Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/28/22 in Posts

  1. Wiosna zdecydowała się odoptować Lumi. To najwspanialsza wieść jaką usłyszałam. Serdecznie dziękuję Wiosno, zawsze wiedziałam, że dla Lumi miejsce u Ciebie, z Tobą i Twoimi pieskami to raj dla Lumi. "Nie zmieniłaś całego świata, ale zmieniłaś świat dla Lumi"
    7 points
  2. Ponieważ po Lumi zostały duże pieniążki, poprosiłam Elik i Tolę, aby wsparły mnie radą jak je rozdzielić na potrzebujące pieski. Przeprowadzając poniższy podział brałyśmy pod uwagę potrzeby finansowe psa, czyli koszt hotelu i ewentualnych leków oraz posiadane przez danego psa zasoby finansowe. Obecnie na koncie Lumi zgromadzonych jest 4.601,95 zł i tę kwotę podzieliłam następująco: 1.000,00 zł Fado - opiekunka agat21 - wątek, 300,00 zł Piksel - opiekunka Jo37 - wątek, 450,00 zł Bonus - opiekunka Ewa Marta - wątek, 450,00 zł Rudas - opiekunka Aska7 - wątek, 600,00 zł 6 szczeniaczków - pomoc zbiorowa - wątek, 450,00 zł Makary - opiekunka agat21 - wątek, 350,00 zł Shila - opiekunka Onaa - wątek, = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = 3.600,00 zł Przedstawione wyżej psy, z wyjątkiem szczeniaków, są to psy starsze, chore, z marnymi szansami lub całkiem bez szans na adopcje. Pozostaje 1.001,95 zł, którą pozostawiam, jako żelazną rezerwę w razie nagłej potrzeby np. diagnozowania, czy leczenia psa zabranego ze schroniska, który nie ma jeszcze zebranych pieniędzy lub znalezionego bezdomnego zwierzęcia. Kwotę tę Elik, jako skarbnik, przeleje na konto Fundacji ZEA i bedzie rozliczać na wątku Lumi, opierając się na informacjach od Toli, na co i kiedy zostały wydane pieniądze z rezerwy. Mam nadzieję, że ciocie - donatorki zgodzą się z powyższym podziałem pieniążków i będę mogła dać Elik "zielone światło" do przelewów.
    3 points
  3. Zamówilam kolejną porcję Librelli dla Micha. Niestety, nadal nie ma 20ml. Uzgodnilam telefonicznie z elik, że bierzemy 30. Koszt taki sam, czyli 222zł. Jutro odbiorę od weta.
    2 points
  4. Tak pani Agnieszka odpowiedziała na moje zapytanie, czy podtrzymują adopcję Maxa: Tylko się jeszcze bardziej upewniliśmy, że chcemy go adoptować Cudowny jest, ma w sobie szczenięcą ciekawość świata, coraz bardziej się otwiera i nie ma w nim ani trochę agresji, trochę wyrywał do psów, ale chcąc się z nimi bawić
    2 points
  5. 2 points
  6. My poprosimy chłopca nr 3 Przy 4 nieadopcyjnych psiakach pod opieką musimy wziąć takiego adopcyjnego. Wszystkie są śliczne, ale ten skradł nasze serca bardzo Dostosujemy się do Waszych decyzji odnośnie kasy. Dla nas nie ma znaczenia gdzie będziemy wpłacać. Przy tylu psiakach do pomocy nie spodziewamy się żadnych deklaracji - będziemy prosiły o pomoc przyjaciół. Jeśli coś będziesz Jaaga zamawiała dla wszystkich, to po prostu koszt trzeba dzielić na 6 do rozliczeń.
    2 points
  7. Max był wczoraj z państwem na długim spacerze nad Zalewem Zemborzyckim. Pani Agnieszka napisała mi, że ten spacer jeszcze bardziej upewnił ich, że chcą adoptować Maxa. , Czekam na zdjęcia ze spaceru.
    2 points
  8. 2 points
  9. Sezon działkowy rozpoczęty Co prawda Gajka nie mogła jeszcze w pełni korzystać z uroków przyrody (rekonwalescencja łapki), ale i tak było fajnie. Trochę podreptaliśmy, trochę mała mordka poszczekała. Czego chcieć więcej.
    2 points
  10. Byłam godzinę z panią i Odim na spacerze. Kobieta miota się, bo z jednej strony chce dla psa jak najlepiej, a drugiej chce go oddać. Nie wyobraża sobie, żeby trafił do hoteliku. Chce znaleźć i prosi o znalezienie od razu domu docelowego. Pani czuje się w pewnym sensie oszukana ( szkoda tylko, że powiedziała o tym po 3,5 latach ). Ona chciała małego psa, Odi został przywieziony , a on nie jest mały. Jest długi,waży pewnie z 13/14 kg. Wzięła go z litości. Rodzina ją zawiodła, bo wszyscy obiecywali pomoc, a teraz się wypięli. Przyznała, że to był błąd, że adoptowała Odisia. Odi na spacerze był koszmarnie pobudzony, miotał się na smyczy na wszystkie strony. Miałam duży kłopot z robieniem mu zdjęć. Jego zachowanie jest spowodowane tym ,że wnuczka pani , z którą razem mieszkają ma małą sunię, a ta cieczkuje. Mają w domu obłęd , mimo że Odi jest wykastrowany. Odi przywitał mnie bardzo radośnie, a potem w ogóle nie reagował na wołanie. Nawet przez moment myślałam ,że jest głuchy. Ale zareagował na klaskanie. Bardzo niepokoi mnie jego chód . Ma problem z tylnymi łapkami, przednie też dziwnie ustawia. Wiem że on miał operację. Nie wiem kto może mieć dokumentację z zabiegu . Pani nie ma żadnej dokumentacji , bo dostała tylko książeczkę zdrowia. Żeby nie przedłużać opowieści, na pewno trzeba szukać dla Odisia domu. Nie wiem czy pani ma umowę adopcyjną i o jakiej treści. Dopóki pani nie zrzeknie się praw do niego, nie ma podstaw, żeby go odebrać. Rozmowę z nią zakończyłam prośbą, by nie oddawała go nikomu na własną rękę bez kontaktu z anica albo ze mną. Obiecała, że będzie w kontakcie. Oddanie Odi do mieszkania na III piętrze poniemieckiej kamienicy było niedobrym pomysłem biorąc pod uwagę jego problemy z łapkami. Ma jeszcze nadzieję, że nie będzie musiała iść do szpitala ( w co wątpię) albo będzie szukać jeszcze pomocy na ten czas u znajomych. 1. 3. 4. 5.
    2 points
  11. 1 point
  12. Zadzwonił bardzo fajny pan z Bytomia o Violę. Troszkę porozmawialiśmy. Pan miał beagla, ale niestety umarł, miał 14 lat. W domu dwoje dzieci 4 i 14 lat oraz dwa kotki. Jeśli domek Violi ten z Mysłowic nie wypali, to mam się odezwać do pana. Powiedziałam tez panu o siostrzyczkach Violi.
    1 point
  13. Pewnie masz rację, ja jedynie podsunęłam szkoleniowca, ale hotelik może jest lepszą opcją skoro i tak niedługo kończy się czas w DT. Dla mnie historia Muffinki jest niesamowita i ujmująca. Dziękuję
    1 point
  14. Zdecyduj sama, proszę Myślę, że możesz na swojego podopiecznego. Kawał wspaniałej roboty wykonałaś przy ratowaniu Dianki i jej maluchów
    1 point
  15. Dziękuję za wizytę u Odiego. Myślę, że nie ma co liczyć się z opinią pani, która zwracając psa którego miała prawie cztery lata obwinia innych - a tak to odbieram - jedni oszukali bo przywieźli nie takiego psa, drudzy oszukali bo obiecali pomagać itp. Odiś nie jest niczemu winien, a moim zdaniem nie jest szczęśliwy u kogoś, kto pozbywając się psa robi z siebie dobrodzieja i cierpiętnika. Mam nadzieję, że znajdzie się dla Odiego miejsce w hoteliku, bo szukanie domu może potrwać, a psiak potrzebuje miejsca w którym będzie czuł się dobrze i nie będzie ciężarem.
    1 point
  16. Bardzo dziękuję. O Violę zadzwonila pani z Mysłowic. Już odeslala ankietę. Obie z Tolą uważamy, że warto zrobić wizytę. Poszukiwany doświadczony wizytator, ktoś, coś?
    1 point
  17. Dzisiaj rocznica śmierci Feniksa[*] Serce się rozrywa.... ale Feniks[*] tak bardzo poruszył nasze serca, że "odrodził się" w wielu uratowanych psich istnieniach....i oby "fala dobra", którą poruszył nadal ratowała tych najbardziej skrzywdzonych.... oby te, ze zdjęć powyżej znalazły swojego CZŁOWIEKA
    1 point
  18. 1 point
  19. Śliczności, szkoda że biduś musi zaczynać wszystko od nowa.
    1 point
  20. Jestem umówiona na jutro na g. 11. Mam adres !!!
    1 point
  21. Melduję się. Mam od anica nr telefonu do "właścicielki" Odisia. Będę się umawiać na zdjęcia chociaż fotograf ze mnie jak z koziej d... trąba.
    1 point
  22. Jaki jest dokładny wiek Odisia, tego nikt z nas nie wie, prawdopodobnie ma około 4-5 lat. Bardzo dziękujemy za chęć pomocy psiaczkowi. Na razie nie ma kompletnie nic, ani złotówki
    1 point
  23. Myślę, że trzeba szukać Beniowi jakiegoś dobrego hotelu z właściwym opiekunem. Chyba obecna opiekunka jest sercem na dłoni, a on tego nadużywa łobuziak.. Z innej beczki - właśnie rozmawiałam z Gosią, (M)Uffinka miewa się świetnie, apetyt ma koński, rośnie jak na drożdżach (mam obiecane zdjęcie ) i Gosia jest w niej zakochana na zabój, bo kocinka wybrała ją na swoją mamę i przewodniczkę. Chodzi za nią i przymila się na każdym kroku. Chałupę całą ma już dawno w małym pazurku
    1 point
  24. Cudny psiak, ile on ma lat? Po pierwszym postaram się pomóc bo na razie jestem w dołku po śmierci Emi.
    1 point
  25. Ślicznie dziękuję za wpłaty na utrzymanie Frezji 120zł -Asia Lis /14.02.2022/stała II 5zł -Agnieszka103 /14.02.2022/stała II 20zł -Grażyna Kosecka /28.02.2022/stała II 40zł -kiyoshi /28.02.2022/stała III 30zł -certusowa /02.03.2022/stała III 10zł -Radek /03.03.2022/stała III 10zł -p.Irena z Katowic / 08.03.2022/stała III 20zł -markofix1 / 09.03.2022/stała III 20zł -Agnieszka Piasecka /10.03.2022/stała III 50zł -Sara2011/11.03.2022/stała III 5zł -Agnieszka103 /11.03.2022/stała III
    1 point
  26. Na konto Fundacji ZEA przelałam kwotę 250,00 zł z zapisem w tytule, że to dla Pikselka. Bardzo proszę o potwierdzenie na wątku Orusia, gdy kasa zamelduje się na koncie Fundacji. <Wątek Oreo>
    1 point
×
×
  • Create New...