Czyli nie jest dziki tylko potwornie skrzywdzony przez człowieka :( Nie chcę wiedzieć jak wyglądało złapanie go przez hycla :€
Myślę, że trzeba z nim teraz powoli i bardzo spokojnie. Wystawiać jedzenie na terenie hoteliku. Głodny wejdzie. On musi się przyzwyczaić, że tam mu nic nie grozi, nikt go nie gania, nie próbuje łapać na siłę, bo jak się zrazi to może być na amen. Jeśli nie złapie go profesjonalista np. Jamor, to lepiej nie łapać.