Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Trzeba poznać nowych lokatorów:) A wezmę i ogonem zasłonię Doyka:)
  2. Plamek znów zaczął kaszleć:( Rozmawiałam wczoraj z dr z Lublina, zdecydowanie radził podać Advocate. Póki co parę jesiennych Plamków:
  3. Z Polą to pewnie będzie tak jak z Aschitą, że będzie jeden tel. ale konkretny:) Jak widać olej z wiesiołka działa i sierść Poli jest bez zarzutu:)
  4. Shilka pozdrawia jesiennie:)
  5. Albin i pchełka Celinka:) Jakby by mu podebrać piłkę z paszczy?? Tutaj widać idealnie temperament psiaków: Albin szuka rzuconej piłki, a Celinka już z nią wraca:)
  6. Przelew dotarł, a fakturę wystawię dziś lub jutro. Dziś był u nas wet i doszczepiliśmy Areska na wirusówki (fakturę będę mieć po weekendzie). Przy okazji wet skontrolował uszka, jest ok:)
  7. A miał jakieś RTG robione? Nasz wet dziś po oględzinach Argo podejrzewa, że to sprawa kręgosłupa. Najlepiej by było zrobić RTG, ale i bez tego można coś podawać przeciwbólowego na próbę.
  8. Wet oglądał dziś te zaczerwienione pachwiny (dziś trochę zbladły) i mówi, że to jest ewidentnie rozlizane... wygląda na kolejny problem behawioralny:( Na sierść poleca jakieś oleje roślinne, np. lniany. Mówił też, że w takich przypadkach dobrze byłoby zrobić badanie krwi i sprawdzić parametry tarczycowe oraz sprawdzić co słychać w śledzionie (USG). Wyślę zdjęcia pachwin i skóry do pani doktor z Lublina i zobaczymy co ona na to powie...
  9. Ergo w całej okazałości; humor go nie opuszcza, ale cudna falista sierść z grzbietu zniknęła całkowicie:(
  10. Tak wygląda to zaczerwienienie w pachwinach: Sierść na grzbiecie jest fatalna: Tyle dobrego, że łapka się już całkowicie wygoiła i porasta sierścią:
  11. Psiak jest bardzo spokojny i łagodny, czystość potrafi zachować, na smyczy nie ciągnie. Zaczyna się interesować zabawkami, do innych psów merda ogonem - pewnie z czasem się rozbryka:) Na razie tyle mogę o nim powiedzieć...
  12. Pierwsze fotki colaczka (straszą paroma dniami deszczu, więc zrobiłam na szybko):
  13. Tak, dziś dostałam, dziękuję :) Zastanawiam się czy nie wdrożyć Argusiowi jakiegoś preparatu na stawy, bo często jak jest brzydka pogoda, to tylne łapy stawia sztywno, zwłaszcza jak wstaje i zanim się rozrusza to wyraźnie ten tył trochę mu ciąży. W piątek chyba będzie u nas wet to poproszę, aby rzucił okiem na Argo.
  14. Porobiłam dziś fotki malucha, jutro wrzucę... robrykał się, że hoho:)
  15. Nie mam niestety Paypala... Ja sobie wątki teraz dodaję do paska zakładek w przeglądarce... Na razie bardzo w porządku, nie boi się, nie jest agresywny. Porobię fotki z Hanią to zobaczycie:) Tylko muszę go wykąpać, bo trochę wonieje i sierść biedniutka. Chciałam z tym parę dni odczekać (żeby się trochę z nami oswoił i żeby preparat na pchły dobrze się wchłonął).
  16. Zaczerwienienie w pachwinach znów się nasiliło... Pod koniec tygodnia będzie u nas wet to mu to pokażę. On mówił, że dobrze by było zrobić Ergowi badania krwi, żeby sprawdzić czy te zmiany w jakości sierści i jej wypadanie nie oznaczają problemów z wątrobą.
  17. Już piszę jaka jest sytuacja: rozmawiałam z wetem i ustaliłam, że przyjmie suczkę, przebada i w razie gdyby okazało się, że sunia ma coś co mogłoby się przenieść na inne psy to przetrzyma i podleczy u siebie. Muszę mieć jednak miejsce dla suni lub wiedzieć na pewno, że to miejsce będzie, żeby - jeśli problemy zdrowotne suni okażą się niezaraźliwe - nie musiała być u weta zbyt długo. Co do miejsca: mam dwa psy czekające na miejsce (jutro ustalę czy są aktualne); pod koniec tygodnia jedno miejsce się zwalnia (sunia jedzie do DSu) i na pewno zwolni się miejsce na początku listopada (nie wiem jeszcze dokładnie kiedy). Gdyby te dwa psy miały przyjechać, to mimo wszystko jest szansa, że coś się jeszcze zwolni, bo sporo ludzi dzwoni w sprawie psiaków.
  18. Wrzucam rachunek za m.in. badania kału Plamki. W sumie wyszło 68 zł, ale tak jak pisałam, 2/3 biorę na siebie czyli dla Plamki jest 22,60 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/6131cdefbccb2cc8
  19. Kolaczek załapał już, że spacerki są regularne i zachowuje czystość:) Na dniach - oby tylko była znośna pogoda - porobimy mu ładne zdjęcia, niech śmiga do domu:) Koszty u weta (odrobaczenie,odpchlenie, wymaz z ucha, krople do uszu) kosztowało 117 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/6608a3d7079691c4
  20. Kupiłam elektrolity dla Kurusia (koszt 9 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/6608a3d7079691c4
  21. Margo jest bardzo biedna, schudła, znów oczy ma zaropiałe, nie bardzo nawet chce zjadać leki w pasztecie. Kupiłam dla niej znów antybiotyk, ale jak nie podziała, to myślimy o tym, aby ją zabrać na dokładne badania do Lublina, np. do kardiologa... Antybiotyk (Marfloxin) kosztował 105,36 zł (po zaokrągleniu 105,30 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/6608a3d7079691c4 +252,50 zł - 105,30 zł = +147,20 zł
×
×
  • Create New...