Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Bardzo ciekawie wątek się rozwija :) Były rozważania biblijne, teraz kulinarne :D Kiszonki niektóre psy bardzo lubią. Moja poprzednia sunia uwielbiała też jabłka, zawsze tak siadała przed jedzącym i przy każdym ugryzieniu jabłka przekręcała głowę na bok, że nie było rady - trzeba było zawsze dać. Lubiła też bardzo orzechy włoskie, które sama sobie rozgryzała i wyłuskiwała ze skorupek oraz banany :) Ze szkodliwych rzeczy znam czekoladę czy raczwj kakao, cebulę i czosnek. O orzechach też słyszałam, że są niewskazane, ale kilka sztuk od czasu do czasu suńka dostawała :)
  2. Myślę, że rzeczywiście Feniks okaże się młodszym psem. Tylko zniszczonym przez schron tak, że wygodnie im było powiedzieć, że to staruszek i po sprawie. Mari, a możesz nam coś więcej powiedzieć o leczeniu?
  3. No niestety, dzisiaj nie będzie różowo. Pongo ma na ciele kilka takich włokniaczków. I w sumie to nic by to przeszkadzało, ale jednego sobie wciąż rozlizuje :/ Chyba trzeba wetowi to pokazać :(
  4. Zdrowia Mari! Odpocznij i postaraj się odegnać stres. Jest z psiulami coraz lepiej i będzie lepiej z każdym dniem, a Twoje zdrowie jest dla nich i dla nas bezcenne.
  5. Będzie dobrze, nie martw się. Pozbył się narośli i szybko o niej zapomnimy. A jak finanse chłopaka po tej operacji?
  6. Może Feniks nie jest aż takim staruszkiem, ale te 13 lat w "schronie" zrobiło swoje. Chyba, że to też bujda, bo w książeczce nic mu nie wpisali. Rozlizał łapkę czyli też sam próbuje się leczyć. To dobrze. Psy tak się leczą od tysięcy lat. Może to wcale dobry objaw :) Do tego wszystkiego jeszcze totalny bajzel w GLS. Co innego piszą, co innego robią. Ale nie miałam innego wyboru przy zakupie karmy: tylko ta wspaniała firma. Do siebie zawsze zamawiam DPD i są na medal. Ale ważne, że w końcu jedzonko jest. Nie tak pyszne jak naleśniki, ale może też nie najgprsze ;)
  7. Nooo, Dżasminek spodoba się na pewno! Tylko żeby byli dobrzy dla niego, bo jak nie to z matkom chrzestnom będą do czynienia :D
  8. bou z całego serca dziękuję za pomoc! Jesteś kolejną dobrą duszą, która się przejęła losem Feniksa. Mamy tu już prawdziwy Feniks-fun-club :) Bardzo się cieszę :)
  9. Też dostałam porannego buziaka od Feniksa. Dzień zaczyna się lepiej z takim pyszczkiem. Już nie tak cierpiącym, ale całkiem pogodnym :) I dopiero teraz zaczyna być widać jaki ren jego pyszczek jest długi :) Jamniorowaty wręcz ;)
  10. Dotarłam do domu i rzucam się na wieści o bohaterze :) I kolejne zdjęcia. I wieści i rady i dyskusje. Bardzo jestem zmęczona, ale ten wątek dodaje energii, tyle dobrych ludzi i fluidów i myśli tu krąży. :) Dziękuję Wam bardzo za nieustanne odwiedzanie Feniksa i tyle przyjaźni i miłości dla niego :)
  11. Nie mam doświadczenia w leczeniu tarczycy u psiaków, ale u Feniksa to nie tylko przecież tarczyca. A wetki chyba wiedzą co robią. Widziały przecież wyniki badań. To bardzo sensowne kobiety. Może z jakiegoś powodu jeszcze za wcześnie na podawanie kolejnych leków? Może wątrobę trzeba najpierw odbudować trochę? No tak głośno myślę tylko.
  12. Karma jednak dziś nie dojedzie. Dostałam wiadomość, że zamówienie "nie dotarło do filii doręczającej" !! Wrrr.. no bajzel jakiś kompletny! Dobrze, że mari zakupiła mu trochę karmy, do poniedziałku (bo wtedy karma ma dojechać) powinno wystarczyć. Dobrze, że Feniks ma apetyt i nabiera sił.
  13. Dziękuję Wam pięknie za zaglądanie do Pongusia. Na razie wieści żadnych nowych nie mam. Jest po prostu grzecznym cichutkim przytulastym psiakiem. Ktoś, kto go adoptuje będzie miał miodzio - nie psa! :D
×
×
  • Create New...