Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30642
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Jestem na chwilęu kochanej mordki. Bardzo się cieszę z wiadomości z lecznicy, w sumie nie takich najgorszych. Psiak nie jest bardzo stary i schorowany, myslę, że szybko odżyje w odpowiednich warunkach i jego stan psychiczny da się poprawić. Tak bardzo się cieszę, że juz jest poza schronem :)) I tak bardzo się cieszę, że u niego tyle dobrych dusz :) Elu, czy dotarła do Ciebie kasa na opłacenie lecznicy?
  2. Wpadam na chwilę. Czekam na wieści od wizytatorki, ale dziś nie było, więc pewnie wizyta umówiona na jutro. Dam znać, jak tylko coś będę wiedzieć. Na razie po rozmowie telefonicznej z potencjalnym domem wrażenia są bardzo dobre :) Niebawem uzupełnię też wpłaty, za które serdecznie Wam dziękuję :*
  3. Bidulka :( Pewnie te ponad 3 lata zrobiły swoje :( Miejmy nadziejé, że szybko dojdzie do siebie, wróci apetyt, sierść się poprawi :)
  4. Wcale nie jesteś daleka od prawdy.. W schronie razem z Marchewką siedziała Pieczarka.. :(
  5. Ale się dzieje tu na wątku bidusia :) Fajnie, że tyle osób przybyło z pomocą :) Nie mogę śledzić wszystkiego na bieżąco przez ten mój cholerny wyjazd, ale teraz jak zajrzałam, to serce rośnie :)
  6. Jak tam ślicznota nasza się miewa? Nadal grzeczna i zgodna z innymi zwierzami? :)
  7. Co Wy na to, żeby nazwać go na razie Fado (potem może bazarek imienny?), bo odmieniłyśmy jego los.. ?
  8. Jak dobrze :) Psiątko już bezpieczne :)
  9. Dodałam już dziś rano wpłatę w rozliczeniu :) Pani Mirka nie może się już doczekać wizyty :)
  10. Nie jestem w stanie założyć wątku buremu ślepaczkowi, bo od dzisiaj jestem we Włoszech. Zaglądam dziś z telefonu na dogo w przerwach w podróży, ale od jutra rana mam już regularną pracę, nie wiem kiedy i ile razy uda mi się zajrzeć. Proszę o założenie mu wątku, po powrocie do Polski będę go ciągnąć (dzięki mdk za chęć pomocy :*).
  11. Tak baaardzo się cieszę, że sunia może poczuć już namiastkę normalnego žycia. Płakać się chce z radošci..
  12. Jestem i rezerwuję sobie post na rozliczenia, dziękuję kochana Kiyoshi za założenie wątku :* ROZLICZENIE wpływy: <3 Nesiowata 20 zł - 28 II <3 Nesiowata 20 zł - 8 III pieniądze po Blusi 225,62 zł - 13 III od znajomej p.Leszka 200 zł - 2 IV z bazarku Kiyoshi 217 zł - 16 IV ze sprzedaży przetworów od Mazowszanki 916,30 zł - 30 IV ------------ RAZEM 1598,92 zł wydatki: 260 zł transport 26 II 20 zł hotelik luty 36 zł wet 1 III 268 zł wet 7 III 29,04 zł wyróżnienia ogłoszeń 13 III 300 zł transport z hotelu do ds 300 zł hotelowanie w marcu ------------RAZEM 1213,04 zł stan na 16 IV --> +385,88 zł Jako, że Toska szczęśliwie we własnym domku, przekazuję nadwyżkę za zgodą Mazowszanki na rzecz Szanty.
  13. Wracam do Polski w sobotę, do tego czasu niestety będę na dogoz doskoku w nielicznych wolnych chwilach
  14. Jeśli ten zrezygnowany psiaczek może jechać do Jaaga już teraz, bez czekania na tę osobę z fb (on nie ma czasu!) to mogę zajáć się zbieraniem deklaracji dla niego. Jeśli nikt inny się nie zgłosi i nie będzie Wam przeszkadzać, że mam przerwy w bywaniu na dogo z powodu wyjazdów. I też od siebie deklaruję 30 zł miesięcznie dla niego
  15. O rany, żeby nie było za chwilę za późno :( Mam nadzieję, że ta osoba chętna mu pomóc nadal jest chętna.
  16. Dramat! Jak tu wszystkim pomóc? Czyli ten bidul, co stoi w progu szopy jest w gestii osób z fb? W razie potrzeby i decyzji o transporcie w poniedziałek daj im Tolu mój numer telefonu, proszę.
  17. Ja zrozumiałam, że trzeba na gwałt wyciągać tego smutnego, co boi się wychodzić na wybieg, i że to on mógłby jechać do Warszawy
  18. Super, ja tylko proszę, żebym mogła psa odebrać od kogoś w poniedziałek rano, sprawnie i szybko, nie będę w stanie załatwiać jakichś formalności, nie będę mieć na to czasu :(
  19. Jeśli nie ma go gdzie przetrzymać (dt, hotel) może go do jakiejś lecznicy wsadzić na tych parę dni? Zapłacę za jego pobyt. Ratujcie go, proszę :(
  20. Kochane, dziś popołudniu wylatuję służbowo do Włoch, będę mieć ograniczony dostęp do dogomanii, wracam dopiero w sobotę, w sprawie transportu proszę w razie czego o kontakt smsowy. Mój numer telefonu mają Tola, Alaskan, Jo37 i pewnie inne osoby, tylko teraz nie pamiętam ;) Jakby ktoś jeszcze chciał, to podam na pw. W niedzielę jadę z Warszawy pod Zamość, w poniedziałek będę wracać. Psinek by jechał razem z moim z tyłu, ale myślę, że jest spokojny, raczej mój gad może źle reagować na konkurenta, ale jakoś go spacyfikuję.
  21. Ja za tydzień w poniedziałek będę jechać z Zamościa do Warszawy. Jeśli ktoś mógłby go zabrać jak najszybciej ze schronu i przetrzymać ten tydzień, to transport będzie za darmo.
×
×
  • Create New...