-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
No i Piracik wrócił. Tak naprawdę to nie wiem co się stało, mogę tylko podejrzewać, że decyzja o oddaniu psa należała do rodziców któregoś z młodych, bo oni nie wiedzieli (jak się okazało) o adopcji psa (psa odwiozła dziewczyna, która adoptowała Pirata + matka lub przyszła teściowa, wyraźnie roszczeniowa kobieta). Młodzi co prawda mieszkali sami, ale być może mieszkanie nie należało do nich. P.Alicja zadzwoniła do mnie przed południem, że martwi się, że Pirat źle się czuje w mieszkaniu, że może lepszy byłby dla niego dom z ogrodem, że piszczy przy drzwiach itd.. Zapaliła mi się lampka. Powiedziałam, że pewnie tęskni za psiakami w hotelu, bo się z nimi lubi bawić, że przebywał w mieszkaniu u Panaveczki i było ok i żeby mu dać czas. Że w razie czego TZ będzie w piątek w Lublinie i jak nadal będą chcieli go oddać, to go zabierze. P.Alicja powiedziała, że oni go mogą odwieźć wcześniej. Wytłumaczyłam, że nie mamy teraz miejsca, że przyjęliśmy już suczkę na miejsce Pirata, że w piątek kolejna jedzie do DS i wówczas będziemy mogli Pirata zabrać. P.Alicja powiedziała, że w takim razie spróbują i dadzą mu te parę dni. Ok. 14.00 p.Alicja dzwoni, że są już w drodze z Piratem do nas i że stało się coś strasznego i że w obecnej sytuacji nie mogą się nim ani chwili opiekować i że na miejscu mi wszystko wyjaśni. Lekko się wkurzyłam. Na miejscu mówiła głównie starsza pani. Na moje pytanie co się stało odpowiedziała, że "ojciec dostał takiej alergii, że w nocy trafił do szpitala". Wydało mi się "trochę" dziwne, że p.Alicja nie wspomniala mi o tym rano i że wcześniejszy pies (p.Alicja miała psa 16 lat) i tymczasowicz nie wywoływał alergii, ale nie wnikałam i nie wdawałam się w dyskusję. Nie miałam siły i czasu na to. Teresz także jest w szoku. Ale co zrobić, trzeba szukać domu nadal. Najfajniej by było, gdyby Pirat trafił do domu z innym wesołym psem.
-
Niestety Pirat wraca, właśnie go Państwo odwożą. Nie, nic nie zbroił... DS okazał się nieodpowiedzialny totalnie. Potem napiszę więcej.
-
I pojechało Piraciątko:) teresz twierdzi, że Państwo sobie poradzą nawet jakby były problemy. Mówiłam im, że może wystąpić problem z zostawaniem, Piracik może płakać. Mają duże mieszkanie 3-pokojowe, więc jest w razie czego gdzie go izolować czy nawet postawić kennel gdyby się okazało, że rozrabia. Państwo pracują w domu, więc Pirat zostawał będzie rzadko, ale jednak czasem na pewno będzie to nieuniknione. Myślę, że będzie dobrze:) Potem zrobię rozliczenie.
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oj, kiepsko:( Może trzeba zrobić RTG, żeby zobaczyć co dokładnie się dzieje. -
SNIKERS - cudowny kudłacz spod sklepu JUŻ W DS :)
Murka replied to Tyśka)'s topic in Już w nowym domu
Kiepsko to wygląda:( Przynajmniej Piracik jedzie do DS. -
teresz dała zielone światło, jutro Piracik jedzie do domku:)
-
Pamiętam o wirusówkach. Sprawdzę czy będziemy w najbliższym czasie zwoływać weta do nas; jeśli nie, to podrzucimy suńkę do weta. W tym tygodniu kupiłam kolejny Esseliv, zapomniałam wstawić paragonu: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/fd5f514692b32137 Niestety Esseliv idzie jak woda i niedługo znów trzeba będzie kupić.
-
Wizyta jutro i jak wszystko będzie ok, to w poniedziałek zawozimy kawalera do domu:)
-
Dzwoniłam do teresz w czwartek i mówiła, że do niedzieli postara się zrobić wizytę. Dzisiaj chciałam zadzwonić zapytać jak sytuacja i czy doszedł SMS z namiarami na DS, ale teresz nie odbiera. Będę próbować wieczorem. DSowi pasuje, aby Piracik przyjechał do nich w poniedziałek lub wtorek.
-
Umówiłam się z wetem na sterylkę w środę. Oczek już nie zakrapiam, jest z nimi już prawie całkowicie ok. Przy sterylce poproszę weta, aby je jeszcze obejrzał. Koopki jeszcze zdarzają się rzadsze, ale tylko na spacerach, w boksie (bo suni zdarzają się wpadki) są całkiem ładne. Mam wrażenie, że to rozwolnienie to trochę stresowe, bo zaczęło się mniej więcej kiedy zmieniliśmy jej lokatora w boksie i wyraźnie poprzedni się jej bardziej podobał i lepiej na nią wpływał, była weselsza. Ten, z którym jest teraz ma szansę na dom, więc jak wybędzie to jej zwrócimy poprzedniego (do tamtego też mają przyjechać ludzie na zapoznanie).
-
SNIKERS - cudowny kudłacz spod sklepu JUŻ W DS :)
Murka replied to Tyśka)'s topic in Już w nowym domu
Ooo, trzymam kciuki:) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Informowałam anciaahk o odejściu Lorka, ale zapomniała chyba anulować stałego zlecenia i wpłyneło 20 zł, przekazuję więc tę kwotę na dług po Czarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/142655-cezar-zostaje-na-stałe-u-murki/?page=8 -
Otrzymałam wpłatę na dług Czarka 27 zł od Iwony K. - bardzo dziękuję! Przekazuję także na dług wpłatę 20 zł od anciaahk: -1286,80 zł + 27 zł + 20 zł = -1239,80 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -1239,80 zł.
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Karma za marzec -60 zł: +368,50 zł - 60 zł = +308,50 zł -
U Kurusia ok, bez żadnych ekscesów. On jest chyba nieśmiertelny:) No i czas na kolejne rozliczenie: Stan konta na 1 marca wynosił +9,50 zł Wpłaty: +40 zł Anna W. +10 zł Jolanta08 Razem: +59,50 zł Koszty: -60 zł karma -6 zł Fiprex Razem: -66 zł +59,50 zł - 66 zł = -6,50 zł Stan konta na 31 marca wynosi -6,50 zł.
-
Rozliczenie za marzec: Stan konta na 29 luty wynosił -185 zł Wpłaty: +185 zł Pianka +10 zł Martyna K. +50 zł Iwona K. Razem: +60 zł Koszty: -310 zł hotelowanie -10 zł Fiprex Razem: -320 zł +60 zł - 320 zł = -260 zł Stan konta na 31 marzec wynosi -260 zł.
-
Rozliczenie psów za marzec: MALWINA -372 zł hotelowanie (1-31.03) -8 zł Fiprex Razem: -380 zł HUGO -372 zł hotelowanie (1-31.03) -6 zł Fiprex Razem: -378 zł PUCEK -310 zł hotelowanie (1-31.03) -8 zł Fiprex +10 zł RIVER +30 zł ala123 (od Locaibenio) Razem: -278 zł Razem wszystkie pieski -1036 zł Wpłaty: +475 zł Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt +232 sharka (bazarek) +300 zł jess +200 zł handzia (bazarek) +734 zł ala123 Razem: +1941 zł -1036 zł + 1941 zł = +905 zł RAZEM ZA MARZEC +905 zł Dług za poprzednie miesiące wynosil -2734,10 zl + 905 zł (za marzec) = -1829,10 zł (całość długu)
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozliczenie za marzec: -310 zł hotelowanie 1-31.03 -8 zł Fiprex +10 zł RIVER +30 zł ala123 (od LocaiBenio) Razem: -278 zł -
Rozliczenie za marzec: Stan konta na 29 luty wynosił -348 zł Wpłaty: +348 zł elik Razem: 0 zł Koszty na marzec: -372 zł hotelowanie -6 zł Fiprex Razem: -378 zł Stan konta na 31 marzec wynosi -378 zł.
-
Pani dzisiaj zadzwoniła, potwierdziła chęć adopcji, są zdecydowani:) Będą jednak prosić o pomoc w transporcie. Wstępnie umówiliśmy się na przyszły tydzień (tak pasuje Państwu), wcześniej będzie wizyta pa, którą zgodziła się przeprowadzić teresz10 :) Kciuki potrzebne:)
-
W zewnętrznych boksach jest siano w budach, co jakiś czas dajemy świeże. Najlepiej się sprawdza, bo nawet jak psy naniosą na łapach błoto, to szybko wysycha. Kasieńka jest na razie w boksie zewnętrznym, myśleliśmy nad przeniesieniem jej do wewnątrz (mamy podhalankę wygojoną po zabiegu na podmiankę), ale na razie się wstrzymujemy, bo Kaśka trochę bałaganu robi w boksie i na zewnątrz jest to łatwiej opanować:) charakterystycznie pije wodę zanurzając cały pysk:) bawi się w ten sposób:) bardzo lubi tak pić z wiaderka - im więcej wody tym lepiej:) w przypadku miski rozlewa przy tym piciu więcej wody niż jej faktycznie wypija. Skutek tego taki, że podłoga mokra + suńka jest aktywna, więc rozdeptuje to mokre oraz zostawia śliczne autografy na ścianach, budzie i kratach:) Lubi też rozsypywać karmę. I właśnie się zbieram drugi dzień żeby jej inne pojemniki dać, odpowiednio większy na wodę i antywywrotny na karmę. Ale jest już postęp, bo tak jak pisałam - coraz częściej potrzeby załatwiane są poza boksem.
-
SNIKERS - cudowny kudłacz spod sklepu JUŻ W DS :)
Murka replied to Tyśka)'s topic in Już w nowym domu
Ok, to coś porobię w wolnej chwili.