Witajcie kosmitki i kosmity :) po okropnych zalatanych dwóch dniach jestem na wątku maleństw, żeby się pokrzepić i też naładować pozytywną kosmiczną energią :)
Elik, masz trzy światy bidulo z kocinkami :( Ale tak to jest, że do dobrych ludzi wszelkie biedaki ciągną.
Ewu, oby "Twoje" psiaczki dobrze się chowały. Jak Ci ludzie przyjęli ich powrót?
Tragedie wiejskich psów.. :( Jak ja nie cierpię "wiejskiej" mentalności dotyczącej zwierząt. I umyślnie zrobiłam cudzysłów, bo w miastach też jej nie brakuje.
Bardzo się cieszę, Kulka pozostała Kulką, ale już na swoich włościach :) Grzeczna, mądra sunieczka.
Auraa, zrób rozliczenie w wolnej chwili, będziemy wiedzieć, ile dokładnie trzeba nazbierać na uregulowanie długu.
Wyjątkowe paskudztwo trafiło się Aiszuni, :( ale mimo to jestem tak szczęśliwa, że miała cudowny prawdziwy dom przez ponad rok. Bardzo dziękuję Mysza za troskę i serce, jakie jej okazaliście.
Ona teraz na pewno jest w dobrym świecie, i dziękuje tym , którzy okazali jej miłość i zyczliwość
Wielu ludzi decyduje się na nowego członka rodziny właśnie w wakacje, gdy mają więcej czasu, żeby przeżyć dobrze czas aklimatyzacji psiaka w domu - może i na Ergusia ktoś czekał do tej właśnie pory :)
Bardzo chcę pomóc biedakowi. Z kasą coraz gorzej, ale przepatrzę moje deklaracje i może coś stałego wyskrobię, bo chyba taka pomoc jest potrzebniejsza, niż jednorazowa wpłata. Chętnie też pomogę w transporcie, jeśli uda się zgrać termin z innymi moimi podróżami służbowymi.
Dziękuję za zaproszenie, podczytuję wątek od jakiegoś czasu i tak..
Finansowo na razie nie pomogę - przytłoczyły mnie trochę te zobowiązania, które już mam i trochę nowych.. przepraszam Czupurku. Może niedługo któryś z "moich" podopiecznych znajdzie dom, to kasa pójdzie na ciebie