Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Ergo od początku nie grzeszył taktem:) Kasieńka rozkręca się, ale tak przyjemnie:) Na pierwszych spacerach chowała się za nogami, aż żal serce ściskał, że takie toto duże i tak się boi. Była bardzo spokojniutka, wystraszona i teraz miło popatrzeć jak sobie bryknie:) Poza tym suńka: 1. wytarzała się z wielką lubością w ziemi i trawie:) 2. nażarła się ile wlezie ledwo co urosłej trawy. 3. w boksie czuje się bezpiecznie, sama do niego wchodzi.
  2. Udało się dziś zrobić trochę fotek Snikersa:)
  3. Tutaj widać jaka jest chuda:( I z TZem co by wielkość było widać:)
  4. Ja właśnie kupiłam Esseliv (koszt 27,50 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/00c6388e37dcd296 Wrzucam parę fotek z dzisiaj. Suńka już bawi się z psami:) Jest pieszczochem, pcha łeb pod ręce, przytula się. A z drugiej strony jest trochę lękliwa. Nie wiem czy nabawiła się tego w schronisku czy od poprzedniego właściciela, ale jest ostrożna, widać, że ma złe doświadczenia - na pewno była karcona, bita. Jak się wchodzi do boksu z czymś w ręku (wiaderko z wodą, z karmą, miską, smyczą), to suńka robi nura do budy... zaraz na szczęście sprawdza ostrożnie co się dzieje, pokazując uległość na każdym kroku. Podejrzewam, że ktoś chciał z niej zrobić agresora i się mu nie udało. Apetyt ma ogromny, także raczej szybko nabierze masy:)
  5. Ona nie jest "tylko" gruba... ona jest wyjątkowo gruba. Od początku zastanawiałam się czy to nie jest związane z jakimiś problemami zdrowotnymi, ale suńka ogólnie czuje się wyśmienicie i żadnych dolegliwości nie ma. No i apetyt ma ogromny, już jej nie pozwalam wyżerać innym psom. W boksie ma do towarzystwa innego psa, więc nie mogę jej ograniczyć jedzenia (bo zeżre wszystko i drugi psiak będzie głodował). Żeby ją odchudzić musielibyśmy ją odizolować. W domu mamy podobnego spaślaka Gacka, od dawna daję mu minimalną ilość karmy i nic to nie pomaga:(
  6. Kaśka jest faktycznie bardzo fajna: zrównoważona, spokojna, bardzo łagodna. Bardzo chwalili ją także w lecznicy, że grzeczna itd.:) Po schodach już nauczyła się chodzić (nie chciała wejść do samochodu, zaparła się i zaciągnęła mnie z powrotem po schodach do lecznicy:) Pomocnik weta wziął ją pod pachę i wpakował do samochodu - zero protestu. Suńka waży dokładnie 39 kg, ale jest zachudzona, widać jej żebra i kręgosłup (na fotkach tego tak nie widać). Do psów się cieszy, do człowieka już też zaczyna, już dziś wieczorem pchała łeb do głaskania:) Fajna z niej mordka:) Suńka została w lecznicy solidnie odrobaczona, dostała też antybiotyk na biegunkę (wet mówił, że miała koszmarną). Bardzo się z niej też sypie sierść - może ze stresu to wszystko? Z powodu biegunki wet radził na razie wstrzymać się ze szczepieniem p. wirusówkom. Zrobimy za jakiś czas. Jutro podam suni jeszcze Fiprex. Analiza krwi wykazała podwyższone parametry wątrobowe. Wet zalecił podawanie przez ok. 2 miesiące Essentiale Forte (5-6 kapsułek dziennie) - jutro będę w aptece to kupię. Poza tym jest ok, tylko jeszcze miał uwagę, że krew była bardzo mętna, gęsta jakby suka objadła się czymś tłustym (a była na głodówce) - jest to zaznaczone w uwagach w analizie krwi: I koszty, za odrobaczenie i leki na biegunkę 97 zł (rachunek jest zbiorczy, są tam jeszcze leki dla innego psa): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/4286e5028ab8899e Koszt badania krwi (60 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3dfc617f3bcef998 Transport z Zamościa wyniósł 46 zł. Kaśka załapała się na większy transport psów i wyszło trochę mniej. TZ jechał z jednym psem do Lublina (Misza) i potem z Lublina do Zamościa, zabrał stamtąd Kaśkę i jeszcze jednego psiaka potem ze Szczebrzeszyna (Snikers), które zawiózł do lecznicy w Janowie Lub. Całość transportu wyniosła 132 zł i podzieliłam tak, żeby każdemu psiakowi wyszło trochę mniej niż by mieli płacić za transport solo: Miszka 66 zł, Kaśka (suńka z Zamościa) 46 zł i Snikers 20 zł. Jutro jak nie będzie padać to postaram się jakieś pierwsze fotki zrobić:)
  7. Fanty odebrane:) Bardzo dziękujemy!!! Jeszcze nie miałam kiedy przejrzeć, ale w święta będę miała co robić:) Dziękuję raz jeszcze:)
  8. Snikers już u nas:) Bardzo fajny z niego psiak:) Jest już odrobaczony, zaszczepiony (wścieklizna + wirusy), ma założoną książeczkę. Jutro podam mu Fiprex i za dwa tygodnie można będzie kastrować. Wet ocenił wiek Snikersa na 2 lata. Psiak waży 15 kg. Problemów z łapką już nie ma. Pierwsze info: psiak bardzo łagodny, do ludzi i psów. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i załatwia potrzeby na spacerach. Jak nie będzie padać to jutro postaram się o jakieś fotki - może coś nam wyjdzie pod ogłoszenia.
  9. Cisza jak makiem zasiał... a na jakie woj. ogłaszacie? Może tekst zmodyfikować?
  10. Dla Frajdy zgłosił się już dom i na początku kwietnia jedzie do domku:) Trzymajcie też kciuki za Hugo, bo po świętach ma zapoznanie z zainteresowanymi jego adopcją.
  11. Sterylkę przełożyliśmy na "po świętach", ponieważ od wczoraj suńka ma lekkie rozwolnienie. Wet powiedział, że lepiej poczekać. Zwłaszcza, że oczka zakrapiam i jeszcze do końca nie są wyleczone. Wczoraj Pola miała gorszy apetyt, ale dziś już jest wszystko ok pod tym względem, więc miejmy nadzieję, że to nic strasznego i nie będzie potrzeba włączać jakichś leków.
  12. Za transport wyszło 66 zł. TZ jechał potem z Lublina do Zamościa, zabrał stamtąd sunię ze schroniska i jeszcze jednego psiaka potem ze Szczebrzeszyna, które zawiózł do lecznicy w Janowie Lub. Całość transportu wyniosła 132 zł i podzieliłam tak, żeby każdemu psiakowi wyszło trochę mniej niż by mieli płacić za transport solo: Miszka 66 zł, Kaśka (suńka z Zamościa) 46 zł i kudłaczek ze Szczebrzeszyna 20 zł. Zrobię też od razu rozliczenie całościowe: Wpłaty: +25 zł handzia +50 zł monikapf Razem: +75 zł Koszty: -228 zł hotelowanie (06-21.03 - cztery dni liczyłam ze zniżką, ponieważ handzia dostarczyła trochę karmy) -25 zł transport z Zamościa -66 zł transport do Lublina Razem: -319 zł +75 zł - 319 zł = -244 zł Pozostałość po hotelowaniu wynosi -244 zł.
  13. Kaśka już u weta. Ma biegunkę, może trochę ze stresu, dostała już leki. Waży 40 kg:) Suńka jest bardzo przyjacielska i towarzyska, zapowiada się na bardzo fajne suczydło. TZowi gadała przez całą drogę i próbowała się przedostać do niego z bagażnika, coś tam pracowała przy kratce. Na smyczy chodzi ładnie, ale boi się wchodzić do samochodu, wchodzenia po schodach itd. Bardzo lubi inne psy:)
  14. Też się nie spodziewałam... bałam się, że może być ciężko, że może źle znieść zabieg, że może potem będą przerzuty. A tu taka wiadomość. Pani Dr mówiła, że zmiany były bardzo rozległe, krwotoku nie dało się opanować - prawdopodobnie brak krzepliwości krwi był spowodowany przez nowotwór. Uśpili ją na stole operacyjnym:(
  15. Dziekuje za mile slowa - nie robimy nic nadzwyczajnego, to nasza praca... czasami trafi sie wyjazd rano, czasami o polnocy - mamy to wpisane w uroki prowadzenia hotelu:) Nie pisalam wiele o suni, bo co tu pisac... sunka kochana, oczyska madre, usluchana, za czlowiekiem wskoczyla by w ogien.. A ten guz, mam wrazenie, z dnia na dzien coraz wiekszy... placze sie jej bardzo miedzy nogami, przeszkadza w chodzeniu. Poza tym sunka czuje sie dobrze, ma apetyt i dobry humor. Na ogrodzie jest bardzo spokojna, a jak jest w boksie to lubi "rozmawiac" przez kraty z innymi psami - bardziej na zasadzie "musze sie czyms zajac" niz z agresji. Mam nadzieje, ze operacja sie powiedzie i ogolnie bedzie dobrze... Przepraszam, ze pisze bez polskich znakow, ale cos mi sie zrobilo z klawiatura i nie chce mi sie juz resetowac laptopa, zeby wrocilo to do normy...
  16. Jak wszystko dobrze pójdzie, to suńkę jutro TZ zabierze ze schroniska i zawiezie do naszego weta na ogląd, odrobaczenie itd. Odbierzemy ją we wtorek. Na początku mieliśmy w planach we wtorek wyjazd do Zamościa, ale trochę się zmieniło, odpadł piesek, którego TZ miał jutro zabrać z okolic Opola Lubelskiego (wracając z Lublina) , więc może jechać z Lublina do Zamościa. Jak się uda, to jeszcze w Szczebrzeszynie zgarnie jednego pieska i transport rozdzieli się na trzy psy.
  17. Rozliczenie: Stan konta na 19 luty wynosił -957,70 zł Wpłaty: +34 zł Murka (za fanty na bazarku kolejnej kobietki) +200 zł jess +941 zł AgaG +50 zł terra Razem: +267,30 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -5 zł przejazd do lecznicy na ściąganie szwów (1/2 kosztów) -16 zł Fiprex -28,50 zł Hepatil Razem: -499,50 zł +267,30 zł - 499,50 zł = -232,20 zł Stan konta na 20 marzec wynosi -232,20 zł.
  18. Rozliczenie: Stan konta na 19 luty wynosił +13,90 zł Wpłaty: +20 zł basiek8 +50 zł grazia60 +30 zł Iwona K. +60 zł renatka_s +70 zł Pianka (bazarek) +20 zł Barbarela +20 zł Mazowszanka Razem: +283,90 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -6 zł Fiprex -30 zł Dolfos Arthrofos Razem: -396 zł +283,90 zł - 396 zł = -112,10 zł Stan konta na 20 marca wynosi -112,10 zł.
  19. Kolejne rozliczenie: Stan konta na 18 luty wynosił +1449 zł. Koszty: -300 zł hotelowanie -8 zł Fiprex Razem: -308 zł +1449 zł - 308 zł = +1141 zł Stan konta na 19 marzec wynosi +1141 zł.
  20. Zapomniałam odpowiedzieć... zapytam weta i dam znać. Podejrzewam, że trzeba będzie wątrobę skontrolować za jakiś czas czy jest ok.
×
×
  • Create New...