Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/21/16 in Posts

  1. JUTRO JADĘ PO BABCIE! Imię jakie dostanie to Brandy (chyba) mam juz psa o imieniu Absolut, więc zostając w temacie alkoholu zostaje Brandy, chyba że jakies inne propozycję? :) Mam nadzieje że wszystko pójdzie dobrze, rodzina mnie zgnoiła że biorę tak starego psa (wet stwierdził że ma ok 10lat), no ale cóż, miłość nie wybiera :D
    2 points
  2. Głównymi celami Fundacji są rozpowszechnianie wiedzy na temat właściwego i humanitarnego stosunku wobec zwierząt, prowadzenie schroniska oraz wzrost aktywności i zaangażowania społeczności lokalnych w działania na rzecz ochrony zwierząt oraz ekologii. Fundacja zaczęła budowę wzorcowego schroniska dla zwierząt w Sępólnie Krajeńskim. Obecnie psy wywożone są do przepełnionego, oddalonego o 150 km schroniska w Przyborówku. Obecnie Fundacja jest na etapie ogradzania terenu. Więcej informacji nt budowy schroniska można znaleźć na www.facebook.com/psienadzieje Fundacja działa na terenie gminy Sępólno Krajeńskie, ale współpracuje z organizacjami oraz zbiera fundusze w całej Polsce i poza granicami kraju. POMÓŻCIE NAM ZEBRAĆ FUNDUSZE NA BUDOWĘ SCHRONISKA ! Jeśli uzbiera się kwota, która pozwoli na rozpoczęcie szerszych prac, na wiosnę bezzwłocznie je rozpoczniemy, Fundacja Schronisko w Sępólnie Krajeńskim "Psie Nadzieje" Ul. Wojska Polskiego 47 89-400 Sępólno Krajeńskie NIP:5040072528 REGON:341436354 KRS:0000463516 Numer konta: 95 1160 2202 0000 0002 4135 9635 Bank Millenium Z DOPISKIEM : BUDOWA SCHRONISKA Dla przelewów zagranicznych: IBAN: PL95116022020000000241359635 SWIFT: BIGBPLP
    1 point
  3. O,jaka fajna historia:) Proponuję: Rakija Grappa Metaxa Montilla Sangria
    1 point
  4. Wpisałam informację wczoraj, że godzina jeszcze nie ustalona, a teraz patrzę, że wpisu nie ma. Rodzina przyjedzie jutro o 14.
    1 point
  5. I też nie wiem ile tej karmy...Pani chętna na Zosie powiedziała, że jak coś to pewnie dopiero po feriach ją wezmą, ale ma się odezwać jeszcze. A jak zbraknie bo się mniej zamówi, to potem cholera za przesyłkę znowu płacić ? Najwyżej zostanie dla Miętusa jak chłop go odda.
    1 point
  6. kejt, rozmawiałam z Panią Krysią, pytałam co mamy kupić w tym miesiącu, żwirek ma bo dziewczyny jakieś jej kupiły, ale prosiła o saszetki dla kociaków, bo to dla nich rarytas. Mówi, ze mogą być najtańsze ale ze 100 szt by się przydało, w rossmanie są tanie, ale może za tą stówkę taniej coś znajdziemy...
    1 point
  7. Nasza miła, stetryczała pomocnico - wielce zobowiązani jesteśmy i kłaniamy się nisko bardzo - dwa stare dziady i stado zwariowanych potworów.
    1 point
  8. kejcia, rozmawiałam z Olą i mówi, że się karma powoli kończy Zośce, więc do dzieła Zameldowałam, że przelew za hotel poleciał.
    1 point
  9. Szacunek,Aga. A Ciapuś w pampersie jest taki rozczulający.... Pozdrowienia,M.
    1 point
  10. o,i to najbardziej adekwatne do psiny,bo przecież starowinka...:) poza tym - jakies procenty przydałyby się,żeby wreszcie uczcić przybycie piesy do ciepłego domu,a tu...ciszaaaaaaaaaa :( Dagmarzynko - daj znać,czekamy.
    1 point
  11. Wow, Aga - 1,30 kg na plusie to super wynik :) najważniejsze, że czuje się dobrze, na tyle ile to możliwe w jego stanie.. życzę Wam spokojnych dni :)
    1 point
  12. Czysta, oczywista - dobra, bo polska. Albo, z podobnych powodów - Starka. Najlepszy byłby Bimber, ale raczej nie dla suki. Chyba, że w ramach gender.
    1 point
  13. Kocham te psie i kocie metamorfozy i mogę je oglądać, oglądać i tak ciągle !!! Jeszcze niedawno marzła z schroniskowej zagródce, a teraz szukamy jej zakopanej w stosie kocyków I tak powinno wygadać psie życie
    1 point
  14. Wolę letnie krajobrazy - zdecydowanie! Ale ja już tak mam ;) A autor zdecydowanie miał na myśli "kontrowersyjny", a tego drugiego słowa użył, bo jakieś takie... bardziej uczone się wydaje :D
    1 point
  15. Masz rację, Fanciku - trzeba tę wstrętną zimę.... przespać! :D
    1 point
  16. Behawioryści radzą podchodzić do takiego psa mimochodem, po łuku i nie głaskać po łebku od góry. Ale z własnego doświadczenia wiem, że są takie strachulce, że i takie naukowe metody nie działają... Tusinka, ogarnij się, Dziewczynko! Teraz już będzie tylko dobrze, coraz lepiej :)
    1 point
  17. Myśmy też mieszkali na kupie, co prawda na 50 m2.Ale 5 osób, pianino i oczywiście pan PIES. I też daliśmy radę.
    1 point
  18. I ja takosamo :) na 38 m lata temu : nas czworo (dziecka małe, więc stosy m.in. zabawek ;) ), pianino, deska kreślarska Siwego, która gdy była w użyciu musiałam czekać ze spaniem, bo nie dało się rozłożyć kanapy a na szczycie domowej góry Ares niezastąpiony jamnik szorpaty :)
    1 point
  19. Sheldon, ty ślicznoto, bądź jeszcze grzecznym chłopakiem...
    1 point
  20. adopcji ciąg dalszy: LEGO, TORES i AKSEL :)
    1 point
  21. Na szczęście mieszkam już sama i nie muszę znosić ich towarzystwa ;) Ich argumenty to takie że np pracuję i nie ma mnie 8h, co cóż pies w schronisku siedzi 24h na dobę za kratami w budzie, więc chyba i tak będzie bardziej szczęśliwy w ciepłym domu niż w ciasnym boksie. Jutro jak tylko sunia będzie u mnie wstawię zdjęcia :) Jestem szczęśliwa, psy sprawiają że czuję lepszym człowiekiem i mam w życiu sens :)
    1 point
  22. łojeżusz! Brita nie każdy pies musi lubić - ale mieszanie z Olejem ? chryste panie Pedigree i Chappi smakowało mu bo jest na szprycowane chemią polepszającą smak Brita można z jogurtem naturalnym - ZDROWO - a olej dodaje się z Łososia :) Mleko nie wolno psom zwłaszcza do karmy :/ można też namoczyć trochę karmę w wodzie i wymieszać z jogurtem i tak stopniowo chyba że kupisz lepszą karmę - jaki masz budżet na karmę? - jest masa dużo lepszych marek :)
    1 point
  23. Tola nie ma chwilowo dostępu do internetu. Wiem, że kontaktowała się z panem Tusi. Na razie nie ma zbyt dużych postępów, jeżeli chodzi o zachowanie. Do sukcesów można już zaliczyć podniesiony ogonek w czasie spacerów, dobry apetyt i tęsknotę za panem w czasie jego nieobecności ( ale nie szczeka, nie wyje, co jest dużym plusem). Jednak suczka poddańczo lgnie do podłogi, przy każdej próbie głaskania, jakby wciaż się bała. Małymi kroczkami idzie ku dobremu, tylko Tusia potrzebuje więcej czasu.
    1 point
  24. 1 point
  25. czaruję ogłoszenia małej aby ktoś ją w końcu wypatrzy i pokochałł!!
    1 point
  26. Może warto byłoby poprzebywać z psiakami trochę na neutralnym gruncie. Niech tam się lepiej poznają, zaprzyjaźnią, to i własne tereny sobie udostępnią ;)
    1 point
  27. Ciekawe co słychać u Tusi ? Wiem,że musi się zaaklimatyzować do nowych warunków ale się martwię
    1 point
  28. no to AgaG super że przytył,każde 1 g jest ważne
    1 point
  29. Siły to mi będą potrzebne z pewnością :) Dziękuję i nawzajem.:) a Homerek bardzo dzielny! zakończył dziś kurację na pęcherz. idziemy jeszcze na "zabieg toaletowy" do weta, a wkrótce planujemy usg kontrolne. Jest o tyle wskazane, że Homiś miał złośliwego guza pod ogonkiem, już ponad rok mija od operacji i trzeba sprawdzić, czy "w środku" Homerka wszystko w porządku. Nie wyglada by mu coś dolegało, choć ostatnio jakby mniejszy apetyt miał. Muszę go zachęcać do jedzenia, sam frykasy dawać, by jadł. No i taki troszkę wolniejszy jest w porównaniu do zeszłego roku. Ale jedno się nie zmieniło: kocha spać w łóżku, kocha, jak się go tuli i głaszcze przed snem, uwielbia siedzieć na kolanach. Jest tak kochanym psem, że wciąż uważam, że to my mieliśmy ogromne szczęście, że go adoptowaliśmy.
    1 point
  30. Szamanko zobacz na zdjecie :) Ciapuś trzyma się nieźle. Przytył 1, 30, co jest wyczynem dla psa z niewydolnością nerek. udaje nam się utrzymać stabilny stan. Gdy zaczyna tracić apetyt, to wtedy idziemy na kroplówkę, aby "przepłukac" nerki. Prostata po lekach na jej regenerację wygląda na usg znacznie lepiej. Byliśmy dopiero co na kontrolnym badaniu. Doktor napisał: "prostata z licznymi śladami bliznowaciejących torbieli". Największy problem jest teraz taki, że Ciapuś ma guz nowotworowy częściowo wchodzący na zwieracz i nie do usunięcia z racji parametrów nerek. Wobec tego, choć Ciapek obecnie tylko incydentalnie ma biegunki i leki spisują się świetnie, raczej nie jest w stanie donieść kupki na pole. Pieluchy idą nam w ilościach hurtowych, no i myję mu pupę przynajmniej dwa razy dziennie pod prysznicem. Dobrze, że nie jest bardzo ciężki - teraz waży 11, 300, bo znosimy go ze schodów ( także ze względu na jego jamniczą budową :) Jest bardzo długim psem. Ps. Najważniejsze, że nic go nie boli :)
    1 point
  31. Przecudna te spacerki kochany psinuniu ciotkla zaglada i raduje z kazdenkiego dnia dobruskiego dla Was -psie serdunka lapenki kokane bez ktorych przecie zycia by nie bylo kciuki za zdrowenko przepraszam boc cos szaleje znow dogo ...ech .. zapraszam dzis bedzie gotowy maluczki kramik dla serdunka
    1 point
  32. Jaka wielka już jest Alinka, kawał kota. Basieńkę ogłoszę, biedna kicia.
    1 point
  33. Jeśli psiak będzie dobrze tolerował naprzemienne podawanie suchej i gotowanego, to pewnie, że tak - też uważam, że psu należy urozmaicać jedzenie. Tylko tak patrząc na avek to ten psiaczek nie wygląda na takiego, który potrzebowałby całe udo z kurczaka codziennie ;) Jakoś pi razy oko policz sobie dawkę białka i jeśli będziesz podawać mięso regularnie to warto pomyśleć o zrównoważeniu fosforu w nim zawartego jakimś źródłem wapnia (jogurt, kefir itp. lub suplement)
    1 point
×
×
  • Create New...