-
Posts
30294 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Tak, Amberek już od jakiegoś czasu w domu :) Podróż zniósł dzielnie, trochę popiskiwał. W domu jest grzeczny - jak to określił p. Hubert - chociaż też zdarza mu się piszczeć i patrzeć na drzwi. No tęskni i nic nie poradzimy :( Ale smaczki z ręki zjada chętnie. Poradziłam, żeby dali mu jakiś mały posiłek, żeby dobrze od razu skojarzył to miejsce (a wiadomo, że jedzenie jest główną pasją Amberka ;) i żeby pozwolili mu dziś spać tam, gdzie sobie wybierze. Jeśli będzie chciał spać blisko państwa, to żeby mu nie bronili. I jeśli przychodzi po głaski, to też nie szczędzić. Niech czuje ich wsparcie. Uprzedziłam, że noc może być niełatwa, że może piszczeć. No żal mi go jednak. Znowu musi zmieniać życie. Ale jest tak mądry i bystry, że szybko się zorientuje, że to DOM.
-
Tak, to ogłoszenie z grudnia. Fakt, że nie ma tam informacji, że uciekł z hotelu, ale cała ta historia przecież jest znana, przynajmniej p. Magdzie.. Czasem mam wrażenie, że ludzie nie przyswajają już informacji, jeśli są im inaczej podane niż w formie filmiku, mema czy posta na jakimś portalu :/ Słowa niewiele już znaczą
-
Zdecydowali się !!!! Ufff.. :D Tak się cieszę :)) Jutro wysyłam im umowę adopcyjną. Dzięki, że pytacie o mojego wariata :) Łapka już coraz lepiej, coraz pewniej na niej chodzi i chyba myśli, ze wszystko już chyba super, bo jest na mnie obrażony, że nie chodzimy na normalne długie spacery. Obrażony tak, że śpi przy naszym łóżku od strony TZ, a nie jak zwykle przy mnie :D Ale jeszcze trzeba łapę oszczędzać przez 3 tygodnie. Potem rtg kontrolny. Ufff Amberku. Przynajmniej spokojnie zasnę.
-
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
agat21 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Każdy psiak jest inny, ma swój temperament, przeżycia, traumy. Niestety nie siedzimy w jego głowie, nie jestesmy w stanie wszystkiego przewidzieć, nawet jeśli się staramy. Strasznie współczuję śmierci Pietruszki. Mam nadzieję, że nie cierpiał długo. Zginął gwałtownie i tragicznie ale nie bezsensownie - tak, jak jego bracia i siostry w obozach koncentracyjnych zwanych fermami albo w rzeźni. Był kochany przez Was, miał cudowne życie. To najważniejsze. -
Spotkanie i spacer z p.Hubertem i jego dziewczyną wypadło dobrze. Wyglądają na spokojnych i rozsądnych ludzi. Amberek spodobał się im, zwłaszcza jego rozmiar :D Wypytywali się o jego zwyczaje, tryb życia, charakter. Podoba im się, że jest aktywny, żywy, że można z nim robić długie spacery. Że taki grzeczny i ułożony w domu, że nie trzeba go uczyć czystości. Że schonisko nie odcisnęło na nim antyludzkiego piętna. Są gotowi na to, żs Amberek będzie na początku tęsknił za p. Magdą, bo wpatrzony na spacerze w nią jak obraz. Tylko to szczerze mówiąc mnie boli, że on tak bardzo się przywiązał, ale starałam się panstwa przekonać, że jak będą się starać zaskarbić jego względy, to do nich też tak się przywiąże, a może nawet mocniej ;) Czekam na ich decyzję. Mają dać znać jeszcze dziś. Denerwuję się.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Oj, to już trudno, dałam znać Jamorowi, zeby wystawił fakturę jak zwykle na elik. To najwyżej za luty wystawi na Zeę. U Fado w porządku, zima mu nie straszna i jest zdrowy. W rejonie gdzie jest hotel nie było wielkich opadów śniegu, spadło parę centymetrów, więc Fado nie zapada się w śniegu na przechadzkach i nie ma specjalnych utrudnień. -
A mnie się wydaje, że wielkość Amberka tutaj była takim wykrętem. Chyba bardziej fakt, że Amber był w schronisku, potem w hotelu, że uciekł. Nie wiem czy w rozmowie z Alaskan te rzeczy były omawiane, bo najpierw wczoraj po północy p. Magda przysłała mi ni z tego ni z owego ogłoszenie o zaginięciu Amberka znalezione gdzieś na fb twierdząc, że Amberka ktoś szuka, że ma dom, że on ma właściciela, bo na jego świadectwie szczepienia jest data jego urodzenia.. ( ! ) i długo musiałam jej tłumaczyć, że to ogłoszenie zrobione przez hotelik, a zaświadczenie schroniskowe, a tam wpisują datę, jaką wet uzna za stosowne, a dziś dostałam to samo ogłoszenie smsem od tej pani z wątpliwościami, czy Amberka ktoś nie szuka.. Opowiedziałam jej całą historię i po jakimś czasie przysłała mi decyzję, żw jednak nie.
-
Pani Iwona mieszka na tej samej ulicy, co Amberek, dlatego martwię się, że Amber będzie chciał wracać do p Magdy, że po spacerze tam może próbować uciec. Czekam na możliwość porozmawiania z p. Iwoną. Dzisiaj wieczorem jest spotkanie z p. Hubertem. Po tym spotkaniu zadecyduję. Nie chcę już dłużej czekać i pozwalać na czekanie Amberkowi. Nie wszystko można pisać na forum, dlatego tak enigmatycznie niektóre posty może wyglądają. Generalnie po tym weekendzie wiem, że Amberek powinien trafić do innego domu stałego.
-
Spotkanie z panią z Wilanowa i jej synem wypadło ok. P.Magda z Amberkiem byli u nich w domu. Amber wszystkich od razu lubi i ogon jest w ruchu, i głaskanie i mizianie, ale głównie patrzy oczywiście na p. Magdę. Poznał też kota rezydenta! :D I był bardzo spokojny, tylko go poniuchał, kot był też łaskawy, więc nic złego się nie wydarzyło. Teraz ma się odbyć burza mózgów domowa, bo Amberek jest trochę większy, niż myśleli. Jutro do tej pani zadzwonię jeszcze, dopytam o decyzję, chociaż Alaskan chyba bardzo była zadowolona po rozmowie z panią. W sumie to mam zgryz czy jeśli p.Hubert okaze się fajny i pani fajna, to dla Amberka nie będzie jednak lepiej, żeby zamieszkał dalej od p. Magdy, bo może do niej uciekać, czy jednak w okolicy, którą już zna..? :/
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tolu, czy to oznacza, że mogę poprosić Jamora o wystawienie faktury za styczeń na fundację? -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu