-
Posts
30298 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Spotkanie z panią z Wilanowa i jej synem wypadło ok. P.Magda z Amberkiem byli u nich w domu. Amber wszystkich od razu lubi i ogon jest w ruchu, i głaskanie i mizianie, ale głównie patrzy oczywiście na p. Magdę. Poznał też kota rezydenta! :D I był bardzo spokojny, tylko go poniuchał, kot był też łaskawy, więc nic złego się nie wydarzyło. Teraz ma się odbyć burza mózgów domowa, bo Amberek jest trochę większy, niż myśleli. Jutro do tej pani zadzwonię jeszcze, dopytam o decyzję, chociaż Alaskan chyba bardzo była zadowolona po rozmowie z panią. W sumie to mam zgryz czy jeśli p.Hubert okaze się fajny i pani fajna, to dla Amberka nie będzie jednak lepiej, żeby zamieszkał dalej od p. Magdy, bo może do niej uciekać, czy jednak w okolicy, którą już zna..? :/
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tolu, czy to oznacza, że mogę poprosić Jamora o wystawienie faktury za styczeń na fundację? -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Nie dogadali się niestety. Podobno Amberek atakuje Johna. Wieczorem po powrocie do Warszawy p. Magda ma spotkanie z panią też z Wilanowa, ktora dostała telefon do niej od Alaskan. Pani ma 12letniego syna, który podobno bardzo się zakochał w Amberku. Trochę zaczynam dostawać kołowrotka z tego wszystkiego, mam nadzieję, że Amber nie dostanie.. Zadzwonię wieczorem do p.Magdy, dopytam o tę nową panią, jakie wrażenia po spotkaniu z nią, a jutro mamy spotkanie z p. Hubertem i jego dziewczyną już w Wilanowie, przy okazji spaceru z Amberkiem.
-
Zapoznanie odbyło się całkiem dobrze, neutralnie dość, ale była też niespodzianka: oprócz Johna przywitał się z Amberkiem nowy członek rodziny w postaci szczeniora :) Amberek też ładnie się przywitał z rodzicami p. Magdy. W domu raz na razie sytuacja się zdarzyła, że Amber zawarczał na Johna i chciał go łapą pacnąć, natomiast szczeniak go kupił kompletnie :) Amberek tatusiuje mu :D
-
Niedziela coraz bliżej :) A ja jeszcze serdecznie podziękuję Karen116 za chęć pomocy Quatro :) Alaskan podeśle numer konta. Każda wpłata bardzo się przyda, bo w sumie nigdy nie wiadomo jakie koszty na początek trzeba będzie ponieść. Oby jego łapka była w dobrym stanie, ale na pewno tak, jak Anula pisała, uszy będą zabagnione, a i robali pewnie co niemiara. Ale najważniejsze, żeby był już poza schronem.
-
Co do spacerów na lince (bo o to też się dopytywałam), to Amberek na początku nie wiedział w ogóle, że może sobie dalej gdzieś odbiec, pani Magda go zachęcała, a on zdziowiony wręcz, że jak ona może go odpędzać od siebie ( :D !), tym bardzie się przy niej trzymał. Ale potem zaczął sobie chodzić dalej i dalej, po krzaczorach i szuwarach, jednak na zawołanie za każdym razem przybiegał grzecznie :) Pies rewelacja! Po drapaniu nie ma śladu, wszystko super, karma smakuje. A partner p. Magdy mówi do Amberka "chodź do tatusia" ! No i mam superowy piątek w związku z tym wszystkim :) Czego i Wam życzę :)) Muszę wracać do roboty, bo robota nie wiedzieć czemu, nie ma super piątku dzisiaj ;)
- 1681 replies
-
- 11
-
-