Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/21/26 in all areas

  1. Tak, zdecydowanie. Najchętniej chodziłaby tylko do parku, ale cała trasa to chodniki i jezdnia wylane lub z bruku, a ona szura tylnymi stópkami, więc staram się chodzić tylko raz dziennie, żeby nie zdarła sobie opuszek i pazurów. W ostatnich latach były i są u nas głównie psy wojny, które chcą mieć tylko spokój i swoje miejsce. Andżela mimo, że większość życia spędziła w kojcu i schronisku, jest duszą towarzystwa i preferuje miejskie życie. Widać, że lepiej funkcjonuje tu, niż na wsi, bo ciekawość i urozmaicenie pobudza ją do aktywnosci. Gdyby udało się ją jakoś postawić na łapy, żeby sama wstawała i pokonywała 7 schodów, to może moja mama zgodziłaby się zostawić ją u siebie na zimę. Jej psy ją zaakceptowały, a mama jest Andżelą zachwycona, co naprawdę nieczęsto się zdarza. Zobaczymy co będzie dalej. Ten tydzień jeszcze tu będę.
    2 points
  2. Gaja pozdrawia koleżankę - towarzyszkę niedoli i podróży Przyglądam się noskom Gaji i Fenisia(*) I dopiero teraz dotarło do mnie, że tych zamojszczaków było tutaj dużo więcej...
    2 points
  3. Zdążyłyśmy wczoraj tuż przez deszczem, Gaja pospacerowała, ale nie tylko - zaprzyjaźniły się z Inką i Morelką. Patrzę na zdjęcia i widzę, że jeśli Gaja nie zwraca uwagi na robienie jej zdjęć, to ogonek nie podkulony Trudno tej biedulce po prawie 10 latach za kratami uznać świat bez krat za "swój". Wieczorem zamiast wrzucać tu zdjęcia musiałam (no "chciałam", nie musiałam;)) zaangażować się w pomoc starowince z sąsiedniej gminy dzisiaj chyba ją wezmę....bo taka bida do schroniska? Nawet, jeśli jest to schronisko w Świdnicy - to nie miejsce dla takiej staruszki z guzem na listwie
    2 points
  4. Nowy dzień, nowe spojrzenie, nowe możliwości...jakoś sobie trzeba tłumaczyć. Dzień dobry
    2 points
  5. Albo jak Feniks - niewidoczne, ukryte przed zagrożeniem, albo...zostawały czasem ślady krwi na betonie.... Dlatego bardzo chciałam upamiętnić Fenisia jako symboliczny "pomnik" dla tych wszystkich bezimiennych, nieznanych ofiar...
    2 points
  6. "W środku to samiec, suczka po prawej ma łapki w złym stanie, z naroślami, powykręcane Bardzo lgnie do ludzi " To opis Toli pod zdjęciami ze schroniska - czy to wystarczy, by zebrać deklaracje i zabrać tą biedną istotę w bezpieczne miejsce? Jutro piąta rocznica, jak odszedł Feniks(*) To jeszcze jeden mój argument. U mnie zawsze serce wygrywa z rozumem, choć potem srogie konsekwencje ponoszę, nie potrafię jej tam zostawić. Chciałam zabrać ją do siebie razem z sunią chorą na serce, z 10-letnim schroniskowym stażem, ale to jednak nie jest dobre rozwiązanie. Elik zgodziła się zostać skarbnikiem tej suni - ja tylko proszę o deklaracje, może te, które dotąd wspierały Wolfika(*), może kogoś jeszcze poruszy widok tej znękanej schroniskowym życiem istoty.... Proszę, błagam, pomóżcie! Potrzebna pomoc: 450 zł/m-c, dobra karma raz na kwartał, koszty weterynaryjne - niskie nie będą Aktualizacja 27.03.2026 W sobotę 28 marca sunieczka wyruszy w daleką drogę - do kochanej kikou , która zgodziła się ją przyjąć pod swój dach Transport zapewni Aśka7 - zabierze ze schroniska dwie sunieczki...to nie tylko transport - to wielkie serducho i ogromny wysiłek, a trasa długa, jak do Chorwacji... Aktualizacja 28.03.2026 Około 17 na miejsce dotarła Gaja, ok. 19.30 do kikou przyjechała nasza kochana biedulka. Obie sunie bardzo się boją, choć ich reakcje lękowe są diametralnie różne. Trzeba dużo czasu i cierpliwości, żeby uwierzyły w to, że są już bezpieczne i nikt ich nie skrzywdzi.
    1 point
  7. DOBRUŚKIEGO DNIA KAŻDEGO DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ WIELCE ZA PIENIĄŻKI JUŻ PRZYBYŁY
    1 point
  8. Z rana poleciały moje deklaracje za IX i X na jedzonko dla naszego Bartusia.
    1 point
  9. Cudna ta podrasowana fotka i "gęby" cudne, kochane, aż łzy się do oczu cisną...i wciąż wracają "obrazki" zza krat... Cieszę się, że przesyłka dotarła i z kurierem problemów nie było
    1 point
  10. Szczebrzeszyńskie Bezdomniaczki są takie kochane i dzielne ... Mają tam Dorę na szczęście. A teraz tu cała wspaniała Ekipa. Piękny Sami i piękny wątek. Jeszcze szczęśliwe zakończenie potrzebne. Jak przyjdzie czas...
    1 point
  11. Kacperku, biegaj zdrowy i szczęsliwy po łąkach z naszymi psiakami, które odeszły Byłeś kochanym, czułym i bystrym psiaczkiem, którego nie dało się nie lubić od pierwszego wejrzenia. Limonko..
    1 point
  12. Pierwsza strona uzupełniona, nie przenoszę rozliczeń już tutaj bo chyba dogo nie będzie szalało :). Bardzo proszę sprawdźcie czy czegoś nie pominęłam. Aczkolwiek mam je skopiowane na kompie na wszelki wypadek :))).
    1 point
  13. Jak ten czas szybko leci. Wydawało mi się że dopiero co uzupełniałam rozliczenie a tu tyle czasu minęło :(. Tak wiec uzupełniamy rozliczenia . Na konto Maurycego u mnie od ostatniej aktualizacji wpłynęło: - od Aldrumki 60 zł. - od Agat21 40 zł. - od Nesiowatej 20 zł. - od p. Beaty Sz. z FB 100 zł. - od Koji 100 zł. - od Aski7 100 zł. - od Rodziców Aska7 100 zł. - od p. Moniki B-L z FB 100 zł. - od siostry Elficzkowej 60 zł., - od Janka@ 40 zł. - od Mdk8 20 zł. - od Dulskiej 40 zł. - od Elficzkowej 120 zł. - od Nadziejki 73+10+45=128 zł. z bazarku - od AlfaLS 10 zł. Razem: 1038 zł. Na konto ZEA wpłynęło: - od malti 200 zł. - od Iwony z Sosnowca 100 zł. Razem 300 zł. Bardzo serdecznie dziękuje za wszystkie wpłaty dla Maurycego! Zapłaciłam 600 zł. za hotelik 28.08.2026-27.09.2026r. Na 20.09.2026 r. zasoby Maurycego to: - u mnie na koncie 1.274,53 zł. - na koncie ZEA 930 zł. Razem: 2.204,53 zł. Lecę uzupełnić pierwszą stronę :).
    1 point
  14. Bazarek dla Frezji został rozliczony. Utarg z bazarku 449 zł co pozwoliło w całości pokryć minus na koncie , została jeszcze nawet nadwyżka 26 zł. Bardzo serdecznie dziękuję ! https://www.dogomania.com/forum/topic/414318-rozliczony-obniżki-cen-dzisiaj-koniec-bazarek-na-pokrycie-pozostałego-długu-po-frezji-która-pobiegła-za-tm-do-06092026/
    1 point
×
×
  • Create New...