ElzaMilicz Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Beniu... Beniu to ciekawy świata i pełen energii roczny tricolorek. Niestety świat nie stoi dla niego otworem. Ból jaki odczuwa nie pozwala mu długo spacerować. Ból sprawia, że nie je chętnie. Ból sprawia, że broni się przed czesaniem. Beniu jak Ci pomóc? Jak patrzeć w Twoje ufne, przekrwione z bólu oczy? ...kupiony jako szczenię po rodowodowym rodzicach. Uroczy szczeniak wyrósł... i zapewne okazało się, że jego braki w wychowaniu przeszkadzają domownikom. Co przechyliło szalę, co zadecydowało, by pozbyć się Benia? Czyżby stan jego stawów w tylnych łapach? jako pierwsze zdjęcie naszego Benia i dla porównania w dole obraz prawidłowego stawu biodrowego Wszyscy, którym nieobojętne są jej dalsze losy proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem "darowizna na Benia". FUNDACJA PASTERZE 56-300 Milicz ul. Osadnicza 19 nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001 Quote
BUDRYSEK Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Beniu biedaczku :( moge tylko przedstawic Cie na wszystkich watkach na ktorych sie pojawiam....moze ktos pomoze? Quote
Drzagodha Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Weterynarzem nie jestem, ale on nie powinien mieć przypadkiem dekapitacji przeprowadzonej? Quote
rencia42 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Napiszcie coś więcej o psinie gdzie jest czy będzie operacja. Quote
Kofeina Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 czesc beniu zagadam bo ciocia budrysek o ciebie dba;) co ci konkretnie potrzeba? postaram sie cos wymyslec;) Quote
ani@ Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Beniu jest u mnie na BDT Dziś zawożę go do kliniki. Trafi na stół operacyjny. Nie mamy 'uzbieranych' środków finansowych, by pokryć jego leczenie ale czy dziś pieniądze są najważniejsze? Pogoda za oknem iście jesienna. Beniu wyraźnie gorzej się czuje. Stąd decyzja, by jak najszybciej wyeliminować ból, zacząć rehabilitować i szykować się do drugiego zabiegu. By jak najszybciej przywrócić radość na jego berneńskiej mordzie Quote
Felka z Bagien Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Trzymam kciuki za Benia.Trzymajcie się wszyscy. Quote
beka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Biedny psiaczek, ale jest młody da radę. Wyslę jakis grosik. Pomyślcie o allegro cegiełkowym dla niego Quote
buniaaga Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 piękny Beniu podniosę Cię chociaż do góry.powodzenia! Quote
Noemi1 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Biedulek :( Na razie zapiszę, bo nie mam jak pomóc finansowo, ale może ruszy się wreszcie z pracą i wtedy pomogę. Quote
paulinken Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jestem też. Benio to berneńczyk? Od bernardynów jest np. zuzlikowa, ale czy od berneńczyków też, to nie wiem... Quote
toyota Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Beniu jest już w dobrych rękach, ale potrzebne są fundusze, żeby postawić go na nogi :(. Quote
unixena Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Zapisuje ..w przyszlym miesiacu tez sie dorzuce malym grosikiem do operacji chlopaczka . Quote
sylwija Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 już dzisiaj operacja? piękny, młody psiak - da radę :) wiadomo jaki koszt zabiegu? Quote
BUDRYSEK Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Beniu to bernenczyk i jest juz w dobrych rekach :) trzymam kciuki za Kawalera!!! [quote name='DONnka'][quote name='BUDRYSEK']Beniu bardzo cierpi...prosi o pomoc...nie zostawiajmy Go samego... :( http://www.dogomania.pl/threads/211887-Beniu-roczny-berneńczyk-prócz-bólu-nie-znam-wiele...?p=17333127#post17333127 Jeśli psina będzie potrzebowała na operację tych stawów dorzucę grosik. Dajcie ciotki konto na PV Quote
ElzaMilicz Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Dziękuję Beka! :loveu: [quote name='paulinken']Jestem też. Benio to berneńczyk? Od bernardynów jest np. zuzlikowa, ale czy od berneńczyków też, to nie wiem... Od berneńczyków jest Fundacja Pasterze. Kliknij na baner w moim podpisie a znajdziesz nas. :razz: Złożyłam wątek by więcej osób dowiedziało się o Beniu. Nie jest naszym jedynym podopiecznym a konto niestety świeci pustkami. :shake: Quote
ani@ Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 [SIZE="4"]Wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć Benia w jego drodze do zdrowia i nowego domu proszę o wsparcie. Przed nami trudna droga, postaram się jednak, by ciepło mojego domu i troska jaką otaczamy Benia ułatwiła mu powrót do normalnego psiego życia. Nie podołamy temu wyzwaniu sami, koszty związane z operacjami są dla naszej młodej Fundacji ciężkie do udźwignięcia. Do dziś wydaliśmy ponad 400zł. Dzięki rabatowi w lecznicy to tylko 400zł (zdjęcia bioder i stawów skokowych, pełne badanie krwi, kastracja wnętra, antybiotyk i opieka do czasu zdjęcia szwów) Za dwa tygodnie szykujemy się na operację pierwszej, gorszej łapy. Operacja jest konieczna, oderwana od stawu biodrowego kość to ogromne obciążenie dla wszystkich tkanek wokół, często powoduje ich urazy i pęknięcia. [SIZE="4"]Dziękuję w imieniu Benia... Quote
marmosia Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jesooo, a gdzie Wy ? Podniosę na dobranoc... Quote
ElzaMilicz Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Macie nadzieję, że "podnoszenie" przyczyni się do poprawy losu Benia ? :loveu: Quote
Kofeina Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 [quote name='ElzaMilicz']Macie nadzieję, że "podnoszenie" przyczyni się do poprawy losu Benia ? :loveu: Ja podejrewam ze podnoszenie nic nie da;) Ale jakbysmy rozeslaly watek i poszukaly moe jakiegos bazarku pomoglo by mu to w uzbieraniu funduszy;) Quote
Drzagodha Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 A znane są jakieś koszty operacji? Jak się wie ile, to łatwiej zbierać ;) Quote
ANETTTA Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 [quote name='ani@'][SIZE="4"]Wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć Benia w jego drodze do zdrowia i nowego domu proszę o wsparcie. Przed nami trudna droga, postaram się jednak, by ciepło mojego domu i troska jaką otaczamy Benia ułatwiła mu powrót do normalnego psiego życia. Nie podołamy temu wyzwaniu sami, koszty związane z operacjami są dla naszej młodej Fundacji ciężkie do udźwignięcia. Do dziś wydaliśmy ponad 400zł. Dzięki rabatowi w lecznicy to tylko 400zł (zdjęcia bioder i stawów skokowych, pełne badanie krwi, kastracja wnętra, antybiotyk i opieka do czasu zdjęcia szwów) Za dwa tygodnie szykujemy się na operację pierwszej, gorszej łapy. Operacja jest konieczna, oderwana od stawu biodrowego kość to ogromne obciążenie dla wszystkich tkanek wokół, często powoduje ich urazy i pęknięcia. [SIZE="4"]Dziękuję w imieniu Benia... mam tez psa z tym schorzeniem po operacji śmiga biega pomózmy i temu ile wynosi całkowity koszt operacji i zabiegów po ??? Quote
ani@ Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Co do kosztów trudno na dzień dzisiejszy dokładnie je wyliczyć Szacunkowo - powinniśmy się zamknąć w kwocie ok 2000zł za obie łapy + 400zł wydane do dnia dzisiejszego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.