Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak mi się marzy, że znowu zadziała magia Gwiazdki, jak w zeszłym roku z Białaskiem...
Huzar tak bardzo potrzebuje cudu. Cudu ludzkiej miłości i troski. Inaczej pogrąży się w ciemnoścach :-(

Posted

Marka - a z jakim tekstem ta aukcja ????
Może by coś zmienić (jeśli oczywiście uważasz za stosowne).

Martwią mnie oczy Huzara - to zawsze jest pilna sprawa !!!!!
Potem może być za późno na leczenie !!!!!!

Bardzo prosimy - może ktoś znajdzie domek dla tego pięknego psiaka !!!

Posted

To jedno z piękniejszych psich spojrzeń, jakie widziałam. Chyba muszę pokazać to zdjęcie mojemu psu, żeby nauczył się patrzeć na mnie tak, jak bym chciała, żeby patrzył :lol:

Posted

Jak w praktyce wygląda nacieranie jego oczka- ile razy tygodniowo robią to pracownicy schroniska? może moglibyśmy jakoś...sama nie wiem jak to ujać, żeby nie wyglądało dziwnie...moze jest tam ktoś, kto by tego dopilnował...:-(

Posted

Może rzeczywiście - spróbuję podmienić w wolnej chwili, bo to trochę trwa :razz:

carolinascotties napisał(a):
Jak w praktyce wygląda nacieranie jego oczka- ile razy tygodniowo robią to pracownicy schroniska?

W schronisku Huzar ma oczy zakraplane tylko kroplami ze świetlikiem, wtedy, kiedy się da.

Posted

Marka napisał(a):
Może rzeczywiście - spróbuję podmienić w wolnej chwili, bo to trochę trwa :razz:


W schronisku Huzar ma oczy zakraplane tylko kroplami ze świetlikiem, wtedy, kiedy się da.


a co trzeba byłopby zrobić, żeby miał je smarowane...:-(

Posted

carolinascotties napisał(a):
a co trzeba byłopby zrobić, żeby miał je smarowane...:-(


wynająć osobę, która by to robiła - bo niestety pracownik w schronisku jest 1 dziennie i musi "obrobić" wszystko sam, więc na takie rzeczy nie ma często czasy... :(

Posted

Bodziulka napisał(a):
wynająć osobę, która by to robiła - bo niestety pracownik w schronisku jest 1 dziennie i musi "obrobić" wszystko sam, więc na takie rzeczy nie ma często czasy... :(


rozumiem..zastanawiam się jednak, czy takie "wynajęcie kogoś" jest realne? skąd będziemy wiedzieć, czy dana osoba wywiaże się ze swoich zobowiązań...:-(

Posted

Bodziulka napisał(a):
wiesz - trzeba by poszukać kogoś z tamtych okolic, któ by mógł codziennie w godzina ch otwarcia schroniska przyjść i to zrobić - tylko skąd taką osobę wziać?

masz rację...to jest problem...
:-( taki piękny pies...ściska mnie w gardle...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...