Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30297
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Figo rozkwitł już u Anecik, jak tylko opuścił więzienie, od razu pojawił się uśmiech na jego twarzy. Ale teraz, we własnym domu, po prostu eksploduje szczęściem i pięknem :D ❤
  2. Sorry, że tak późno, ale na dobre wieści każda pora dobra :) Amberek coraz bardziej przywiązuje się do nowej rodziny, często ich zaczepia, żeby zwrócić na siebie uwagę. Spacery bardzo lubi, skacze po śniegu jak zając, ale jak jest bardzo duży mróz, to nie wychodzą na bardzo długo, bo marzną mu łapki. :/ Apetyt dopisuje, i - co najważniejsze! - nie wygryza sobie już tej tylnej łapiny :) Wet chyba naprawdę rozsądny, bo po przejrzeniu badań krwi Amberka sprzed paru tygodni, zalecił powtórkę, żeby sprawdzić, czy te przekroczone parametry wróciły do normy oraz zalecił badanie pod kątem tarczycy. No chyba jest fajnie :))
  3. Będzie dobrze. Po to został uratowany, żeby choróbsko przegnać! Tyle dobrych ludzi się w nim zakochało i mu pomaga, że nie może być inaczej.
  4. Najlepiej mieć i psa i kota! I wszyscy zadowoleni :D
  5. A więc Quatro został Figo :) Tys piknie, a najważniejsze, żeby był szczęśliwy :)
  6. Ale wspaniały psiaczek :) Oj, brałabym brała.. :D
  7. O rany, ale smutno.. I Masia i ten guz Timusia :( Cóż można w takich sytuacjach powiedzieć? Nadziei i wiary chyba tylko życzyć, żeby jeszcze mogło być dobrze, żeby udało się stworzonkom kochanym pomóc.
  8. Bardzo się cieszę, że psiaczek już u Ciebie, mimo, że przygody się przytrafiły. Dobrze, że nie musieliście długo czekać. Wyjątkowo zimno dzisiaj. Tuliś to bardzo ładne imię :) Chyba Was od razu tez pokochał i jest szczęśliwy. Jak dobrze, że radość życia nie została w nim zabita przez złe przeżycia. Pozdrowienia serdeczne i głaski dla Tulisia.
  9. Tak powiedział genialny George Bernard Show, który nie tylko słowem okazywał zwierzętom szacunek, ale również czynem - był wegetarianinem.
  10. A moja propozycja imienia nie została zapisana na początku wątku :(
  11. Znowu powód do płaczu mam! Tym razem z radości. :D Oby takich jak najwięcej i jak najczęściej. Ciekawa jestem jak Quatro będzie się nazywał teraz w swoim własnym najwłaśniejszym domu ze swoimi ludziami :)
  12. Piękne suńki, powtórzę to po raz kolejny i kolejny. Można się zakochać na zabój :) Wspaniale, że zabrane. Oby ta jedna nie była już zaciążona. :/
  13. A nie można czegoś wywiesić dla myszołowa? Tak, jak napisałaś - on też musi jeść. Ja na swoim osiedlu karmię wrony, żeby nie atakowały mniejszych ptaków. Po radiowej konsultacji z dr Sumińską i "ptakoznawcą", który gościł w jej cotygodniowej audycji "Wierzę w zwierzę" utwierdziłam się, że robię dobrze sypiąc im suchą karmę kocią lub psią. To zmniejsza szanse, że będą polować. One zresztą z daleka mnie już poznają i jak zbyt długo nie sypię im jedzenia, to niektóre z nich potrafią pazurkami delikatnie łapać mnie za pompon czapki :) Wspaniałe są :D Może można jakoś dokarmić myszołowa?..
  14. Jaki zadowolony :) On chyba będzie szczęśliwy wszędzie i z każdym, byle poza schronem. Taki cudowny pies :) Nie zazdroszczę Ci Asiu wyboru komu teraz dać szansę. Trzymam kciuki za najbiedniejszego, chociaż tam wszystkie biedne :/
  15. Szkoda, że się nie odezwała. Ale w sumie to jej strata.
  16. Szkoda, że ma daleko do Katowic. Ale bardzo cieszy istnienie takich miejsc i podejście takich ludzi, jak rodzina Emisi, do leczenia i rehabilitacji psa. Dbają jak o siebie :) A czasem jak patrzę na takich ludzi, to widzę, że o psa chyba nawet bardziej ;)
  17. Dawno mnie nie było u Pikusi, a ona tak wspaniale radzi sobie na śniegu. Niech się kierowcy innych pojazdów schowają. Umiejętności jazdy w zaspach mogą się od Pikusi uczyć. :)
  18. Strasznie Ci współczuję - tyle trudnych i stresujących przeżyć naraz :( Mam nadzieję, że badanie wycinków nie pokaże nic złego. A co do ludzi, to myślenie niestety niektórych wyraźnie boli, a empatia i to w dodatku w stosunku do zwierzęcia graniczy z cudem i nieopisanym heroizmem. Kij jej w oko, szkoda tylko psiny, która już u niej jest i ewentualnych następnych, które trafią do niej. I szkoda Fado, który miał być maskotką. Znajdzie dom, gdzie będzie normalnie traktowany. Nie martw się, szkoda Twojego zdrowia.
  19. Moja sunia bez śledziony żyła 10 lat. Była co prawda alergiczką, ale z odpowiednią karmą było wszystko ok. Rabarbarek też jeszcze da radę. Oby tylko miał dobrych ludzi wokół.
  20. O kurka, nie pomyślałam w ogóle o tym facecie - gdzie mu tam do Dudusia. Duduś jest fajny, przyjacielski, sympatyczny. Jeśli już kogoś mam kojarzyć, to raczej Dudusia z "Podróży za jeden uśmiech" :)
×
×
  • Create New...