Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/03/16 in all areas

  1. dziewczyny...myślałam i myślałam nad tekstem dla Kapselka...w sumie- szczerze mówiąc- ma trochę wad:( jednak nie mogę o nich tak po prostu napisać, bo wtedy nikt nie da mu szansy... Przeczytajcie jak to napisałam...i proszę o szczerą opinię, czy cos dodać/ująć?? Przykładowe ogłoszenie: http://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/katowice/kapsel-uroczy-radosny-przyjacielski-piesek-szuka-kochajacego-aktywnego-domu/1001558012040910468552909
    3 points
  2. Bardzo szanuję Fundację ZEA.Kilka dobrych lat temu miałam także przyjemność współpracować z tą Fundacją.Zawsze rozliczała się migiem i pomagała na ile mogła,teraz też Abi i Daszka otrzymały wspólnie 35kg karmy.Przeważnie psiaki przyjeżdżały z szelkami,obróżkami i zabezpieczone przeciw robactwu.Ja odpuszczam Fundacji ZEA.Sądze,że Fundacji jeszcze się przydadzą pieniążki na inne psiaki.Jeszcze coś napiszę,przykre doświadczenia miałam z Fundacjami,w przypadku Fundacji ZEA byłam i jestem mile zaskoczona. Po Abi zostały pieniążki a więc nie jest tragicznie.Rozliczyłam Abi i uregulowany jest pobyt Abi w Hoteliku,jeszcze czekam na rozliczenie bazarków i zamykam finanse Abi.Absolutnie nie przyjmuję do wiadomości,że Abi wróci z adopcji tfu,tfu.
    2 points
  3. Poker bardzo,bardzo dziękuję za zaangażowanie i chęć pomocy w przeprowadzeniu wizyty.Odpuszczamy definitywnie ten dom.Zachowanie Pana jest nie na miejscu i dobrze,że nie pojechałaś do Mędłowa po to aby się tylko przejechać.Jeszcze raz dziękuję za chęć pomocy.
    1 point
  4. Mureczko, zorientuj się kiedy do tego weta w Lublinie. Co on radzi i zaleca. Jakie rokowania. I jakie koszty tego będą. Musimy się sprężyć :) finansowo. Oczywiście się dołożę do kosztów zabiegu. I może w końcu jakiś bazarek zrobię, choć nie w tym tygodniu jeszcze.
    1 point
  5. Brysienku cudny zagladam z pozdrowieniami kciukami
    1 point
  6. To swietnie. Myślałam ze bede musiała nauczyć sie robić ogłoszenia żeby wyróżnić. Wszędzie jest tyle ogłoszeń piesków ze po jednym dniu trudno je znaleźć. Wielkie Dzieki Elik :)
    1 point
  7. dziwisz się, ze pies coraz częściej atakuje? przecież on zębami wymusza wszystko, tego go nauczyliście i to jest tylko i wyłącznie wasza wina, a nie psa. szkoleniowiec wam jest potrzebny na już, pomysłu wyrzucenia psa z domu przez wasze błędy nie skomentuję. a kaganiec załóż tak: weź kiełbasę, pokrój na malutkie kawałeczki, weź kaganiec, zawołaj psa. daj psu kawałek kiełbasy, a potem weź drugi kawałek i połóż na dnie kagańca, tak żeby pies musiał tam wsadzić pysk, zeby kiełbaskę zjeść. niech sam powkłada tam pysk parę razy, za każdym razem z kiełbaską, a potem jak już będzie tam miał pysk to podstaw mu kiełbaskę po drugiej stronie kagańca. karm go przez kratki kagańca i w tym czasie zapnij kaganiec. rób wszystko spokojnie, kroczek po kroczku, bez używania siły. musicie mu to ucho wyleczyć, bo z chorym uchem nijak ze szkoleniem nie ruszycie. pies musi być zdrowy i wasz dotyk nie może go boleć.
    1 point
  8. Moim zdaniem, potrzebny jest trener, nie behawiorysta. Jeśli nie potrafi się nakazać psu zejść z łóżka ani odebrać wszystkiego, kości nie wyłączając, jeśli pies buntuje się przy myciu łap - to nie jest agresja ze strony psa, tylko brak wychowania od szczeniaka. Żaden pies, nie wyłączając goldena, nie rozumie sam z siebie co znaczy "nie", "daj", "miejsce" ani innych ludzkich słów - wszystkiego trzeba nauczyć. Niestety goldeny mają przyczepioną łatkę najłagodniejszego psa rodzinnego - a jak się nie wymaga niczego od szczeniaka, bo taki słodki i rodzinny - to i goldena można zepsuć brakiem wychowania. Atak przy "głupim jasiu" to zupełnie inny problem - pies w trakcie działania "głupiego jasia" może być nieobliczalny, bo nie rozpoznaje otoczenia. Pozornie przytomny, wybudzający się z narkozy pies też potrafi zaatakować i to jest zupełnie normalne. Konieczny jest dobry trener, który zapanuje na dzień dobry nad zwierzęciem na tyle, aby poradzić sobie również u weta. I natychmiast, pod kierunkiem tegoż trenera trzeba zacząć codzienne szkolenie podstawowego posłuszeństwa - na to nigdy nie jest za późno.
    1 point
  9. Tak jak napisała poprzedniczka, warto sprawdzić, czy nie ma jakichś problemów z układem moczowym. I chyba już czas najwyższy odpuścić sobie chwalenie za zrobienie siku? Ja ogólnie nie jestem zwolenniczką "sygnalizowania, że się chce siku". Idę na dwór wtedy, kiedy ja mam czas i ochotę. I nigdy nie było spacerów po nocy bo komuś się zachciało, chyba że w grę wchodziły jakieś kłopoty gastryczne. I mój szczeniak od kiedy skończył te 5-6 miesięcy i opanował pęcherz chodzi na spacer 3 razy dziennie i nie ma marudzenia. Psy są inteligentne, i jak już raz się zwierzak nauczy, że coś się da skutecznie wymusić, to będzie z tego korzystać ile wlezie. Moim zdaniem, po wykluczeniu problemów zdrowotnych, powinniście zacząć ignorować psie jęczenie pod drzwiami i przyzwyczajać go, że to Wy decydujecie o porach spaceru. Inna sprawa - jak wygląda to "zajmowanie gryzakiem"? Bo jeśli jest to coś w stylu: pies jęczy -> dostaje gryzaka na odwal się, to już się dawno nauczył, że marudzenie pod drzwiami skutkuje waszym zainteresowaniem - albo idziecie na dwór, albo jest smakołyk. Jemu się może wcale nie chcieć siku... Gryzaki proponuję dawać w nagrodę, a nie za stękanie. No i pytanie, czy przypadkiem psiak się nie nudzi? Warto wymyślić psu jakieś fajne zajęcia, zabawy, zafundować nie 6 nudnych, ale 3 ciekawe, pełne zabawy i ćwiczeń spacery, po których pies w domu pójdzie odpocząć, a nie będzie wrzodem na tyłku ;)
    1 point
  10. Przede wszystkim porównuj składy. Im więcej mięsa tym lepiej, przy czym jeśli masz podane "świeże mięso", to realnie w karmie będzie tego mięsa duuuużo mniej, bo do karmy używa się mięsa wysuszonego/odwodnionego. Lepiej też unikać "produktów pochodzenia zwierzęcego", bo to kopytka, wełna i pióra. Najfajniejsze i najlepiej przyswajalne są karmy bezzbożowe. Powiedz może, jaki masz budżet (ile za worek ok.12 kg, albo ile zł za kilogram jesteś w stanie wydać na karmę), to na pewno coś fajnego doradzimy :) Ann50 ma rację, najpierw warto kupić mały worek, 1-3 kg, żeby sprawdzić reakcję - czy pies w ogóle będzie chciał to jeść, czy nie będzie rewelacji żołądkowych itp.
    1 point
  11. No widzisz Aga! :) Czaiłam się, żeby coś napisać, aż w końcu mnie sama ściągnęłaś ;) Na fotce wczorajsze wieczorne psitkowe leżakowanie na kanapach ;) Fleczuś zasnął na "swoim" fotelu z kością między łapkami!
    1 point
  12. Kurtka, a teraz już 185 ! Zrobiłam to ogłoszenie kilka dni temu, wtedy, kiedy rozmawiałyśmy o tym, a w ogłoszeniu pisze, że nadane dzisiaj. Może dlatego, że od dzisiaj jest odświeżane.
    1 point
  13. 1 point
  14. Witam serdecznie Mateczkę # 1 i wszystkie Fanki Nutelci. Dzień od razu milszym sie staje,gdy spotyka sie z tak miłymi Osobami :) Zrobiłam Nutelci ogłoszenie na OLX, a teraz wykupiłam codzienne odświeżanie przez tydzień. http://olx.pl/oferta/sliczna-malenka-sunia-w-typie-pinczerka-szuka-kochajacych-opiekunow-CID103-IDdLlfd.html Może znajdzie się równie dobry domek, jak ten na Mazurach, ale bliżej kraka.
    1 point
  15. Przybywam do Ruficzka by pomoc mu w poszukiwaniu domu na reszte zycia
    1 point
  16. Trzymam kciuki i jestem myslsmi z Wami!
    1 point
  17. Murko w takim razie proszę skontaktuj się z tym specjalistą. Trzeba działać szybko, oby się nie okazało, że trzeba będzie łapę amputować. Takie paskudztwo lubi głębiej iść :( Jeśli Ergo boli to moze zapytaj weta o leki przeciwbólowe? Moja Majunia zażywała np. caprodyl.
    1 point
  18. Balbinka i Ptyś, rozkoszują się nowym, szczęśliwym życiem ! Zapewne po raz pierwszy mają własne łóżeczka, własne miseczki i to z jedzeniem, nie marzną i mogą się wylegiwać na dywanach. Kto by pomyślał, że ze wsi Pniówek, pojadą do stolicy ! Długiego i szczęśliwego życia, maluszki !
    1 point
  19. Witajcie Henio właśnie poszedł na wieczorny spacer z moim mężem. Troszkę musi się do niego przyzwyczaić bo raczej stroni od mężczyzn. Za mną chodzi cały czas - ja w kuchni Henio w kuchni, ja na kanapie Henio na kanapie albo na dywanie obok :-) Ogólnie jest naprawdę nieźle, ma apetyt, pięknie załatwia się na spacerach. Z psiakami jest ok, kot obwąchany. Dzieci na razie omija albo próbuje coś od nich wysępić:-) Ma piękny pysior - taki bajkowy i takie mądre spojrzenie :-)
    1 point
  20. 1 point
  21. Witam, chcialam sie tylko pochwalic, ze od jakiegos czasu piesek juz nie je karmy. Sama robie mu jedzenie, oprocz tego zwacze, kostki( te ze swinskiej skory), przerozne przysmaki, owoce i warzywa. Kuweta zabarykadowana byla krzeslami, ale jakis czas temu mielismy gosci no i potrzebowalismy tych krzesel wiec zrobilismy eksperyment, maly podszedl tam tylko raz, kiedy w srodku byl kot i zalatwial swoja potrzebe ale nawet nie wsadzil glowy do srodka;) takze poskutkowalo;))) jeszcze oczywiscie go obserwujemy i stawiamy krzesla gdy wychodzimy z domu ale mysle, ze bedzie ok dziekowac za pomoc;-)
    1 point
  22. Wykorzystaj kogoś, żeby dzwonił i ćwicz spokojne zostawanie w siadzie :) Możesz najpierw sadzać psa pod drzwiami i tylko podchodzić do klamki + nagroda, potem otwierać drzwi i nagroda jak grzecznie siedzi, przejść do pukania z zewnątrz i dopiero dzwonek, żeby stopniowo zwiększać poziom trudności. I warto też gościom wcześniej wytłumaczyć, żeby nie lecieli od razu głaskać psa, tylko spokojnie stanęli i się nie ekscytowali, to i pies będzie spokojniejszy :) I witać się najlepiej na poziomie psa, kucając, żeby go nie prowokować do skoków.
    1 point
  23. No trudno, jak już zaczęłam wrzucac zdjęcia Peruszki, to wrzucę jeszcze kilka. Musicie mi to wybaczyć:) Byliśmy tu na zimowym urlopie w Rostkach Skomackich. Dzięki psiakom i wspólnej miłości do czworonogow zaprzyjaźniliśmy się z właścicielami domku i do te pory pozostajemy w serdecznych kontaktach:)
    1 point
  24. Nie ogarniam tych ciągłych zmian na dogo , jestem tu tylko na dwóch wątkach Ibis i Misio . Rozliczenie styczeń: Saldo na grudzień : plus 369zł Wpłaty : + 40zł Nikus i Livka + 25zł mtf zalesie + 40zł Joanna M Wydatki : - 280zł hotel styczeń Zostaje : plus 194zł
    1 point
×
×
  • Create New...