-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Furosemid dla Kurusia (2 opak. = 6,40 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2cf0ef9d3a50ae0d Kuruś ma coraz częściej problem z wstaniem - przedni łapki mu się rozjeżdżają. Są momenty, że leży taki "rozjechany" i popiskuje grzebiąc tylnymi łapami. Dopiero kiedy mu się pomoże to wstaje. Biedny jest wtedy bardzo:(
-
Oj szaleje jak szczeniak! Jest przesłodki i pocieszny bardzo:) Jak się pogoda poprawi to filmik zrobię:) Tylko to uszko mu przeszkadza bardzo, głowę przechyla w jego stronę i potrzepuje:( Jeszcze musi parę dni wytrzymać... Przemywanie rany po amputacji znosi dzielnie. Patrzy mi w oczy ufnie choć troszkę się boi. To bardzo mądre psisko. Znów niestety wróciły gluty z fąfla po stronie co jest amputowane ucho - nie takie duże jak wcześniej te gluty, ale jednak:( Zakupiłam kolejny Sylimarol, poniżej na fakturze wraz z poprzednim opakowaniem (nie wiem czemu różnią się cenowo, jeden 12,80 zł, drugi 14,50 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2cf0ef9d3a50ae0d A tu jeszcze dodatkowe tabletki Marfloxinu (72 zł): http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/46a5c49d07850294 Będę musiała chyba jednak jeszcze coś dobrać, bo mi starczy do niedzieli tylko (dawka na dzień to 1 i 1/4 tabl.)
-
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
To kilogram syfu miał na sobie, bo wczoraj go wet ważył przed strzyżeniem i ważył 6,20 kg... Dobra wiadomość taka, że psiak ma kosmiczny apetyt, dosłownie pochłania jedzenie. -
Jestem Fazi - Shih Tzu z interwencji - nie dałem rady :(
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
W piątek będę w lecznicy to zrobię Faziemu fotki po strzyżeniu. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyniki Pucka: To ja wyślę wyniki do znajomego dra i zapytam co on by w takim przypadku zalecał. -
Ciągnącej się śliny już nie ma i fąfel już też wygląda dużo lepiej. Jest troszkę bardziej wiszący niż ten z drugiej strony, ale wcześniej było gorzej, do tego dochodził ślinotok i wypadające mu tamtędy jedzenie. Teraz już tego nie ma. Pozwala sobie dotykać i oglądać miejsce amputacji bez żadnych zabezpieczeń nawet wetowi, więc najwyraźniej go nie boli. To trzepanie głową jest więc na bank spowodowane drugim uchem. Boli go na pewno, bo przy wymazie popiskiwał:(
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Są już wyniki, tylko mi wet jeszcze nie dosłał. Na razie mam tylko info od niego: "Sa oznaki że z wątroba mu niewyrabia - wzrost GGT i obniżenie albumin. Ido tego dochodzi jeszcze podw. kortyzol" Trzeba będzie zrobić kolejne badania krwi (konkretne parametry), ale to już po zakończeniu antybiotyku. Wet mi zasugerował skonsultowanie problemu Pucka z kimś kto ma większe doświadczenie w tym temacie - mogę podesłać wyniki Pucka znajomemu doktorowi, który specjalizuje się w chorobach wewnętrznych. W razie potrzeby usunięcia guza na pewno trzeba będzie się wybrać do Lublina. -
Tak jak napisała mar.gajko, operowane ucho jest ok. Pod strupem jest tylko odparzenie, żadnej ropy itd. Wet wyciął sierść dokooła, usunął strupa i przemył. Mam przemywać Rivanolem. Tam jest wszystko zaszyte. Tak to teraz wygląda: Natomiast w drugim uchu jest nieciekawie i zrobiło się to teraz w trakcie antybiotykoterapii, bo wet oglądał to ucho podczas pobytu w lecznicy na początku i było całkowicie ok. Potem już u nas widziałam żółtawy nalot - mówiłam o tym wetowi, ale powiedział, że u niego to ucho było ok, więc podejrzewaliśmy, że to woskowina. A teraz się jakaś śmierdząca maź pojawiła:( Wet pobrał wymaz i jutro pójdzie do labolatorium. Do wyników Maxio ma przedłużoną antybiotykoterapię. Za oczyszczenie amputowanego ucha wet nic nie wziął, będą koszty wymazu i dodatkowego antybiotyku, ale to później.
-
Wet mówił, że tam nie powinno być strupa, bo pod strupem zawsze się coś zbiera:(... Powiedział, że trzeba go usunąć i jeśli sami sobie z tym nie poradzimy to najlepiej go przywieźć i w lecznicy to zrobimy (w najgorszym razie Maxio dostanie jakiś uspokajacz) i zobaczymy dokładnie co się tam dzieje. Także pewnie jutro sobie w Maxiem wycieczkę do lecznicy zrobimy...
-
Bardzo Ci dziękuję, ale zastanawiam się czy to nie będzie zbędny wydatek. Tzn. może podziałać na krótko. Kuruś ma spory zapas suchej karmy (bo kupiłam wór RC zanim dostałam karmę Hills'a) - moczę ją i zawsze coś tam na smak dodaję. Czasem nawet wystarczy parę chrupek zwykłej karmy. Są dni, że w ogóle nic nie chce jeść, najdłużej trwało to półtorej doby. Niestety przy nerkach tak jest, że apetyt słabnie, a karma nerkowa dodatkowo nie jest chyba najsmaczniejsza:(
-
Miejsce zwalnia się nam we wtorek. Jak się już zwolni (tzn. jak sunia, która ma wybyć, szczęśliwie wybędzie), to ogarniemy plan tygodnia i będę się z naszym wetem i Tolą ugadywać na odbiór suni. Mam nadzieję, że uda się nam to w tym tygodniu załatwić. Sunia też ma uszko klapnięte, pewnie stan zapalny będzie jak u Maxia:(
-
Rozliczenie psów za marzec: MALWINA -132 zł hotelowanie (1-11.03) -85 zł transport do DS (całość transportu do Krakowa, w właściwie do Szczyglic - niedoszły DS Malwiny - wyniosła 270 zł. DS Malwiny dał 100 zł, więc 270 zł - 100 zł = 170 zł. 170 zł podzielić na dwa jadące psy (Kajtka i Malwinę) = 85 zł) Razem: -217 zł PUCEK -310 zł hotelowanie (1-31.03) -45 zł USG -5 zł przejazd do lecznicy na USG -50 zł antybiotyk +30 zł ala123 (od Locaibenio) +20 zł Iwona K. Razem: -360 zł DASZA -310zł hotelowanie (1-31.03) ZORKA -310 zł hotelowanie (1-31.03) -6 zł Fiprex Razem: -316 zł BIBI + FOBIA vel BOJKA -558 zł hotelowanie (1-31.03) -10 zł Fiprex Razem: -568 zł Razem wszystkie pieski -1771 zł Wpłaty w marcu: +300 zł jess +50 zł ala123 (od sharki) +70 zł Olena84 (bazarek) +65,20 zł Jelena Muklanowiczówna (bazarek) +10 zł ranias +200 zł Joanna B. +10 zł ranias +160 zł ala123 (bazarek) +30 zl Elf i Mango Razem: +895,20 zl -1771 zł + 895 zł = -875,80 zł RAZEM ZA MARZEC -875,80 zł Dług za poprzednie miesiące wynosil -703,30 - 875,80 zł (za marzec) = -1579,10 zł (całość długu)
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro Pucek będzie miał badanie krwi, trzeba sprawdzić czy guz wpływa w jakikolwiek sposób na gospodarkę hormonalną. Póki co Pucek dostał antybiotyk. Koszty to 50 zł antybiotyk i USG 45 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/0ace5c23df30ab37 Rozliczenie za marzec: -310 zł hotelowanie (1-31.03) -45 zł USG -5 zł przejazd do lecznicy na USG -50 zł antybiotyk +30 zł ala123 (od Locaibenio) +20 zł Iwona K. Razem: -360 zł -
Dolarek jest wpatrzony w Miłą jak w obrazek i najpewniej czuje się kiedy ona jest w pobliżu. Podejrzewam, że każdy inny pies czy sunia byłyby dla niego równie dobrym towarzystwem, byle tylko coś futrzastego czterołapego było, to istoty dwunożne nie wydają się takie straszne:) Niestety braki w socjalizacji widać u niego ewidentne. Nie przekreślam żadnej opcji domu dla niego, bo różne cuda już widziałam jak psy się zmieniają w nowym miejscu, ale najbezpieczniejsza byłaby tu opcja domu z ogrodem (w sensie, że najmniejsze ryzyko niepowodzenia adopcji). I tak wszystko będzie zależeć od ludzi... W przypadku Dolara muszą to być bardzo mądrzy ludzie - z nim albo trzeba będzie dużo pracować, albo pokochać go takiego jaki jest. Rozliczenie za marzec: Stan konta na 28 luty wynosił -444,30 zł Wpłaty: +444,30 zł Sara2011 Razem: 0 zł Koszty: -372 zł hotelowanie 1-31.03 -29 zł wirusówki -3,50 zł dojazd weta (częściowe koszty) Razem: -404,50 zł Stan konta na 31 marzec wynosi -404,50 zł.