Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pelasia bawi się psimi zabaweczkami, niesie je sobie do koszyka i próbuje schować :cool3: ! Ale nie ma tak dobrze, zaraz jest obserwowana przez 2 pary psich oczu (od tygodnia nie ma już bokserki, wróciła do Warszawy, z ferii zimowych), które wypatrzą najbardziej zmyślne schowanko :cool1: A rano na moj widok (wejście do kuchni, każdy by się cieszył :loveu: ) piszczy, a właściwie śpiewa! To jest śliczny widok-taki zachwycony jamnik, któremu śmieją sie nie tylko oczy, ale i uszy, i łapki :multi:
  2. A ja mam pogadanki w przedszkolu u nas na wsi :oops: . Tak ustawaim sobie zakres obowiązków, by być ze 2-3 razy w w roku i pogadac na różne tematy. Jest oczywiście "smrodek dydaktyczny" dlaczego mleko jest lepsze od coli, ale też dlaczego nie wolno zabijać żabek i innych zwierzątek (bo może to być królewicz...poważnie, na maluchy to działa), jak dbać o pieska na łańcuchu, kotka w oborze itp. Mówię dzieciom oczywiste rzeczy, ale oczywiste dla mnie, dla Was. To, że kot nie tylko pije mleko, one słyszą po raz pierwszy. Że dżdżownicy nie trzeba rozgnieść kamieniem, też. I mam dobrych słuchaczy. Robimy zabawy, konkursy, uroczyste ślubowanie na Opiekuna Przyrody i takie tam. Sama to wymyśliłam i spodobało sie dyraktorce przedszkola i mnie zaprasza. Nawet inne gminy mnie zapraszaja :oops: . Przynoszę do przedszkola swój inwentarz, żólwie, chomika, świnkę, papugę i uczę dzieciaki miłosci do "braci mniejszych".
  3. Hmm, takie jest życie :shake: Nawet najlepsze plany czasem biora w łeb! Mop czekała 2 lata, poczeka jeszcze trochę, nie?:roll:
  4. Mrzewińska ma rację. Moje dwie suki ubiegłej zimy wlazły do starej piwnicy po zrujnowanym domu, na dalakim spacerze, i wyniosły każda po martwym szczeniaku, które ktoś wyrzucił. Nie mogłam się ich dowołać, a one w biegu pozarły te ślepe, maleńkie ciałka............Także nie dziwcie sie Essie......
  5. Brawo, Mag.da! Jesteś super!
  6. Ja też chce zobaczyć! Muszę mieć jakieś porównanie .....:cool3:
  7. [SIZE=5] [SIZE=5] [SIZE=5] szczekające rotlerkopodobne jędzopy :lol: [SIZE=5] [SIZE=5] to tę kotkę Pelasia zmusza do radość z powodu przyjścia pańci do domu [SIZE=5]
  8. Wzrusza mnie jej mordka, taka ratlerkowata...... Musiała przeżyć jakiś wypadek, druga nóżka widać też stłuczona mocno. I teraz jeszcze musi ją obarczać, biedactwo.
  9. Zrobiłaś dla nich wszystko. Jakąkolwiek podejmiesz decyzje, będzie ona słuszna.
  10. a temu "Psiemu losowi" trzeba też trochę reklamy zrobić :angryy:
  11. To żebractwo kuchenne przyda się, gdy go wyrzucą z pracy :cool3:
  12. Wiecie, tak sobie myślę, że to JA miałam szczescie :cool3: Pies jest cichutki, nie szczeka (wystarczy ratlerek i ten ratlerkopodobny......), jest grzeczniutka, wcale nie przeszkadza, wszystko je, jest śliczna, no same zalety! Zdjątka z wczoraj: 4 dni po operacji, całkiem ładnie się goi dopiero się obudziłam........ [SIZE=5] już nie jestem chudziutka, chyba wręcz przeciwnie :cool3: [SIZE=5] [SIZE=5] [SIZE=5]
  13. Noooo, rzeczywiście zmiana ogromniasta! Albo zdjęcia cuś podretuszowane :cool3:
  14. Ta ostatnia to też dobra wiadomość. Facet nie wziął szczeniaka pokazać żonie i jakby się nie spodobał, to do lasu...A tak jest nadzieja, że kobieta ma dobre serce, piesek jej sie spodoba i będzie psu dobrze.
  15. Malawasiu, może ta rasa łóżko ma "w gienach"? :cool3:
  16. ice, rozmawiałaś z Babcią? ta ratlereczka to śliczny psiak i prawie rasowy, ja, znawca ratlerków Ci to mówię :cool3:
  17. A możesz powiedzieć, Gucio, dlaczego ten domek w Warszawie nie wypałił?
  18. Oh, dziękujaca.....:oops: Aż w Szczecinie, no, no........ Jaki ten świat jest malutki :cool3: Rodzinka moja też dziękuje za miłe słowa.
  19. Wstyd mi za Atrox. Skończyłam weterynarię dawno i wśród nas były wówczas też czarne owce. Ale więcej było nas, zapaleńców, o głowach pełnych ideałów, wzniosłych marzeń, przebudowy swiata. Czas wiele głów ostudził, niektórzy z nas nie zostali w zawodzie (ja :oops: ), niektórzy osiedli na wsi i odwalają niewdzieczną robote w rzeźniach, skupach padliny itp, bo tam też są potrzebni lekarze wet. , w oborach, chlewniach i kurnikach. Ale są osobami niosacymi kulturę na wsi z racji wyższego wykształcenia, życzliwości itp. Atrox to młodzieńcz buta i arogancja, zero uczucia i zero kultuty. Wstyd mi za nią.
  20. Kochana Missieek, jestem z Tobą........... Marry, tak mi przykro.....
  21. Dziś jest prawie dobrze. nie skarży się, nie płacze, wynoszona na spacerki robi wszystko, co dobrze wychowane suczynki robią na dworku. Wczoraj było trochę krwi na podusi, dziś już nie. No i najważniejsza rzecz, Pelasia dziadowała jak zawsze, piszcząc, skomląc, śpiewając, tylko nóżkami nie tupała, widzać, że szwy ciagną. Ale jakie zaintaeresowanie małych suk, jakie oglądanie rany, wąchanie, lizanie po uchu (!!), opowiadanie po cichu gdzie była i co jej pan doktor zrobił..... Istny cyrk z tym zwierzńcem, sytrasznie je wszystkie kocham :oops: Baterie sie naładuje, to zdjęcia sie zrobi :cool3:
×
×
  • Create New...