zerduszko Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Daj nowemu, dziś będę dalej ogłaszała. Quote
malawaszka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Goranek dziś ma kastrację - może już po, ale czekam na info Quote
malawaszka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 jakby kto pytał :roll: to już po, Goranek właśnie się budzi, wszystko poszło ok, jajka obmacane pooglądane - nie są zmienione nowotworowo, siusiak pooglądany i też jest ok - nie ma tam żadnych guzów, narośli, tylko skóra taka - wg weta to sprawa osobnicza i wiek... uszy w środku już ok Quote
Maupa4 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 wilczy zew napisał(a):to bardzo dobre wieści Tak - zdecydowanie dobre wieści ;) Quote
malawaszka Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 trochę mu spuchło buuu ale samopoczucie ok :lol: oby tak dalej! Quote
WATACHA Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Fajnie, że wszystko dobrze się układa. Quote
malawaszka Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 zerduszko napisał(a):SA jak inny temat? :) ke????? ????? Quote
malawaszka Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 i tu prosimy o kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jutro Goranek będzie miał odwiedziny!!!!!!! :kciuki: Quote
jambi Posted October 3, 2011 Posted October 3, 2011 aż się boję pytać... no i ??????? a przy okazji - poszła kaska z drugiego bazarku dla Pana Gorana ;) Quote
malawaszka Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 jeszcze - mają przyjechac koło 15, ja oczywiście nie mam czym jechać... mam doła bo i wczoraj do Cedara nie mogłam i teraz do Gorana... nienawidzę tego złomu :cry: Quote
malawaszka Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 no... był zrobiony ale... źle coś bo rypi jak stara drezyna Quote
malawaszka Posted October 3, 2011 Author Posted October 3, 2011 nikt nie pyta a ja mam SUPER WIEŚCI!!!!!!!! Goran ma nowy domek :laola: w Skawinie, dom z ogrodem, rodzina mocno psiowielbiąca - fajni, normalni Ludzie :loveu: nic im nie przeszkadzało - ani wiek, ani problemy z uszami, ani nic :lol: nawet to że osioł na początku burczał na panów - dopóki nie wyczaił, że przywieźli smakołyki :evil_lol: No! teraz trzymamy :kciuki: żeby się ładnie zaaklimatyzował i nie narobił obciachu bo ma mieszkać w domu i być kanapowcem!!!! :drinking: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.