Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/08/16 in all areas
-
Dobra, już się nie podniecaj, nie wierzę, że tak zależy Ci na zwierzęciu. Nie spodziewałam się tego po Tobie. Jak masz tyle dobroci w sobie i energii do działania, to pomóż mi z onką porzuconą, czy inną sunią, np terierowatą roczną cudną sunią. Wiem, że tego nie zrobisz. Nikomu nic się nie stało, czy mamy się pozagryzać? Krystyna zarządziła, że pies i królik wraca do niej, jakby kobieta, która pomogła w nocy, kiedy nikt nie odbierał, była trędowata... Bądź człowiekiem po prostu, czy nie potrafisz?5 points
-
3 points
-
Ergo ma też wyróżnione ogłoszenie na woj. mazowieckie na olx.pl, regularnie odświeżane, wyróżniane i ewentualnie zmieniana jest lokalizacja. Ma też na kilku innych portalach, ale w ich skuteczność średnio wierzę...2 points
-
I ja zaglądam z pozdrowieniami dla suni i opiekunów. Dobrej nocy wszystkim :)1 point
-
Wczoraj zawiozłem do wspaniałego domku Fenixa. :) Fenix mieszka teraz z koleżanką Kicią w Krakowie u bardzo odpowiedzialnej i miłej Pani :) Fenix znalazł dom dzięki wydarzeniu na FB które założyła mu nasza Przyjaciółka Joanna RG. Joasia też zrobiła wizytę PA i pilotowała całą akcję za co gorąco Jej dziękuję <3 P.S. Teraz w kocim przedszkolu została tylko Kornelia. ;)1 point
-
1 point
-
Jesteś genialna w rozwiązywaniu moich problemów :D :P Ostatnio młody zaiwanił z tesciowej pokoju dwa pudełka tiktaków :D1 point
-
1 point
-
1 point
-
[*] Mój pies dzisiaj umarł, ktoś mnie poprawił, że: zdechł! i jeszcze dodał: ot durna że też nie wstydzi się łez... Nie! ja nie wstydzę się łez gdy mi przyjaciel umiera a umarł druh, przyjaciel pies lepszy od ludzi nieraz Święty Franciszku... Ty wiesz, boś od nich wszystkich mądrzejszy dla nich zdechł zwykły pies... a nam przecież umarł... brat mniejszy...1 point
-
Hubert9167, jeśli ktoś opowiadał Ci takie nonsensy, to chciał zażartować z Ciebie lub wystawić Cię na ośmieszenie. Zrezygnuj z takiej znajomości.1 point
-
Raz zamówiłam u nich obroże i to był ostatni raz... Zamówiłam na szyje 45 (to było z 3 lata temu) a obroża przyszła calutka podwójna, na max zwiększona miała chyba z 90cm ... po całej długości nakładała się na siebie i dopiero na zaciśniętym pasku miała właśnie to 45 o które prosiłam. Szkoda mi było nerwów i po prostu sprzedałam ją dalej a teraz żałuje bo powinnam im to zgłosić, że zrobili takiego babola.1 point
-
Nie było mnie przez dłuższy czas, to skrzynka momentalnie się zapchała. Już trochę luźniejsza - proszę o numer1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dziękujemy malutka jeszcze tylko 2 dni z gipsem a w czwartek sterylka .Reszta emeryckiego stadka jakoś się trzyma .1 point
-
Bjuta , mój bazarek dla Kory już się zakończył , udało się uzbierać 210 zł i na taką kwotę zrobiłam przelew na Twoje konto,jako że zajmujesz się finansami Kory . Jak pieniądze dotrą , bardzo proszę o potwierdzenie na wątku bazarku :)1 point
-
Jak przeczytałam, że Henio znalazł dom, to.... zasmuciłam się... Że jak to?! Nasz Henio już nie będzie nasz? Ale jak zobaczyłam, że informacje są z pierwszej reki, to już mi lepiej :-) natalar, super, że tu jesteś i pisz o Heniu jak najwięcej, bo on wielu osobom skradł serce. Henio to moja wielka miłość i w zasadzie tylko dla niego zarejestrowałam się na dogo te kilka lat temu. A zdjęcia z domu, Henio wśród ludzi, to najpiękniejszy widok pod słońcem! Czekam jeszcze na te kanapowe ;-) Dziękujemy kasiainat, że dałaś Heniowi taką szansę i w sumie dzięki Tobie znalazł dom, ale też jest tu wielka zasługa Ingrid, bo to chyba ona wysłała Henia do tego domowego hoteliku? uff, tym razem czuję, że to będzie to!1 point
-
Jess, wielkie dzięki i ukłony!1 point
-
A u Filonka wszystko ok :) Czuje się dobrze, bryka jak młodzieniec. Zawsze ale to zawsze jest gotowy do zabawy i aportowania piłeczek. Wszyscy już nie możemy doczekać się wiosny , jak tylko wychodzi słoneczko moje staruszki szukają tylko dogodnego miejsca, aby się położyć i wygrzewać . Fil był w styczniu szczepiony i przy okazji wet spojrzał po raz kolejny na jego tłuszczaki- diagnoza ta sama : Nie ruszać i obserwować . Na szczęście tłuszczak odkąd się pojawił nie zmienia swojej wielkości. Aaaa i najważniejsze ! Miałam telefon w sprawie adopcji Fila! Chyba pierwszy. Bardzo miła Pani z Katowic szuka staruszka , któremu mogłaby dać dom na ostatnie lata. Ma adoptowaną suczkę , królika ( który jest na szczęście odizolowany) i dzieci. Brzmiała bardzo fajnie i rozsądnie. Może się jeszcze odezwie. Doda wpłaciła mi dwie raty po 50zł , marcowa ma być chyba ostatnia. Nie mam dla Was pięknych zdjęć tym razem, bo pogoda paskudna i na ogrodzie też paskudnie, ale kilka udało mi się cyknąć :)1 point
-
Tak, tak dziękuję. Na razie jeszcze nie doszłam do jutiuba, pewno kiedyś się zdecyduję. Konfirmie, jesteś WIELKIM ZNAWCĄ CZARNYCH KOTÓW, przy czym na przyszłość informuję Cię, że Koloratka wcale nie wygląda jak Czorta, nawet kiedy nie widać białego kołnierzyka, ponieważ ma BIAŁE WĄSIKi i po tym się ją poznaje en face.1 point
-
1 point
-
ZAPRASZAM NA BAZAREK CIUSZKOWY I TROCHE KOSMETYCZNY m.in. dla Frodo1 point
-
ZAPRASZAM NA BAZAREK CIUSZKOWY I TROCHE KOSMETYCZNY m.in. dla Bogusia1 point
-
Może i mam, jestem naiwna jak dziecko. Wierzę ludziom, choć już tyle razy mnie skrzywdzili, taka już chyba umrę, nie nauczę się, że ludzie są podli. Rozumiem, że mogałabyś mieć pretensje gdyby tam zostawiła, ale Magda pojechała tam osobiście i NIE ZOSTAWILA TAM PSA ANI KOTA. Zaryzykowała swoim zdrowiem i czasem, ale nie zostawila psa w złym miejscu.1 point
-
Trzeba było ostrzec wcześniej, skoro wiedziałyście, że w Katowicach coś takiego się dzieje. Ale w końcu żaden z naszych zwierzaków nie został skrzywdzony. Magda nie pozwoliła, żeby tam cokolwiek zostało, pojechała osobiście, żeby sprawdzić warunki. No cóż, ludzie popełniają błędy, bo ten nie popełnia co nic nie robi. Magda zadbała o to, żeby zwierzaki były bezpieczne, sama spała w zimnym samochodzie. Nigdy bym nie pisala, gdybym sama nie brala w tym udziału, ona martwiła się tylko, żeby zwierzęta nie siedziały w kontenerach, I jak mi ktoś pisze teraz, ten co spał w łóżku o tum, że ona coś źle zrobiła, to mnie szlag jasny trafia. Miejcie litość po prostu.1 point
-
Tak czułam, że tylko czekasz na takie wieści. Długo rozmawiała z osobą, która maila przejąć zwierzaki. Jest bardzo dobrą osobą i osądza wg siebie ludzi, dlatego zaufała i ja też zaufałam. Ale to nieprawda co piszezs, w jakich płatnych po pierwsze? bezpłatnych, tylko za leczenie. Nie obrażaj kudlatej, bo kuźwa nie ręczę za siebie. AgaG prosiła mnie o zbieranie pieniędzy na leczenie kotów.1 point
-
Spokojnej nocy Miszenko niechaj sie wszystko najlepsze najcudowniejsze wysni handziu jeszcze zapomnialam wpisac widisz serce ze te kwote za przejazd transport iskiereczki, biore na siebie te 25 zl , tylko wplace za kilka dni napewno1 point
-
Wow, ale zazdroszczę przygody! Niestety mojego M. nigdy nie namówię na taką wyprawę :( Choć ze mnie i zmarzlak i domator, raz od wielkiego święta chętnie bym tak zaszalała. Super zdjęcie, z taką obstawą nie ma się czego bać, nawet nocą w środku lasu :) Przydupas mówisz... Nie uwierzysz, ale czasem tak samo mówię na Hero ;) Liczi może podejść i ukraść Hero coś sprzed nosa, a Hero zawsze grzecznie stoi pół metra za jedzącym kurduplem i jak ten skończy, zawsze łaskawie pozwala mu wylizać miskę po sobie :D A to rarytas, bo Liczi jest na mokrej. Arthrofos też jemy :) Po zerwaniu więzadła, które jednak okazało się nie być zerwanym więzadłem.. wypiliśmy 2 lub 3 flaszeczki Arthromaxu - ma trochę "bogatszy" skład.1 point
-
Henius piszczące kury zawsze lubił. Szarotka wiozła mu kilka z Kanady . :) czekam na zdjęcia.1 point
-
Ja juz mam !!!!!!ze 20 zdjęc na fb .Poproszę Handzie to moze wstawi i mnie nie zabije .On dostał kure ,którą zawsze uwielbiał się bawić ...1 point
-
Rozmawiam z Natalia na Fb i wiecie co mi uzmysłowiła ?? Ze jestesmy bandą zajebistych babek ,które zgodnie od kilku lat trwaja przy tym biedaku ....I nawet po tym jak poszedł do dt nie odpusciły i dalej czuwały I ten dom to zapłata od psiego anioła dla nas i dla Henia !!!!!!!!!!!!1 point
-
Witam! To ja zabrałam Henia od Kasi i Łukasza. W czwartek wieczorem odszedł od nas nasz kochany psiak. Również interwencyjny, zaniedbany u nas odżył. Niestety strata zostawiła dużą dziurę w sercach i pustkę w mieszkaniu. Mąż Pani Kasi pomógł moim rodzicom pochować naszego Tupeta i wtedy usłyszeli oni o Heniu. Od sobotniego wieczoru zapadła decyzja o przygarnięciu jakiegoś psiaka, którego nikt nie chce albo nie radzi sobie w schronisku. Cały wieczór tata rozmawiał z Łukaszem pzrez telefon w sprawie Henia. Na facebooku rozśmieszył nas tekst o niebanalnej urodzie. Weszłam na dodomanię i jestem w szoku po ilości stron w wątku oraz pełna podziwu dla waszej determinacji i poświęcenia od 2010 roku.. Aż mi serce dygocze.. Mogę podzielić się wrażeniami po pierwszej dobie. Henio mieszkac będzie w moim domu rodzinnym u rodziców tak jak Tupet. J ajuż dwa lata mieszkam z mężem osobno 8 km od nich, ale codziennie byłam wyprowadzać Tupet i tak też będzie z Heniem. Henio chodzi za mną i mamą krok w krok. Mężczyzn czyli taty, mojego męża i brata się boi. Podchodzi, ale z dużym dystancem, chyba że coś jedzą , wtedy podchodzi po kąsek :) Ma już swoje zabawki i duże legowisko. Jego ulubionym meblem jednak jest lodówka i dywanik koło łóżka moich rodziców. Moja mama, która bardzo cierpi po utracie naszego kochanego futrzaka powiedziała dziś po całym dniu z Heniem, że bez niego by chyba oszalała w pustym mieszkaniu. Pojechaliśmy na zakupy, Henio był godzinę sam i był bardzo grzeczny. Po postawieniu zakupów na ziemi poczęstował się kawałkiem surowego kurczaka także wiemy już, ze lubi:P Je łapczywie póki co. Bardzo zasmakował w szynce (moja mama wzięła sobie za punkt honoru rozpieszczać go i popraować nad jego wagą). Mamy też ziołowe tabletki ze żwaczem na trawienie, ale nie smakują także trzeba będzie przemycać:P Na facebooku można mnie znaleźć chętnie wyśle na bieżąco zdjecia. Nazywam się Natalia Walkus. Henio mieszka w Świętochłowicach - blisko Katowic, Chorzowa, Zabrza, Rudy Śląskiej i Bytomia. W Kobiernicach na Wołku gdzie dotychczas przebywał bywamy weekendowo, bo faktycznie mamy tam działkę. Na spacerze Henio jest wzorcowy. Sika wszystko na raz (dla nas to dziwne, bo Tupet obsikiwał każdy krzak po tysiac razy) Od damskiej części naszej rodziny domaga się pieszczot, ale na razie nie nienachalnie. Powolutku też mamy pierwsze oznaki radości i za nami pierwsze tarzanie po dywanie. Wczoraj byłoby to niemożliwe, Był przerażony kolejną zmianą, nie wie pewnie, że to już ostatni przystanek. Dziś troszkę w dzień spał kiedy mama była blisko niego. Jak wstawała był czujny. W nocy chwilami wędrował ale zobaczy,y jak minie druga noc. W razie czego wszelakie informacje można tez uzyskać pod moim numerem 531070593 Pozdrawiam Was nieznajome ale troche bliskie mi jednak dobre dusze... Natalia.1 point
-
1 point
-
My mamy już praktycznie cała wyprawkę a papik pojawi się u nas za jakieś 2 lata :-D obawiam się, że przez ten czas nazbieram tyle zabawek że nie będę miała gdzie tego wszystkiego trzymać :p1 point
-
1 point
-
XIX. Barbie vel Baśka Żółta ślicznota pełna radości życia. Dziewuszka urodzona 26.09.2012 r. Adoptowana w grudniu 2015 bezpośrednio od poprzedniej opiekunki.1 point
-
XVII. Impuls Płaszczowy, śliczny chłopak, urodzony 21.09.2009, adoptowany 22.12.2014. Podopieczny SDA.1 point
-
XVI. Rafi Merle. Najcudowniejszy przytulak świata. Gwiazda ubiegłorocznej wystawy! Urodzony 10.08.2008. Adoptowany 23.10.2014. Podopieczny FRD.1 point
-
XV. Caramon-Ramzes - III miejsce Płaszczowy, śliczny chłopak. W listopadzie 2015 roku skończył 3 lata. Brat Cormaca. Niezwykłej łagodności i urody dżentelmen. Podopieczny SDA. Znalazł bezpieczną przystań do końca swoich dni w miasteczku, w którym odbędzie się nasza Wystawa.1 point
-
XIV. Daisy Żółta dziewuszka urodzona 14.10.2013 oddana, bo była niegrzeczna... Adoptowana 10.08.2015 z Stowarzyszenia Dogi Adopcje. Skleja nasze serca po odejściu od nas Saby, jest lekiem na wielką pustkę. Nasza kochana zołza!1 point
-
XIII. Maj Kochany misiu urodzony 06.01.2013. Oddany do adopcji z powodu "alergii dziecka". Adoptowany 26.04.2014 z Fundacji Ratujemy Dogi. Dzięki niemu dla mnie kolor przestał mieć znaczenie. Jest naszym błękitnym aniołem...1 point
-
XI. Całka Piękna młodziutka błękitna sunieczka cierpiąca na dysplazję, już po kilku operacjach, a czeka ją jeszcze jedna. Urocze, psotne dziecko do kochania. Urodzona 06.12.20141 point
-
X. Cormac - I miejsce Piękny dog płaszczowy. W listopadzie 2015 roku skończył 3 lata. Adoptowany jako szczenię. Uwielbia zabawy piłeczką i przytulanie się.1 point