-
Posts
30271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
208
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Ratujecie kolejny wrak psa. I wierzę, że będzie jeszcze piękny i zdrowy po paru tygodniach u Was. Zaraz na początku czerwca wpłacę coś dla niego, dzisiaj już nie dam rady ;/
-
Dzisiaj sprawdziłam konto i okazało się, że jeszcze Keyuta przesłała 300 zł! Bardzo pięknie dziękuję , ale nie wiedziałam, że te pieniądze wpłyną i nie wyjęłam ich z bankomatu. Będą na następny raz. Wiem, że można się uczyć w każdym wieku, ale to nie tylko o wiek przecież chodzi. Spróbujcie znaleźć w sobie motywację do nauki w sytuacji, w jakiej są te kobiety. One są teraz w głębokiej depresji, dopiero chyba do nich dociera, że nie przyjechały tu na chwilę i że zaraz wojna się nie skończy i nie wrócą zaraz do domu. Starają się być dzielne i nie okazywać słabości, ale w środku pewnie jest dramat. Dopiero wczoraj opowiedziały o sytuacji, jaką miały z jedną z nastoletnich dziewczynek. Wcześniej się wstydziły. Dziewczyna przez kilka dni leżała owinięta kocem, nie chciała się ruszyć, nie chciała jeść ani umyć się. Przy każdej próbie rozmowy reagowała krzykiem, agresją i płaczem. Ciągle powtarzała, że chce wrócić do domu. Teraz jest trochę lepiej, ale wciąż nie chce nigdzie wychodzić z domu. Tuż przed wojną umarł jej ojciec, a mąż Natalii. Nie pozbierała się jeszcze pewnie po tej sytuacji, a przyszła kolejna koszmarna. Anka już dziś rozmawiała z wolontariuszką, która się rodziną opiekuje. Spróbuje znaleźć psychologa, który mógłby im pomóc. Dramatycznie trudne to wszystko.
-
Dzięki, ten kurs to może być dobry pomysł, zwłaszcza dla młodszych, bo Wiktoria boi się, że już nie da rady się nauczyć języka w tym wieku.. Mieszkanie pewnie jest zgłoszone, myślę, że formalności Anka z mężem dopełnili. Inaczej pewnie ich wniosek zostałby odrzucony.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
agat21 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
Jeszcze raz baaardzo Wam dziękuję. Przekazałam Wiktorii i Natalii podarek od nas. Widziałam skrępowanie w ich oczach, ale i ulgę i wdzięczność. Jestem tym spotkaniem zdruzgotana - tyle Wam powiem. Te pierwsze kobiety, które mieszkały u Anki, były osobami, które uciekły przed wojną. Te, które spotkałam dzisiaj - zostały przez wojnę wyrzucone z domu. Wyjechały dopiero na początku kwietnia, kiedy bomby zaczęły spadać za ich płotem. Nie wiedziały dokąd jadą. Spakowały siebie i dzieci w trzy torby i pojechały pierwszym busem, jaki udało im się złapać. W domu zostali bardzo leciwa babcia i mąż jednej z nich. I kilka psów i kotów. Trafiły do Lwowa. Tam nie było żadnej dla nich pomocy, znalazły autobus, który jechał do Polski. Kierowca im powiedział, że jedzie do Warszawy i że tam znajdą jakieś schronienie i pomoc. Kupiły bilety i pojechały. Dzisiaj już nikt z ich miejscowości nie może wyjechać, samochody są zatrzymywane i ludzie są zabijani, a kolej już nie działa, tory są zniszczone. Front jest 15 km od ich domu. Dom na szczęście stoi, szkoła, w której pracują - też, ale park tuż obok szkoły, las obok ich domu - zbombardowane i spalone. Ciężko słucha się tego wszystkiego. Co powiedzieć, jak pocieszać? Kiedy nie ma jak zakończyć tego barbarzyństwa, które się w ich kraju dzieje. Nie ma jak. Co chwilę wszystkie płaczemy. Wiktoria dostaje wciąż połowę swojej wypłaty (jest nauczycielką najmłodszych klas w podstawówce), ale nie śmiałam zapytać jakie to są pieniądze. Podejrzewam, że niewielkie. Natalia, która uczy muzyki i prowadzi chór, jest na urlopie bezpłatnym. Najbardziej proszą o pracę. Jakąkolwiek, która nie wymaga znajomości języka polskiego, bo go nie znają. Trochę rozumieją, ale mówią zaledwie parę słów po polsku. Może ktoś ma dom do sprzątania? Może ogród? Jakbyście słyszały o czymś takim, dajcie znać proszę. Na razie nie napiszę już nic więcej. Nie potrafię.
-
Żywność jakoś sobie organizują, myślę, że dostają z tego punktu pomocowego, z którego przyszły do Anki. Wolontariusze stamtąd cały czas im pomagają w różnych formalnościach, myślę, że i z aprowizacją też. To od tych wolontariuszy zresztą Anka dowiedziała się, że rodzina jeszcze nie dostała żadnej pomocy socjalnej, mimo, że mają już pesele i wnioski złożyły dość dawno. Anka też nie ma wciąż żadnej rekompensaty za udostępnienie mieszkania. Ta pomoc to tylko w telewizji pięknie wygląda, zwłaszcza na rządowych konferencjach prasowych
-
Ojej Małgoś, ależ Ci dziękuję, już mam w kopertce przygotowane 800 zł dla kobiet na Dzień Matki od nas, a tu jeszcze dwie stówy! Zaraz pójdę do bankomatu i dołożę Twoje pieniądze - będzie równy tysiąc
-
Przyszło 50 zł od Tianku - serdeczne dzięki
-
Dziękuję bardzo, na razie muszę przekazać to, co przysłałaś.
-
Odebrałam wielką pakę z paczkomatu. Miały tam być cebulki kwiatowe od Ona03 oraz parę drobiazgów dla dziewczynek z Ukrainy. Pomyślałam, że psa na smyczkę i sobie paczkę odbierzemy, a tymczasem paka była tak wielka, że stanęliśmy z piesem ppd paczkomatem i staliśmy póki odsiecz w postaci TZta nie nadeszła Bardzo dużo ubrań, butków przeróżnych, bielizna dla dziewczynek - Ona03 - serdecznie dziękuję Ledwo mi się to w torbę Ikei zmieściło.
-
Nie mogą, a przynajmniej nie powinny
-
Pies który nikogo nie wzrusza, prosi o deklaracje, licząc na cud ....
agat21 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Też mam nadzieję, że Szymuś nie ucierpiał za mocno w schronie i w normalnych dobrych warunkach będzie zdrowy i radosny. -
Jestem wzruszona Waszym odzewem. Przyszły przelewy od Kiyoshi , Poker oraz Isiak
-
Będę, ale nie przez cały dzień. ustalimy smsami, ok?
-
Dzięki , wysyłam. Jutro postaram się spotkać z kobietami z rodziny i przekażę im pieniądze. Dowiedziałam się, że 3 z nich są nauczycielkami Najstarsza uczy muzyki w szkole podstawowej, jedna z nich jest chyba rehabiltantką w przedszkolu (na ile udało się Ance zrozumieć przy pomocy tłumacza w komórce :D) Chcemy spotkać się na kawie po pracy, mam nadzieję, że się uda.
-
50 zł przyszło od Aldrumki - serdeczne dzięki
-
Chorobcia, zobaczyłam 50 zł, byłam pewna, że od Ciebie. Sprawdzę już rano od kogo.