Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nutusia napisał(a):
Ale wyjechała ze schronu i utknęła w połowie drogi, czy jak?...

Nie wyjechała, nadal bidusia siedzi :-(:-(:-(bo Marcin miał ją wyciągać z Wrocławia, a Pan Andrzej ( z imprezy boksiowej, pamietasz?) miał zrobić druga połowę, czyli od Warszawy...echhhh

Posted

a ją przetrzymac? do jutra? bo na 100% wyjedzie?
jak damy radę się złożyc na paliwo t mogę jutro po nią jechac do Wrocławia. dziś nie dam już raczej rady :( jakbym jutro o 4-5 wyjechała, to na 10-11 byłabym po nią!

Posted

emhokr napisał(a):
a ją przetrzymac? do jutra? bo na 100% wyjedzie?
jak damy radę się złożyc na paliwo t mogę jutro po nią jechac do Wrocławia. dziś nie dam już raczej rady :( jakbym jutro o 4-5 wyjechała, to na 10-11 byłabym po nią!

Ciocia Asia melduje chęć rzucenia 50 zł na paliwko. Lubię pączuszki :D

Posted

jesteśmy z Alą na hot - line, póki co - czekamy :) na razie Niunia jest bezpieczna, dziewczyny z Wrocławia kombinują jej domek na miejscu. jeśli nie znajdą - jadę po nią. wg jej opiekuna nie zostanie na razie uśpiona. wielkie uff.... ale jakby coś - jestem gotowa po nią jechac :)

ps: oczywiście tez do transportu się dorzucam! to chyba się rozumie samo przez się :D mój kropek pali 7l/100km gazu, więc nie bedzie to zawrotna suma :)

Posted

emhokr napisał(a):
jesteśmy z Alą na hot - line, póki co - czekamy :) na razie Niunia jest bezpieczna, dziewczyny z Wrocławia kombinują jej domek na miejscu. jeśli nie znajdą - jadę po nią. wg jej opiekuna nie zostanie na razie uśpiona. wielkie uff.... ale jakby coś - jestem gotowa po nią jechac :)

ps: oczywiście tez do transportu się dorzucam! to chyba się rozumie samo przez się :D mój kropek pali 7l/100km gazu, więc nie bedzie to zawrotna suma :)


Ufff. Pamiętajcie cioteczki, że jakby co to ja zachomikowałam te 50 zł na pączka ;) Wtedy prosze namiary na priv.

Posted

Czekamy, jeśli Ewa z Wrocka nie znajdzie dla niej domku, (na jej prośbę akcja wstrzymana), to do czwartku najpóźniej :cool3::cool3::cool3: będzie niunia zabrana. Jestem z Emhokr w stałym kontakcie. Obiecała pomóc w transporcie, więc jak będzie hasło jedziemy po Pyzunię, to bardzo chętnie skorzystamy z Waszych darowizn Cioteczki Kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Wiedziałam, że na pewno pomożecie :multi::multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

mi serce rośnie jak wiem, że darowano jej zycie... coś, co powinno byc normalne jest powodem do ogromnej radości...ech... ale najważniejsze, że Pyzunia będzie życ!!! a jak ją uśpią, to nie chcecie wiedziec, co ja im zrobię :)

Posted

emhokr napisał(a):
Kapselku...a jakby do Ewy zadzwonic?!

Jola z Fundacji dzwoniła do niej i Ewa mówiła jej, że nadal jest w trakcie poszukiwania domku. Jola dołożyła jej informację, że jeśli ktoś zdecyduje sie dac jej domek, Fundacja będzie pokrywać koszty leczenia oraz dawać karmę. Cały czas czekam na info.

Posted

Kurcze, dziewczyny, te boksie to mają z Wami dobrze.....
Oby wszystkie fundacje reagowały tak szybko i tak prężnie działały!

Z mojego doświadczenia wynika, że na bokserowych fundacjach można polegać!

3mam kciuki za "kruszynkę" :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...