Marzenuś Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Popłakałam się aż... Boże to cudowne!!! Tylko szkoda, że nie zdążyłam go poznać... Jesooo Huzarku nasza Gwiazdko, cieszymy się razem z Tobą! Quote
agata51 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Przed chwilą dowiedziałam się, że Cudeńko z Poznania znalazł dom, teraz Huzar. Co za dzień! Strasznie się cieszę, piękny Huzarze, że znalazłeś swojego Człowieka. Teraz już będziesz szczęśliwy. Buziak od ciotki. :Cool!::bigcool::Cool!::bigcool::Cool!::bigcool::Cool!: Quote
Marka Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Huzar wczoraj położył się dopiero o 22-giej, bo do tej pory wszystko uważnie obserwował. A dzisiaj o 6 rano wyszedł ze swoim Panem na spacer, gdzie załatwił elegancko wszystkie potrzeby i grzecznie chodził przy nodze. I cały czas ma roześmiany pysk - jak mówi Pan Mirosław :loveu: PS. a mnie od wczoraj świat wydaje się jakby lepszy... Quote
maggiejan Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Huzar w nowym domku....! :sweetCyb: :klacz: :sweetCyb: :klacz: :sweetCyb: Quote
paros Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Jak to dobrze, że Huzarek ma swój dom :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :cunao::cunao::cunao: Quote
Ziutka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='Marka']PS. a mnie od wczoraj świat wydaje się jakby lepszy... Mnie także.....chociaż nadal nie chce mi się wierzyć, że Huzio już ma SWÓJ dom :multi: jestem przeszczęśliwa :loveu: Quote
agata51 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 I żeby uśmiech nigdy nie znikał z twojego pychola! Serdeczne pozdrowienia dla PANA 1 Quote
Bodziulka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 :icon_roc: :cool2::thumbs::cool2::thumbs::ylsuper: jak dobrze, że są to emotki :evil_lol: Quote
Ziutka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Bodziulka napisał(a)::icon_roc: Cała Bodziulka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 bo mnie trochę (mocno) szokło (pozytywnie) - w sumie tak na początek tygodnia (albo raczej koniec weekendu :diabloti:) Quote
Pitty Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 TAK SIE CIESZE !!!! Huzar duzo szczescia w nowym domu , a Panu bardzo dziekuje!!!:Rose::sweetCyb::bigcool: Quote
Marka Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Dzisiaj Huzar calutki dzień chodził za swoim Panem krok w krok - nie oddala się od niego na odległość większą niż metr - co w pracy troszkę jego opiekunowi przeszkadzało, ale Pan Huzara wie, że pies musi nabrać poczucia bezpieczeństwa, żeby się móc trochę "wyluzować". Poza tym pręgus z apetytem wcina kurczaka z ryżem (suchą karmą już pogardził :evil_lol:), a jego Pan dzielnie znosi schroniskowy zapach Huzara - bo nie chce go jeszcze stresować kąpielą (i to poświęcenie doceni każdy, kto zna zapach schroniskowego psa..!!! :D) :multi: Quote
Ania-Sonia Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Strasznie się cieszę!!! :multi::multi::multi: Marko, dziękuję za wieści, świat wydaje mi się dziś lepszy!:loveu: Huzar, dużo szczęścia we własnym domu!!!!!!!!!!!!! Quote
agata51 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Marka napisał(a):... jego Pan dzielnie znosi schroniskowy zapach Huzara - bo nie chce go jeszcze stresować kąpielą (i to poświęcenie doceni każdy, kto zna zapach schroniskowego psa..!!! :D) Znamy, znamy. Ja radziłabym jednak wykąpać. Swoją schroniskową bidę, za radą wetki, wsadziłam zaraz na drugi dzień (chociaż lekarz ze schronu zakazał tego robić przez dwa tygodnie!). Pies był tak zestresowany, że już nic mu nie mogło zaszkodzić. Okazało się, że razem ze schroniskowym smrodem spłynęła do rur połowa jego stresu. Pierwsze, co zrobił to siku - po 30 godzinach niesikania! Na podłogę, ma się rozumieć. Tak się wyluzował! Od tej chwili z każdą godziną było coraz lepiej (dużo powiedziane, bo na pierwsz spacer wyszedł dopiero po tygodniu). Wykąpać Huzarka - odżyje! Quote
Marzenuś Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 A ja tak zapytam... Będą jakieś foty Huzarcia w nowym domku? :] Rany, ja jak przeczytałam o Huzarku to aż się popłakałam ze szczęścia... Normalnie świat mi rozjaśniał i z wielkim optymizmem i jeszcze większym uśmiechem poszłam na rozmowe w sprawie pracy :Cool!: Quote
eurydyka Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 mam male opoznienie z nowinami z dogo, ale super ze udalo sie Marka, powtorze pytanie z smsa czym opilas przyszle zycie Huzara w nowym domu? mozemy w ten weekend to picie powtorzyc:) odezwe sie jutro:) Quote
Marka Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 Marzenka18 napisał(a):A ja tak zapytam... Będą jakieś foty Huzarcia w nowym domku? :] jak pojadę w odwiedziny to na pewno zrobię :D Quote
Lupi Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Kochani! ostatnio rzadko na dogo zaglądam. dzisiaj zajrzałam i proszę.... taka nowinka :loveu:. łzy pociekły mi ciurkiem.... ze szczęścia łzy... cieszę się ogromnie szczęsciem Huzara i jego Pana!! i cieszę się że Huzara z podpisu mogę wreszcie "wywalić" Quote
Marka Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Huzar już wykąpany - był grzeczny - tak jak zresztą cały czas - psina bardzo się stara, aż jego Pan pyta, czy wszystkie psy ze schroniska są takie grzeczne i mądre? :loveu: Poza tym pręgus zaprzyjaźnił się z suczką sąsiada i baraszkują wspólnie jak tylko jest okazja :p Quote
agat21 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 nie pisałam nic na wątku Huzara, bo nie miałam nic mądrego do napisania, żadnych pozytywnych wieści... ale śledziłam go systematycznie i bardzo bardzo się cieszę, że wreszcie cud spotkał i to kochane psisko!! :multi: Quote
Ziutka Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 A w jakiej miejscowości Huzar zamieszkał :cool3: ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.