o wyczynach tych piesków, to z uśmiechem i rozrzewnieniem spoglądam na moje 3 kundliczki, które oprócz podjadania kocich kupek z kuwetki, buszowania w koszu na śmieci, podkradania ze stołu rzeczy jadalnych i niejadalnych - są aniolkami! I za to jestem wdzięczna im, i losowi, który mi zesłał te znajdki :cool3:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
malagos replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Hej, a co tu tak cicho się zrobilo? Czy te biedaki jeszcze żyją?