-
Posts
35701 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Pomacamy w tym tygodniu przy kontrolnej morfologii.
-
Filmik zrobię w wolnej chwili. Canis jest psem bardzo energicznym i bywa trochę nerwowy przy kontakcie z człowiekiem (podskubuje, łapie zębami) - myślę, że z czasem mu to minie, ale z tego względu i ze względu na jego żywiołowość nie polecałabym go do małych dzieci. Ta narośl nie wygląda groźnie: to chyba po prostu duża brodawka. Oczywiście podjedziemy do weta przy okazji.
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Ostatnio Doyek zaczął nam uciekać poza posesję. Ucieka na dosłownie kilka - kilkanaście minut, pobryka z sąsiedzkim psem i zaraz wraca. Na szczęście sąsiedzkie kury go nie interesują zupełnie. Mimo wszystko wolałabym, aby trzymał się naszej posesji... Jeszcze nie przyłapałam go w którym miejscu przeskakuje płot, może uda mi się to jakoś zabezpieczyć (wcześniej udawało się na jakiś czas zanim wynajdywał sobie nowy sposób, ostatnio dłuuugo był spokój). Wraca inną drogą. W najgorszym wypadku pozostają spacery na lince... Rozliczenie Doyka: Stan konta na 13 luty wynosił -51,80 zł Wpłaty: +15 zł malti +300 zł Pianka (bazarek) +50 zł basiek8 +60 zł renatka_s +50 zł grazia60 +20 zł Iwona K. Razem: +443,20 zł Koszty: -300 zł hotelowanie (14.02-15.03) +443,20 zł - 300 zł = +143,20 zł Stan konta na 15 marzec wynosi +143,20 zł. -
Miła drapie się po brzuchu dość często (mimowolnie i krótko, na stojąco jedną tylną łapą). Brzuch jest ok, ale pachwiny są czarne (chyba zaskórniaki). Gdzieniegdzie tylko czerwone malutkie plamki. Nie wiem co to - alergia? Łojotok? Podobnie (bardziej intensywnie) czochrał sie u nas staruszek niewidomy Marek, też miał skórę w zaskórniakach. U niego to był łojotok i alergia na siano - jak przenieśliśmy go do boksu z kocykiem to mu pomogło, przestał się drapać. Być może Miła ma tak samo?
-
Z tym grzybkiem to dziwna rzecz, bo to się nie powiększało, Kajtek nie drapał się i skóra była ok (tylko włosy wytarte). Nasz wet przy przeglądzie tego nie zauważył. No cóż, przeoczyliśmy. Najważniejsze, że ma teraz troskliwą opiekę:) Całość transportu do Krakowa, w właściwie do Szczyglic (DS Malwiny) wyniosła 270 zł. DS Malwiny dał 100 zł, więc 270 zł - 100 zł = 170 zł. 170 zł podzielić na dwa jadące psy (Kajtka i Malwinę) = 85 zł. Rozliczenie końcowe Kajtka: Stan konta na 9 luty wynosił +314,51 zł Wpłaty: +45 zł Poker (bazarek) +85 zł elik Razem: +444,51 zł Koszty: -300 zł hotelowanie (10.02-11.03) -85 zł transport do Krakowa Razem: -385 zł +444,51 zł - 385 zł = +59,51 zł Pozostałość po hotelowaniu Kajtka wynosi +59,51 zł.
-
Ok, a odpornościowe podawać (Geno Mune i za tydzień wypada Zilexis)?
-
kiyoshi napisała wszystko jak trzeba: Kornik ma powiększone serce, choć osłuchowo jest ok. Pewnie gdyby nie ta sapka przy bieganiu to wet nie zalecałby leku. Lotensin Kornik będzie musiał brać do końca życia, bo lek nie wyleczy serca tylko je wspomaga. Fajnie, że jest jakieś zainteresowanie. Kornik to świetny piesek, niesamowicie wesoły, energiczny, niestety trochę szczekliwy. On zdecydowanie jamniora ma w genach:)
-
U Plamki to jest coś świeżego... Leukocytoza niestety wzrosła:(
-
Otrzymałam kolejną wpłatę 20 zł od Iwony K., dziękuję pięknie:) -288 zł + 20 zł = -268 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -288 zł. Zbieram się od dłuższego czasu do bazarku, ale wciąż mi czasu brak...
-
Byliśmy dziś z Plamkiem w lecznicy, krew pobrana, tylko jeszcze wyników nie mam. Przy okazji zauważyliśmy zaczerwienienie skóry w pachwinach - wygląda to jak jakaś alergia. Sierść na razie jest ok, ale w w jednym miejscu Plamek sobie chyba wygryza. Wet na razie radził usunąć mu siano z budy i zamienić na koc, a skórę przemywać rivanolem. Gdyby nie pomogło to trzeba będzie chyba jakiś steryd podać.