Bodziulka Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 no właśnie - a biega jak młodzieniec ;) Quote
carolinascotties Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 to na ile go ocenimy ? ja mysle, ze 5 :) Quote
Marka Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 W jego przypadku to naprawdę wróżenie z fusów, ale uczciwie rzecz biorąc to 7 lat maximum :p Zresztą to naprawdę nie jest takie ważne - ważne jest, jaki to niezwykły pies, jak bezgranicznie oddany człowiekowi! Quote
carolinascotties Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Huzarku całuję Cię w piękny pyszczek - z okazji popołudnia :cool3: :loveu: Quote
Bodziulka Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Dzieńdobrypopołudniowy - co tam pod lasem słychać? Quote
Marka Posted December 22, 2006 Author Posted December 22, 2006 [quote name='Bodziulka']Dzieńdobrypopołudniowy - co tam pod lasem słychać? a pod lasem - tęskni się... i czeka na dom... Quote
AśkaK Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Marko, znowu mi wycisnęłaś łzy z oczu, znowu tak jak to było kiedyś z pewnym rudzielcem...Tylko tym razem nie mogę nic zrobić.:-( Quote
carolinascotties Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 [quote name='Marka']a pod lasem - tęskni się... i czeka na dom... Huzarze- do góry! Quote
przyjaciel_koni Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 I ja wierzę, że jest gdzieś dom dla Huzara !!!!! Tego mu życzę !!!! A Wszystkim życzę spokojnych Świąt ! Quote
carolinascotties Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Huzarku- dzis kiedy zabłyśnie pierwsza gwiazdka pomyślę życzenie...będzie to życzenie, które daję tylko Tobie..wiem, że się spełni... Quote
Marka Posted December 25, 2006 Author Posted December 25, 2006 Wczoraj byłam u Huzara na szybkich odwiedzinach. Ppojechaliśmy do schroniska po innego psa, którego wieźliśmy do nowego domu - jego sąsiadkę z budy obok - uroczą bernardynkę. Szkoda, że dla Huzara też nie mieliśmy tego wyczekiwanego domu, ale nie tracimy nadziei, że on też się doczeka. Była więc okazja, żeby się poprzytulać: i żeby podarować smakowitą świąteczną kość: Spokojnych Świąt Huzarku - moja miłości wielka :oops: Quote
AśkaK Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Marka napisał(a):a ja wierzę, że historią Huzara wzruszy się jeszcze ktoś, kto będzie mógł dać mu dom (...) Wierzę, że ten dla Huzara też gdzieś jest i że Huzar wreszcie do niego trafi... Tak musi być, nie może być inaczej! Marka, jesteś :lilangel: za te wigilijne odwiedziny u psiaków.:p Quote
przyjaciel_koni Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Tak bardzo Huzarowi potrzebny dom, by mógł leczyć oczy !!!!! Co będzie, jeśli się nie uda - boję się pomyśleć.... Quote
carolinascotties Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 WItaj Huzarku...moje wigilijne życzenie już jest gdzuieś u góry - jestem pewna, że wkrótce się spełni... Quote
carolinascotties Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Marka napisał(a): Huzar swoje imię dostał ode mnie kiedyś nieprzypadkowo - on po prostu zachowuje się jak żołnierz, który czeka na rozkazy. Bo jego jedynym pragneniem jest służyć - służyć człowiekowi. Ale nikt nie potrzebuje jego służby... Nikt nie potrzebuje jego... Zadzwoń! tel. 0-507920043 ( lub napisz: [email protected] ) Dobranoc Huzarze.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.