Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Hugo pozdrawia, u niego wszystko ok, jest kochany przez wszystkich i jest właściwie psim ideałem:)
  2. Wy też się z nim macie, bo dojdą kolejne koszty... Póki co wrzucam rachunek z apteki (zakupiłam Hydroksizinę: 12,50 zł oraz Aglan czyli Meloxicam, bo moje zasoby się skończyły - opakowanie jest pół na pół dla Erga i jeszcze jednego pieska, więc koszty na pół: 3,90 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/910808cf82262346
  3. Na początku Ares bardzo był zaintrygowany koteczkiem i nie byłam pewna jego intencji. Tak jakby nigdy nie widział kota i nie wiedział co to za dziwne coś. Po dłuższej chwili pozwoliłam mu kotka obwąchać i już było ok, był nawet moment, że chciał go zaprosić do zabawy:) Potem już bardziej interesował się otoczeniem niż kotem.
  4. Zgłosił się sensowny dom dla Albinka, mieszkanie w bloku w Warszawie, pani ma dwie nastoletnie córki i bokserkę. Mieli dzisiaj przyjechać na zapoznanie suni z Albinem, ale suczka się pochorowała i musieliśmy odłożyć całą akcję.
  5. Nie, on jest malutki. Muszę zrobić fotki na zewnątrz jak się pogoda poprawi, to może będzie lepiej widać jego gabaryty.
  6. Najgorsze, że leukocytoza się powiększa i ogólnie wyniki morfologii coraz gorsze:( Endoskopię robią w jednej z klinik całodobowych w Lublinie, z którą mamy w miarę dobre doświadczenia, to postaram się tam umówić.
  7. Zapomniałabym: wet mi powiedział jak tylko zobaczył wyniki, że trzeba będzie zrobić jeszcze badanie moczu, żeby sprawdzić m.in. czy tam cukru nie ma (bo ta fruktozamina bardzo wysoka). Także będę łapać mocz w tym tygodniu.
  8. Naszych kotów póki co nie zeżarł:) filmiki się ładują:) A ja dom polecam także, bo jest tam już "nasza" sunia podobna do collie, może uda mi się wątek znaleźć.
  9. Tak jak wcześniej pisałam koszt kastracji do zapłacenia wyniósł tylko 15 zł, bo 85 zł poszło z puli psiaków Szczebrzeszyńskich: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8b6667fbdb36c0d4
  10. Argo po lekach bryka jak szczeniaczek:) Wet mówił, że dobrze by mu było podawać witaminy z gruby B - w aptece mogłabym kupić. Poniżej zdjęcia RTG: I opis:
  11. Wet mi podesłał fotkę RTG Margo; zdjęcie kliszy zrobione na podświetlaczu, więc nie najlepszej jakości, ale widać wyraźnie na samym środku przy sercu wielki guz... mniej widoczne są przy kręgosłupie.
  12. Należy się BDT Plamce i Wam za to, że przez te wszystkie lata nie zostawiliście go:) Udało mi się dzis nagrać trochę Plamkowego kaszlu, przy okazji widać, że w ogóle nie zachowuje się jak chory pies...: Pytałam dr z Lublina, u którego Plamek miał robione echo serca i są w trakcie zakupu sprzętu do endoskopii, za jakieś 3-4 tyg. mogliby zrobić badanie. Trochę długo trzeba czekać, chyba szukać gdzieś indziej?
  13. W związku z tym, że dziś pożegnaliśmy sunię, która była u nas na BDT a chcemy podtrzymać "tradycję" wspierania psiaków z najdłuższym stażem to zdecydowaliśmy przejąć Plamkę na BDT. Koszty jego badań rosną, może jakieś leki będą potrzebne to będzie trochę łatwiej. Żeby tylko wyzdrowiał... Także od listopada dla nas tylko koszt karmy (liczymy to jako 60 zł/mies. ale na razie będę korzystała - podobnie jak w przypadku Doyka - z podarowanej karmy zebranej na ślubie, która nieprędko się skończy, więc kosztów pobytu u nas póki co nie będzie żadnych)
  14. Nie jest łatwo, na razie jesteśmy wszyscy w szoku, bo nikt nie przewidział, że Margo nie wróci już z lecznicy... :(
  15. Wet mi powiedział, że musi na spokojnie te wyniki krwi przestudiować z książką, bo nie są jednoznaczne. Mam natomiast już opis USG, wrzucę jutro. Jeśli chodzi o sterydy to Ergo brał dość długo Encorton, który mu nie pomógł w związku z łapą:(
  16. Tola, wyślij im też linki do filmików - one często przełamują wątpliwości u ludzi, którzy nie mogą psiaka zobaczyć na żywo. A ja napiszę to co już mówiłam Toli: niepokoi mnie coś u Poli. Dokładnie chodzi o pocharkiwanie - tzn. pojedyncze charknięcie, które słyszę u Poli co jakiś czas. Na początku nie zwracałam na to uwagi, no bo psu może się zdarzyć, ale zaczęłam się niepokoić, że się to powtarza. Dziś chciałam zaobserwować kiedy się to charknięcie pojawia i potwierdziło się to co mi się wydawało: pojawiło się po "napadzie biegania" Poli, tzn. jak się suńka zmęczy. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, że to może serce.. wet mi powiedział, że to może być też zapadnięta tchawica, która pojawia się głównie u małych psów. Myślę, że warto by zbadać pod tym kątem sunię (RTG).
  17. OK, zapytam gdzie to mogą zrobić.
  18. A może to zachudzony golden retriever?
  19. Rozmaz jest tylko taki jak wyżej. To jest pod mikroskopem. Wet mówił, że gdyby znaleźli jakieś pasożyty czy inne ciekawostki to by było zaznaczone. Jeśli nie ma , tzn, że nic nie znaleźli.
×
×
  • Create New...