Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/06/25 in all areas
-
Też tak myślę, ze był szczesliwy. Czasem myslałam, że gdyby miał dom tylko dla siebie, to moze byłby szczęsliwszy, ale potem zaraz pytam sie siebie, czy na pewno ludzie też tak staraliby sie, zabiegali mimo zdania wetów i stawli na glowie? To nie jakaś pycha, ale zwykłe ludzkie doświadczenie, szczególnie moich ostatnich koszmarnych dni. Zawsze odpuszczam dopiero wtedy, kiedy mam pewność, że zrobiłam wszystko, nie da się więcej, a jesli się da, to bedzie męczenie psa. Robię tak, żebym czuła się potem dobrze z własnym sumieniem. Bez Dylana jest koszmarnie pusto. Musiałam przyjechac do Katowic do córki. Przed wyjazdem go odwiedziłam. Gadałam do niego. Tak, jak stale coś mu mówiłam, kiedy był z nami, to chciałam, zeby dalej był na bieżąco.2 points
-
Cegiełki dnia ostatniego się pojawiły2 points
-
Ponuro dziś na dworze, na polu też ponuro. Na placu nie ma dzieci, na podwórku też pusto. Kawa nam pomoże o tej smutnej porze.2 points
-
Smutne , podczytywałam wątek i spodziewałam się odejścia Dylana . Myślę , że był szczęśliwy (widać to było na zdjęciach) i że te trzy lata wymazały z jego pamięci poprzednie lata ciężkiego życia. Kocham molosy i duże psy, całe życie takie miałam. Od września ubiegłego roku został mi tylko staruszek baegielek i strasznie pusto w domu . Dziewczyny, gdybyście jednak zmieniły zdanie i wyciągnęły jeszcze kiedyś ze schroniska jakąś dużą bidę to dołożę się do utrzymania.2 points
-
Dziękuję za PW. Przelew zrobię jutro, bo dziś mi strona banku szwankuje.1 point
-
1 point
-
To masz miło a praca nie zając, nie ucieknie1 point
-
Kamos skontaktowała się ze mną przez fb i kupiła 20 cegiełek! Ślicznie dziękuję kamos, zapisałam1 point
-
1 point
-
Bluzeczka jest beżowa - odcień raczej popielaty niż brązowy. Zapisałam I Szamana też zapisałam. Dziękuję1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dzień dobry. Jakoś ponuro na dworze.1 point
-
1 point
-
kropka73 CEGIEŁKI SZCZĘŚCIA DLA BB 60 zl DZIĘKUjĘ WIELCE1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Guccio otworzyła bazarek - zapraszamy1 point
-
Przyszłam na wątek tego kochanego Piesia, o którego odejściu przeczytałam rano, w pracy. Chciałam napisać - żegnaj, kochany Dylanie. Biegaj swobodnie, bez bólu za tęczowym mostem. W życiu nie ma przypadków. Wspaniała Asia pojechała po innego psa, a zauważyła to jedno wielkie psie nieszczęście w jednym z boksów. Tak więc czyjaś decyzja tam, że nie pojedzie Rudasek i Asia, która pojawiła się w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie zadecydowała o uratowaniu życia Dylana. Pamiętamy w jakim stanie był. Jedną łapką już prawie po drugiej stronie... No i cudowna Jaaga i jej rodzina, którzy zajęli się nim i dali dom na ostatnie, trzy lata jego życia. Podejrzewam, że były to jego najlepsze lata. Tym wszystkim, wymienionym powyżej i tym wszystkim dogomaniackim ciociom, którym los tego psiaka nie był obojętny, w imieniu Dylana mówię piękne: DZIĘKUJĘ I DO ZOBACZENIA PO TAMTEJ STRONIE...1 point