Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem co się dzieje, ale żabka nie chce załadować wszystkich zdjęć :roll:
Mordowałam się z nią 2h i mówię dość.
No, nic. Będzie tylko tyle ;)











cdn

Posted

Mamo, idziesz?

Zostawiam ślady... w razie gdybyśmy się zgubili


O, tutaj ktoś był


Wiewióreczko, kochana... zeskocz tutaj - dam Ci orzecha :evil_lol:


Nie, to nie! Idziemy, matka!


cdn

Posted

Matka, zwolnij!






...bo to ja mam być z przodu.


A w tej chwili to ja przystanęłam, by pozachwycać się widokami :). Na przykład takim:


cdn

Posted

A Ty rób jak chcesz!


Ja, rzecz jasna, jak przystało na krnąbrną uczennicę przystanęłam i pozachwycałam się jaką mamy zdolną młodzież ;-). Własnymi rękami w środku lasu zrobili sobie taki oto tor na motocykle, quady, rowery i rolki (on jest ogromny, w kadrze uchwyciłam zaledwie niewielką jego część):


Mój arystokrata :loveu:





I niuchacz :loveu:



cdn

Posted

Jean, to dopiero zalążek tego, co kryje w sobie Roztocze - każdy las jest taki piękny :). A cuda Wam pokażę za niedługo, kiedy wybiorę się z Morusem w podróż po Roztoczu.



Jaki dziwny jest ten świat....






I na razie to tyle, ale zostało mi jeszcze ponad 20 zdjęć, które "zabce" się nie podobają ;)

Posted

zdjęcia i Morusek na nich cudne :D

co do terenów .. pięknie tam macie! ...choć ja na swoje katowickie lasy nie narzekam :)

Ty$ka nie wiem jak żabka zazwyczaj działa, ale np ja używam Picassa do wgrywania zdjęć ...szybko się wgrywa (przez progam można) i dużo miejsca na zdjęcia :) no i nigdy mi się nie zdarzyło by coś nie działało ^^

Posted

Katowice powiadasz? Hmm... lubię śląsk :). Na pewno kiedyś i do Katowic zajrzę.

Dzięki za radę, na razie ImageShack (żabka) wgrywa zdjęcia, ale cii! Bo się jeszcze zbuntuje :lol:

Posted

No i ostatnia porcja zdjęć. :)





Już ładny wyszedł mi kadr, jakość nawet całkiem, całkiem, a te Trzpiot ogonem się nagle zasłonił... :D I po zdjęciu zostało takie coś...


Morusowy brązowy ogon :D




cdn

Posted



Koniec wolności :diabloti:
(ale mój cień wyszedł gruuuby... pewnie przez kurtkę, plecak i inne akcesoria niesione w ręce :P)


Nagłe spotkanko z psem




I powrót do domu laskiem (tak... mieszkańcy czystością nie grzeszą :shake:)


To tyle. =)

Posted

Super zdjęcia :loveu: Morus jak zawsze się pięknie prezentuje.
Jak tak patrze na wasz las, to utwierdzam się w przekonaniu, że nasz nie jest ani trochę malowniczy. To smutne :(
Jak będziesz na śląsku, to nie zapominaj o nas! :loveu:

Posted

rashelek napisał(a):
Super zdjęcia :loveu: Morus jak zawsze się pięknie prezentuje.

Dzisiaj go nawet nazwałam Panem Arystokratą, bo wszystkich miał w głębokim poważaniu i chodził baaardzo dumnie :D

rashelek napisał(a):
Jak tak patrze na wasz las, to utwierdzam się w przekonaniu, że nasz nie jest ani trochę malowniczy. To smutne :(

Oj, wybacz. Nie miałam na celu wprowadzić Ciebie w chandrę :lol:. Ale jak chcesz to do nas wpadaj na wakacje =)
[założę się, że za to Wasz las jest czystszy od niejednego naszego :eviltong:]

rashelek napisał(a):
Jak będziesz na śląsku, to nie zapominaj o nas! :loveu:

Ależ oczywiście... Tylko tylu mam znajomych na śląsku, że chyba jeden wypad w ten region nie wystarczy, by wszystkich odwiedzić :roll: :cool3:

Posted

paoiii napisał(a):
Na niektórych to taki buszujący w zbożu :loveu: :D

Miał nadzieję, że znajdzie tam jakieś stworzonko, które może upolować :cool3:. No, ale nadzieja zawsze prysnęła, gdy ten grubas głośno wchodząc w zarośla, mocno hałasował, tym samym ostrzegając małe stworzonka przed potFFForem (czyt. sobą) :cool3:

Patik napisał(a):
Jaki on śliczny:loveu:

:loveu::loveu::loveu:

Patik napisał(a):
zawsze taka mordka uśmiechnięta :-P

Eee tam... ;) ma chwilę zadumy, ma dni, w których nic mu się nie chce. Uśmiech z jego mordki znika także kiedy ma spacer na smyczy, bo on lubi być wolny jak ptak :loveu:. No, ale nie zawsze mu Pańcia pozwala (albo nie może spuścić psa, albo nie chce). Tak czy siak to nie przeczę, że jest doskonałym pocieszaczem :loveu:

deer_1987 napisał(a):
Boski ma ten ogon :loveu:

:loveu: Dla mnie taki nieco śmiszny... ni to czarny, ni to brązowy :eviltong:

Posted

U nas w lasach tez niestety syf, że aż żal patrzeć... dopiero jak się wejdzie głębiej to się robi czysto, bo mieszczuchy zażywające "łona natury" wjeżdżając praktycznie do lasu samochodem i śmiecąc niemiłosiernie, tam już nie docierają... za leniwi są chyba :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...