Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/06/14 in all areas
-
Mamy dziś małe święto ;) Mamy Pięciolatka :) [URL=http://s1020.photobucket.com/user/Saththa/media/2014/10-2014/06/5latekKopiowanie_zps52ca3345.jpg.html][/URL] W ogóle się tym nie przejmuje i Menduje jak zawsze.... Dalej będę półtorarocznym szczeniaczkiem :evil_lol: z minką niewiniątka :evilgrin: [URL=http://s1020.photobucket.com/user/Saththa/media/2014/10-2014/06/2014-10-04153801Kopiowanie_zpse01477f9.jpg.html][/URL] Idefixiowe rozterki... A ja kiedy urodziny będę miał? [URL=http://s1020.photobucket.com/user/Saththa/media/2014/10-2014/06/2014-10-06113854Kopiowanie_zpsda1faf9f.jpg.html][/URL] Za miesiąc? [URL=http://s1020.photobucket.com/user/Saththa/media/2014/10-2014/06/2014-10-06113858Kopiowanie_zpsee9eb05f.jpg.html][/URL] No dobra :D [URL=http://s1020.photobucket.com/user/Saththa/media/2014/10-2014/06/2014-10-06113841Kopiowanie_zpsa34af9db.jpg.html][/URL] :jumpie:2 points
-
Sadzio w lipcu skończył 11 latek. Trzyma się dobrze. Ząbki ma wszystkie. Baki dalej puszcza. Spi oczywiście w łóżeczku i pozdrawiam wszystkie ciocie1 point
-
Sadzio w lipcu skończył 11 latek. Trzyma się dobrze. Ząbki ma wszystkie. Baki dalej puszcza. Spi oczywiście w łóżeczku i pozdrawiam wszystkie ciocie1 point
-
Dobrze, ze jest fb i tam mozna poogladac foty :)1 point
-
Kilogramy stracisz już po wykluciu się Fabiana, później już dużo wolniej waga będzie spadać ;). Nie pamiętam ciągłego sikania, więc chyba mi tak nie dokuczało. Więcej sikałam jak już mała na świecie była bo piłam litry herbaty i wody. Jak ją zobaczyłam stwierdziłam że muszę ją mieć :loveu: . Jest o rozmiar za duża, ale niestety mojego rozmiaru akurat nie było.. Zdjęcia w większości się powtarzają, bo focę je zwykle albo na podwórku albo na jednej łączce bo tam mam dobry widok na okolicę. Odmianą są tylko zdjęcia ze mną, no i setki zdjęć Maniuli bo ostatnio bardzo szybko zaczęła robić postępy i staram się chociaż część momentów uchwycić. Już prawie umie sama usiąść z leżenia. Nie wcinam się, jak będzie gotowa to zacznie sobie siadać i bawić się na siedząco. Póki co podnosi się żeby lepiej przyjrzeć się co można by było zbroić i szybko pełznie do celu mój mały robalek :loveu: jak by ktoś kiedyś chciał się zapytać dlaczego moje psy na spacerach mają zdjęcia oddzielnie - tu przedstawiam odpowiedź (w drugiej ręce w przypadku robienia zdjęć mam aparat, tu mam piłkę ;)) i na tym koniec zdjęć moich z psami. Nienawidzę być na zdjęciach, ale tu jestem taka niewyraźna że się poświęciłam i upubliczniłam :grins:1 point
-
1 point
-
no będziesz musiała szybciutko zapewnić jej nowe zabawowe towarzystwo :jumpie:1 point
-
1 point
-
To cudnie,że tak szybko Kapselek znalazł domek. :klacz: Z imionami sobie poradzą,najwyżej będą biegać obaj na zawołanie.1 point
-
Chyba wiem o kogo chodzi :) Pani kupuje u mnie pelargonie i widząc moje jamniki opowiedziała mi historie swojego jamnisia poleciłam jej stronę SOS i widać ,że tam zagladała ::) Pani mieszka w Powsinie strasznie miła mloda kobieta .1 point
-
Dzisiaj była wizyta p/a dla Kapsla. Osobista moja z Kapslem. Tam jest kot. Kapsel obiecująco się zachowuje. Powinno byc ok. Rodzina bardzo spokojna, stabilna. Chłopiec 13 lat grajacy w klubie. Bardzo zrównoważony. Chłonął całym sobą to co mówiłam i bardzo fajnie instynktowniereagował na różne rzeczy. W sobote Kapsel jedzie do nowego domu. Trzymać kciuki za kota aby on dobrze to przeszedł i sie nie zestresował!1 point
-
Pocieszona ? nie bardzo :P , a tak powaznie to ja będę pocieszona jak już maleństwo będzie na świecie i zaczne tracić jakiekolwiek kilogramy a nie przybierać , bo teraz to podobno powinnam przytyc najwięcej a ja juz z chodzeniem mam problemy ;) i to wieczne sikanie :lmaa: My mamy podobnie z naszą ruda maupą , też jej wszedzie pełno ;) Tą bluze masz super :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: i tyle zdjęć masz a nam tak wydzielasz :nonono2: nie dobra Ty :nonono2:1 point
-
Z każdego milimetra Rudaskowego ciałka bije taki optymizm, że żyć się chce! :)1 point
-
Witajcie psiak Roki już jest u nas pierwsza noc za nami... wczoraj spotkanie z naszymi pieskami poszło dobrze, Roki spokojny nie agresywny, zabawa z dzieciakami i spokojna noc - obserwujemy i poznajemy się na wzajem. Musimy się poznać dobrze w różnych sytuacjach jak na razie jest słodziak chce się bawić, chodzi za mną krok w krok, nawet nie nasiusiał w nocy w domku - grzeczny chłopiec :smile: Na zdjęciu kolejka do ciasteczek od największego do najmniejszego - grzecznie każdy czeka na swą kolej :klacz:1 point
-
Na dogomanii: http://www.dogomania.com/forum/forum/373-bernardyn/1 point
-
A gdy oglądanie mu się znudziło, rzucił w moją stronę spojrzenie wymowne: "Idziemy?" Jaszko, kopytko, specjalnie dla Ciebie :) Profil białasa for everobody :) I róża, którą dostałam od taty. Ot tak, bez okazji. Wklejam na pamiątkę, bo piękna. I bo miło mię się zrobiło :).1 point
-
Tak jest! :) Wczoraj był Dzień Dobroci Dla Zwierząt. W ramach dobroci dla naszego czworonoga, pozwoliłam się zaprowadzić na wieczorny spacer pod NOSPR ;). A ponieważ dobroć ma w kierunku białasa płynie nieustająco, dzisiaj na środkowym spacerze też NOSPR odwiedziliśmy. Jeszcze chwila i mu tam kojec wybuduję :D A że dobroć niejedno, NOSPRowe, ma imię, więc posiedziałam dziś z Bazylątem na balkonie i wspólnie z nim obserwowałam maratonczyków (https://silesiamarathon.pl/pl/), którzy przez 3 godziny przebiegali nam koło bloku. A niektórzy to nawet się zatrzymywali. Był bowiem, obok nas, na 40 km maratonu, punkt serwowania wody, napojów izotonicznych i bananów :) Szpaler młodzieży dzielnie trwał na posterunku, z wyciągniętymi prawymi rękoma, w których dzierżyli kubeczki z napojami. A kilka metrów dalej stały dziewczęta z tacami pełnymi pociętych bananów :) W miarę upływu czasu i pojawiania się coraz większej ilości biegnących szpaler młodzieży wydłużał się... ...a najczęściej słyszanym słowem było:" "Karoool". Czasami były to słowa dwa: "Karoool dawaaaj!" I nie chodziło tu bynajmniej o dopingowanie jednego z maratonczyków, a... ...poganianie chłopaka, który donosił stojącym kubeczki z wodą :D Biegnących było naprawdę sporo, ponad 1200 osób. Pojechałam na zakupy, wróciłam, a oni jeszcze biegli. Niektórzy dość nietypowi ;) Białas obserwował wydarzenie doprowadzające kierowców do szału (połowa dróg w centrum pozamykana...) z dużym zainteresowaniem. Czasem nawet coś tam sobie skomentował ;).1 point
-
U psiaków w miarę wszystko jest okey.Właśnie z króciutką wizytą była u mnie Bogusik.Sawania miała tyyyyle głasków od Bogusik co chyba nigdy nie dostała.Bogusik wyjechała a psiaki smutne no i oczywiście ja też.1 point
-
taki sobie baranek po ogoleniu biega :) słodziak z niego niesamowity i nie wie dlaczego cały czas niczyj:( stójka :)1 point
-
no ale ja tak samo uważam. W swoich subskrypcjach mam teraz połowę obcych wątków, których nie znam, nie ma nawet opcji ich usunięcia.Kiedyś można było robić sobie 'porządek' usuwając stare i niepotrzebne. cały czas myślę nad bazarkiem, bo ma tonę rzeczy psich tylko szkoda mi mojej pracy jak nikt tu nie wchodzi :( a na fb nie umiem jakoś tego rozreklamować żeby szło :( jeszcze zastanawiam się nad allegro zrobiłam zakupy dla Basika, dostanie na dniach 30kg karmy + 12 puszek gdyż ciocia Ania go rozpuściła i nie chce jeść suchego :)1 point
-
spojrzenie czy w kojcu wszystko ok i lecimy dalej przyczajka zapewne jeden z ostatnich bezzębnych uśmiechów bo już widać zębiska reszta fot to psy i ja z dzisiaj, czyli nuuda :grins: ps. wiecie jak milusio wydłubuje się powbijane czarne kłaki z jasnego dziecięcego polarka? ja już wiem :bigcool:1 point
-
Witam:)wreszcie dotarłam:)jestem szczęśliwą towarzyszką Lenona/Dextera:)później napisze co u Niego,teraz zdjęcia.pozdrawiamy i trzymamy kciuki za Lusie.????????????[attachment=4716:received_723887807646927.jpeg][attachment=4721:received_723887714313603.jpeg][attachment=4723:received_723887697646938.jpeg][attachment=4717:received_723887967646911.jpeg][attachment=4719:received_723887764313598.jpeg][attachment=4720:received_723887750980266.jpeg][attachment=4722:received_723887677646940.jpeg][attachment=4725:received_723887650980276.jpeg][attachment=4726:received_723887630980278.jpeg][attachment=4718:received_723887890980252.jpeg]1 point
-
dziewczyny czy ta sunia ma coś z jamnika? znalazlamja na stronie schroniskowej Promyka w Gdyni ATA SUCZKA ATA OK. 5 LAT 61093900089576 (440/14) WIELKOŚĆ: ŚREDNIA SZCZEPIENIA: TAK STERYLIZACJA: TAK BOKS: „ALDAZ GÓRNY” „Dzień Dobry! Mnie znaleziono na ul. Łabędziej w lipcu tego roku. Miałam ogromną niedowagę, a sierść była jednym wielkim kołtunem. Po jej usunięciu stwierdzono, że mam rozległe zmiany skórne (grzybica). Czyli jedna wielka rozpacz. A obecnie po niemal dwóch miesiącach pobytu w schronisku wyglądam tak jak widać na sesyjnych zdjęciach. I chociaż może do ideału droga jeszcze daleka, to nie ma porównania z tym co było. Dlaczego tak zostałam zaniedbana? Dlaczego wylądowałam na ulicy? Nie wiem! Jestem psiakiem, który szybko przywiązuje się do ludzi, jest wobec nich bardzo pozytywnie nastawiony, chociaż czasem bywam uparciuchem i lubię postawić na swoim. Też chciałbym znaleźć nowy, lepszy dom.” Pozdrawiam Ata. Adopcja możliwa po konsultacji ze schroniskowym lek. wet.1 point
-
No tak, ale to takie zaprzęganie konia za wozem - pies podporządkowany sam wykonuje pewne, nazwijmy to, rytualizmy (i też zależy, w jakich okolicznościach, kiedy itd) - ich kompletnie sztuczne wymuszanie nie ma dla zwierzęcia znaczenia. Trochę oszukujemy takich właścicieli wmawiając im że kiedy wykonają te ćwiczonka, to "się wszystko zmieni". No, chyba że chodzi, ogólnie, o pokazanie zupełnie rozwydrzonemu psu że jakieś ograniczenia w ogóle istnieją - wtedy to, pewnie, lepszy rydz niż nic. :-)1 point
-
1 point
-
Ryss nie wyginą bo pancia jorka, zwija go w groźnej sytuacji na x metrowej flexi i ostrożnie wiesza pod pachą, wiec te głupie raczej nie padają łupem - selekcja sztuczna ;-) Po za tym wracając do tematu, kiedyś idę z moją RUDĄ małpą i pewna dziewczynka mówi do mojego psa : Tofi, tooffi jak ja lubię takie pieski. Brzmiało to trochę jakby chciała go zjeść na kolację :)1 point