Kapsel Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Dzwoniła Ewa. Jest jedna rodzina, która zastanawia sie nad adopcją Pyzi, do godz. 19.00 mają podjąć decyzję. Jeśli decyzja będzie na nie, Pyzia jedzie jutro do Warszawy. Ewelinko będziemy Cię prosić o kawałek drogi ...... w stronę Wrocka... trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
emhokr Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 prawdopodobnie jutro jadę do połowy drogi po nią :) ale..dokąd ja ją mam odtransportowac? :D:D:D Quote
Kapsel Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 emhokr napisał(a):prawdopodobnie jutro jadę do połowy drogi po nią :) ale..dokąd ja ją mam odtransportowac? :D:D:D Zaraz do Ciebie zadzwonię i wszystko powiem. Dziewczynki Kochane zadeklarowane pieniązki bardzo prosimy o wpłatę na konto bezpośrednio do Emhokr. Ewelinko podasz dziewczynom na pw swoje konto? Quote
Kapsel Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Cioteczki Kochane Onga:calus:, Yana :calus: i Jagódka :calus: zadeklarowały pomoc w transporcie. Ewelinko wyślij swój nr konta, dobrze? Quote
Nutusia Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ciocia Kapselkowa pojechała z innym bosiem do domu, ale zanim pojechała, prosiła o założenie wątku dla tej bidy: http://www.dogomania.pl/threads/212339-Cezar-cie%C5%84-boksera-czy-wywinie-si%C4%99-%C5%9Bmierci Quote
Kapsel Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Pyza nadal we Wrocławiu :shake::-(:-(:-( Padł transport :shake::shake::shake: Emhokr po 14.00 zadzwoniła do mnie, że zepsuł się jej samochód i załatwia pojazd zastępczy....... i kontakt z Emhokr sie urwał niestety..... zostaliśmy bez jakiejkolwiek wiadomości co robić :shake: Ewelina nie zadzwoniła do Ewy która miała jechać z Wrocławia (przede wszystkim do niej powinna zadzwonić a nie do mnie) nie odbierała telefonów ani od niej ani odemnie :shake: Jestem strasznie zawiedziona nieodpowiedzialnością Eweliny, niestety bardzo mi przykro że tak piszę ale TAK SIĘ NIE ROBI!!!!!!! Quote
Kapsel Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Załatwiamy transport na cito!!! Cioteczki Kochane :calus:które zadeklarowały swoją pomoc w kosztach za paliwo bardzo proszę o wpłacenie pieniążków na konto Fundacji: Fundacja "SOS bokserom" ul. Mrówcza 77a 04-857 Warszawa nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 Nie załatwimy bezpłatnego transportu :shake: Bardzo prosimy o pomoc dla Pyzuni :helo::modla::modla::modla: Quote
Kapsel Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Yana napisał(a):poszedł przelew ode mnie Yaneczko :calus::Rose::Rose::Rose: bardzo dziękujemy!!! Quote
bakusiowa Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [FONT=Arial Black]Zapraszam na odlotowy kosmiczny bazarek na pokrycie długów Rysia i Romusia, dwóch piesków z Pszczyny:[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/212181-*-*-*-ALE-ODLOT!!!-Wy%C5%9Blij-d%C5%82ugi-w-Kosmos!-wystrza%C5%82owy-bazarek-Rysia-i-Romusia-do16 Quote
Kapsel Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Alicja napisał(a):A Ewelina odezwała sie ?? :shake::shake::shake: Jagoda1 napisał(a):Ode mnie też.... Jagódko, :buzi:Onga :buzi: bardzo dziękujemy :ylsuper: Pyzunia zbliża się do Warszawy :biggrina::biggrina::biggrina: Quote
onga Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Kapsel napisał(a)::shake::shake::shake: Jagódko, :buzi:Onga :buzi: bardzo dziękujemy :ylsuper: Pyzunia zbliża się do Warszawy :biggrina::biggrina::biggrina: Ja wiedziałam, że jak "coś" w Wasze łapki wpadnie to nie dacie mu zginąć, wszystko zrobicie by poczuł miłość i uwierzył w człowieka :* Quote
Kapsel Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Pyzunia dotarła do Warszawy około 12.00 w nocy Już jest bezpieczna :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Jeszcze raz dziękujemy Kochanym cioteczkom Yaneczce, Jagódce i Ongusi za pomoc w transporcie :ylsuper::ylsuper::ylsuper::ylsuper::ylsuper: Jak dostanę zdjęciora Pyzuni zaraz wrzucę :):):):):):):) Quote
Kapsel Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Pyzunia Kochana :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Pyzunia jest u Kochanej Kasi, :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: właścicielki Bzika :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Kapsel Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Guzioły Pyzunia strasznie charczy, ma guzioły które są przyrośnięte do ciała :shake::-(:-(:-( W poniedziałek jedzie do weta na badania :-( Jeśli chodzi o charakter to....... prawdziwa boksiołka, wesoła przymilna i wogóle charakter oczywiście aniołka boksiowego :smile::smile::smile::smile: Quote
Alicja Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 trzymam za pozytywną opinie weta ze to tylko niegrozne guzioły :kciuki: kochana Fafelka Quote
Nutusia Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 No, w domku, na posłanku, luzik i zadowolona minka - będzie dobrze! Charczy, bo pewnie serduszku ciężej pracować przy takiej otyłości... Quote
Bolsbokser Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Dzisiaj Pyzunia miała atrakcji co nie miara. Spotkała ją sesja fotograficzna. PS. wyrażam zgodę na wykorzystywanie zdjęć w celach ogłoszeniowych Pyzy :) Quote
onga Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Fiu fiu fiuuuuuuuuuuuuuu jaka to modelka słodziasta :) Ależ mi ten pączuszek do gustu przypadł :)))))))))) Ja czuję, że raz dwa znajdzie swój domeczek. Trzymaj się lalusiu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.