-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
SNIKERS - cudowny kudłacz spod sklepu JUŻ W DS :)
Murka replied to Tyśka)'s topic in Już w nowym domu
Pani z Krakowa niestety nie dzwoniła.. -
Ergo na razie nie kuleje, ale prawie zawsze przy wychodzeniu z boksu i w niektórych momentach na wybiegu spiszczał jednorazowo, jakby nadepnął na coś ostrego. Dziś włączyłam lek przeciwbólowy (wraz z osłoną na żołądek) i nie słyszałam, aby piszczał. Jak rozmawiałam z wetem to pocieszał, że na razie nie ma co myśleć o amputacji łapy, że może jakiś stan zapalny się zrobił. Ja jeszcze się zastanawiam czy ten ból to nie od kręgosłupa, bo on miał zwyrodnienia. Zapytam weta o RTG łapy, na pewno nie zaszkodzi. Póki co zakupiłam Caniviton dla psiura (90 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/11ff3f41f64e3bf8
-
Niestety coś z tą łapką jest nie nie tak. Ten strup co został jest dalej i jest zgrubienie przy nim. Ergo zaczął to znów lizać czasami, bo widzę mokrą sierść. Poza tym od paru dni niepokoi mnie to, że w pewnych momentach piszczy przy chodzeniu jakby go coś nagle zabolało. Nie mogę na 100% wyczaić o którą łapę chodzi, ale wydaje mi się, że o tą operowaną niestety. Raz widziałam jak ją podnosił do góry. Na razie wet powiedział, aby podać mu coś przeciwzapalnego/przeciwbólowego. W przyszłym tygodniu będzie u nas, to obejrzy tą łapinę.
-
Coś Piracik nie chce nabierać ciałka.. karma niby znika, a on chudy. Nie wiem czy taki jego urok, ale wydaje mi się, że jednak za bardzo jest chudy. Podkarmiam go teraz mokrą karmą i zobaczę czy za jakiś się zaokrągli.
-
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Murka replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
W boksie też robiła sajgon. Nie niszczyła, ale widać było jej dużą aktywność ruchową:) zawsze było dużo do zmywania:) To jeszcze rozliczenie końcowe: Koszty: -60 zł hotelowanie (05-09.04) -52 zł transport z Zamościa do lecznicy -105 zł koszty wet. (szczepienia, Vectra 3D, odrobaczenie) Razem: -217 zł Otrzymałam już wpłatę 105 zł od Havanki, pozostało do zapłaty -112 zł. -
No i czas na rozliczenie: Wpłaty: +50 zł mar.gajko Razem: +50 zł Koszty: -255 zł hotelowanie (10.03-08.04) -40 zł transport ze Szczebrzeszyna do lecznicy -10 zł odbiór z lecznicy -90 zł szczepienie p. wściekliźnie, odrobaczenie, preparat p.pchłom i kleszczom, gentamycyna do oczu -5 zł odrobaczenie II -10 zł przejazdy do lecznicy na sterylizację (zawiezienie i odbiór - połowa kosztów) -150 zł sterylizacja Razem: -560 zł +50 zł - 560 zł = -510 zł Stan konta na 8 kwietnia wynosi -510 zł.
-
Z bazarku dziecięcego jest dla Czarka 30,80 zł: -1239,80 zł + 30,80 zł = -1209 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -1209 zł.
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Wczoraj odrobaczałam psiaki, koszt dla Margo to 10 zł: +308,50 zł - 10 zł = +298,50 zł -
Suńce zrobię fotki jak będzie ładna pogoda, bo wczoraj i dziś trochę deszczowo u nas i te co udało i się zrobić to tak "na szybko" w przerwie między mżawkami. Ogłaszać ją to chyba za jakiś czas jak sunia nabierze trochę masy i troszkę ją poznamy, no i musi być wysterylizowana, a na to trzeba będzie trochę poczekać. Potem wrzucę rachunek za odrobaczenie gromadki. Cała rodzinka ma już założone książeczki:)
-
Jeden chłopak jest beżowy, drugi ciemniejszy "bury", reszta to dziewczynki. Karmę kupiłam od razu u weta przy odrobaczeniu, taką trochę lepszą, żeby się odkarmiły maluchy i mama. Potworne ilości robali wyszło z maluchów.. aż się wierzyć nie chce, że to się wszystko w nich zmieściło.. zamiast koop - zwoje glist. Dzisiaj już trochę lepsze koopki, juz wiecej koop, mniej glist:) Maluszki wesołe i kontaktowe. Odpukać, wyglądają na zdrowe. Mamuśka, super suńka, pięknie załatwia potrzeby na spacerach, nie brudzi w boksie (uf, bo starczy już sprzątania po tej gromadce:) ). Na smyczy chodzi w miarę ok. Koszt pobytu rodzinki to 16zł/doba (10zł sunia + 6 zł maluchy).
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jutro nam jedzie podhalanka do domku, to niech Auris przyjeżdża... -
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Murka replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
U nas był ten sam problem: na spacerach suńka nie chciała się ni w ząb załatwić. Myślę, że to kwestia czasu, że ona na spacerach nie czuje się jeszcze pewnie i jest to dla niej duże przeżycie/stres. U nas - mimo, że nie miasto - też była nerwowa. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
My nie używamy, ale bardzo się cieszymy:) czas leci strasznie... A jak tam sprawy zdrowotne? -
Pirat bardzo lubi dzieci, zaprzyjaźnił się z Hanią. Jak będzie ładna pogoda to porobię im razem fotki, na pewno się przydadzą do ogłoszeń:)
-
Rodzinka już u nas, zostały odrobaczone na razie. Mamusia ma ok. 3 lat, jest wychudzona trochę. Z maluszków jest 4 dziewczynki i 2 chłopaków. Maluszki jedzą już same, rzuciły się na karmę, wygłodniałe są. Mamuśka jest bardzo, bardzo proludzka, przykleja się do nóg, prosi o pieszczoty i uwagę. Super suńka, przylepka. Jest nieduża, ważyć może jakieś 10-12 kg, maluszki maleńkie. Będą nieduże, więc łatwiej będzie o domki:) Jakieś fotki postaram się zrobić jutro.
-
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Murka replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Też jestem ciekawa jak tam:) Udało mi się rano suńkę wykąpać, przy pakowaniu do samochodu PatiC jeszcze była trochę mokra (Karmen, nie PatiC), ale przez drogę powinna wyschnąć. Przy samej kąpieli była bardzo grzeczna, ale zamknięta w łazience drapała w drzwi, trochę płakała i oberwała zasłonę prysznicową:) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek kontroluje nowe ogrodzenie. po cięźkiej pracy trzeba odpocząć:) -
Plamek mordowany przez Sisi:) I sytuacja odwrotna:) Wietrzenie języka. Trzeba sprawdzić szczelność nowego ogrodzenia:)
-
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Murka replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojęcia jak będzie w domu. Na razie problem polega na tym, że na smyczy jest trochę zestresowana, zaaferowana wszystkim i zapatrzona w człowieka. Przez to wszystko nie myśli zupełnie o załatwianiu wówczas potrzeb. Nie chcemy jej już ze smyczy spuszczać jak ma jechać po jutrze, jeszcze się okaże, że umie płot przeskakiwać i będzie bieda jak nawieje:) W boksie trochę płacze, ale nie cały czas. Głównie wtedy gdy usłyszy/zobaczy kogoś i chce zwrócić na siebie uwagę. Ogólnie suńka jest trochę nadpobudliwa, ruchliwa i ciekawska. Ciężko jej usiedzieć w miejscu. W lecznicy też trochę płakała (tak wet mówił, że trochę szczekała zostawiona sama), a potem jak ją już miałam na smyczy, to chciała wszędzie pozaglądać, zwłaszcza kosz na śmieci ją interesował:) Nawet wsparła się na łapach i zajrzała do umywalki:) Dużym plusem jest to, że jest super łagodna i uwielbia kontakt z człowiekiem. Jeśli chodzi o zdjęcia z człowiekiem, to raczej nie damy rady. Mamy w tym tygodniu urwanie głowy. Nawet nie wiem czy damy radę suńkę wykąpać przed wyjazdem (niestety pachnie typowo schroniskowo), bo mamy awarię hydrauliczno-elektryczną w domu i nawet jak nam to naprawią to ciężko mi będzie sunię umieścić gdzieś na wysuszenie, bo mamy rozgrzebane dwa pomieszczenia i wrócił nam pies z adopcji, na którego miejsce przyjechała Karmen.