Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30642
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. A linka do ogłoszenia można by tu wrzucić? Uprasza się gorąco :)
  2. Super :) Cieszę się, że już po wszystkim :)
  3. Blusia jedna pojedzie w piątek. Wczoraj zrobiła koopę z krwią, była u weta. Diagnoza jest taka, że mógł pęknąć jakiś wrzód na żołądku. Sunia dostała leki łagodzące. Na szczęście czuje się chyba dobrze, bo zachowuje się normalnie i ma apetyt. Ale jutro jeszcze będzie obserwowana. W piatek poza tym TZ szafirki jedzie do Zamościa, więc Jaworzno ma po drodze. Tak więc jeden dzień dłużej suńka poczeka na wyjazd
  4. Fajnie, że coraz więcej ludzi widzi, że każde zwierzę ma prawo do życia, ma prawo do empatii, nie może być wykorzystywane, torturowane i krzywdzone. Nie tylko te zwierzęta, które człowiek sobie wybrał jako tzw. towarzyszące. Cieszy mnie każda wzmianka, że ktoś zrezygnował z mięsa czy nabiału (to nie tylko cierpienie krów, to również cierpienie i śmierć ich dzieci). To daje nadzieję na jakąkolwiek zmianę. Ostatnio uradowała mnie wieść, że Podsiadło, którego miałam trochę za takiego "chłopka-roztropka" śmiejącego się z ludzi pijących sojowe latte, zrezygnował z mięsa! :) A w sprawach interwencji pociechą jest to, że ktoś w ogóle zauważył krzywdę tych zwierząt i że pokazuje się to w telewizji. Do niedawna jedyną pokazywaną krzywdą była krzywda ludzi.
  5. Ciekawe jak zabieg ząbkowy. Czy Kasia da znać po wszystkim?
  6. Ze zdjęć często trudno wywnioskować jak duży jest psiak. Zefirek wydawał mi się dużo większy na zdjęciach, a przyjechał mały kurczak :) Kiyoshi, dobrze, że poprosiłaś o zaczipowanie Toski. Nad finansami tez postaram się pomyśleć mocniej w tym tygodniu, powoli dopiero wracam do w miarę normalnego życia, strasznie byłam rozbita po tych ostatnich wyjazdach, w domu wciąż mam sajgon i na wpół rozpakowaną walizę ;))
  7. Boję się zaglądać na wątek, bo mam taką rozterkę... boziu, któremu pomóc, któremu?!? :( Uwagi nie oglądałam. Podejrzewam, że znowu o maltretowaniu najsłabszych?.. czyli zwierząt? Nie wiem już jak sobie radzić, żeby nie zwariować. Po filmie dokumentalnym o transporcie żywych zwierząt i potem ich "uboju" jak eufemistycznie się to nazywa, obejrzanym kilka miesięcy temu w Dokumencie tvn, nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Autentycznie chciałam, żeby cały ten świat szlag trafił i to jak najszybciej.
  8. Blusia w czwartek jedzie do domu! :) Niestety tylko Blusia, chociaż bardzo chciałam panią namówić na adopcję parzystą.. W swym niepoprawnym optymizmie..
  9. O matko ;(( Pysiu.... ;(( Nie chcę w to wierzyć.
  10. Z najnowszych wieści o Zefirzątku: nadal nie lubi windy, wręcz jej unika. W związku z tym przy powrocie ze spaceru staje przed wejściem na klatkę schodową i stoi. Jeśli "wyprowadzacz" ma akurat czas to stoi razem z Zefirkiem i go namawia, aby raczył wejść. Czasem udaje się go przekonać :) Jeśli czasu nie ma, Zefirek ląduje na rękach i jest wnoszony do domu. A co! Może mu się nie należy? ;))
  11. To juz jutro Tosieczka będzie miała zabieg. Oby wszystko poszło dobrze.
  12. Dobre wieści od Miłeczki. Fajnie, że jakieś rezultaty tych naszych wysiłków karmowych są :) Oby szło dalej ku lepszemu.
  13. No to już! :))) Miałam właśnie telefon od pani wizytatorki, że dom jak marzenie. Blusia będzie miała całą rodzinę do kochania, bo pani z Jaworzna ma dorosłego syna, córkę, wnuczkę, wszyscy mieszkają blisko siebie, więc z opieką nad Blusią w razie czego nie będzie kłopotu. Sunia będzie spała gdzie chce, sprawdzony weterynarz też jest blisko, pani będzie jej gotować jedzonko - słowem Blusia będzie członkiem rodziny :) Bardzo na nią czekają :) Także teraz tylko dograć transport i Blusia może się pakować :) Szafirko, czy Blusia zaprzyjaźniła się z jakimś psiaczkiem od Ciebie jakoś bardziej, niż z innymi?
  14. Zapisuję sobie. Wrócę, żeby wpłacić grosik
  15. Zrzucić 1/3 wagi? ho ho! Gratulacje dla dietetyczki i samej odchudzającej się :)))
  16. Tak, macie rację, spokój i jeszcze raz spokój, ale jak tu ten spokój zapewnić, jak tyle przy psiaku jest do zrobienia? :( Nie możemy go zostawić w zupełnym spokoju, bo być może jest poważnie chory, i ten spokój obróci się przeciwko niemu w rezultacie. Bardzo trudna sytuacja :(
  17. Świetnie, że zęby wkrótce przestaną suńce przeszkadzać :) Wielkie dzięki za info o Tosce. Wygląda na to, że suńka idealna :))
×
×
  • Create New...