-
Posts
30623 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
agat21 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za potwierdzenie -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zapytam Jamora, chociaż poprzednie upały znosił dobrze. Poza tym upał na wsi, na łące, to nie to samo co upał w mieście. -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
agat21 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Makuś dostał stałą od Mari i Nesiowatej - serdeczne dzięki -
Udostępniłam zbiórkę na fb, może jeszcze ktoś coś wpłaci.
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
agat21 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No wreszcie, bardzo się cieszę, że normalni ludzie się odezwali. Wielkie kciuki za niedzielę zatem -
Są wyniki badania kup Grafa również w kierunku lamblii - wyobraźcie sobie, że czyściutko Nie mam teraz jak wkleić całej karty badania, ale skopiuję najważniejsze: Przychodnia Weterynaryjna "Pirania" ZABIEGI Badanie-analiza kału Dostarczono próbki z 3 wypróżnień. Kał zwarty. Obecne włosy w kale. Brak widocznego śluzu, krwi. W badaniu bezpośrednim nie stwierdzono pasożytów. W badaniu flotacyjnym nie stwierdzono pasożytów. ZASTOSOWANE LEKI Test Vet Expert GIARDIA Ag negatywny Bardzo się cieszę
-
Z wypiekami na licu czytam Wasze opinie i sugestie dotyczące sytuacji psiaków i kotów w różnych miejscach. Dopóki ktoś kompetentny albo chociaż odrobinę rozgarnięty nie usiądzie na urzędniczym stołku i nie wysłucha mądrych argumentów - jest kicha. A tak w ogóle to staram się już nie myśleć globalnie o sytuacji zwierząt, bo wyląduje w psychiatryku albo zejdę z tego świata. Europa to i tak jest pod tym względem super. A wracając do spraw bardziej konkretnych, to Grafcio ma się coraz lepiej, już cieszy się na widok człowieka i biegnie po łące "jak konik" - takiego określenia użyła p. Kasia. Cieszy się z głasków, już wie, że nic złego go nie spotka i nie denerwuje się przy głaskaniu plecków Apetyt ma jak ta lala, wszystko mu smakuje, kupy ma piękne i - co bardzo dziwne - czyste bez robali! Dziś przyszedł ogólny wynik badania kału z 3 dni i brak pasożytów. Jutro jeszcze będzie wynik na lamblie. Kikou, odezwę się jutro do Ciebie, to zastanowimy się nad preparatem na kleszcze i pchły. Niestety kąpiel Grafa jeszcze się przesunęła, bo p. Kasia jest chora. Z tego też powodu nie dała rady zabrać go jeszcze dp weta i zrobić badań krwi. Stanie się to w przyszłym tygodniu.
-
Elu, kładź rękę nieco wyżej niż normalnie, jeśli możesz wykonywać ruchy ramieniem, to ruszaj, pobudzaj przepływ krwi i limfy. No i oczywiście orteza niezbyt ciasno. Jeśli trafisz na ortopedę, który będzie chciał przepisać Ci leki antyobrzękowe - spytaj o działania uboczne. Mnie w zeszłym roku jakiś idiota skasował na kilkaset złotych, włożył pęknięty łokieć ciasno w gips i żeby nie puchło dał mi tabletki przeciwobrzękowe, które - jak się potem doczytałam - bardzo źle wpływają na nerki. Całe szczęście, że po pierwszym szoku włączyło mi się myślenie i wzięłam tylko jedną tabletkę, a z gipsem pojechałam na nocny dyżur w prywatnej klinice i na żądanie go zdjęłam.