Klaudus__ Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Tak się cieszę,że Lenka już w domku. Jak na Nią zareagował Państwa wielki psiaczek? :) Mam nadzieję,że się dogadały. Quote
Klaudus__ Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 [quote name='marra']Lenka to mama Bertiego ? Tak mamusia. Quote
lenka0901 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Mój Guciolek ( zbieg imion z jamniczkiem ) przyjął ją nadzwyczajnie, po przyjacielsku i teraz cały czas jej asystuje.Ale za to Kocurki - zajmują raczej wyższe pułapy w mieszkaniu, na razie wolą nie sprawdzać co to za "coś" porusza się śmiało po ich rewirach.Jeszcze raz serdeczne dzięki i do usłyszenia. Acha, czy Lenka miała jakieś szczepienia, jeżeli tak to jakie bardzo proszę mi napisać, bo byłyśmy dzisiaj u nas w klinice i nic konkretnego o jej stanie zdrowia nie miałam do powiedzenia.Czekam na wieści, dzięki. Quote
TERESA BORCZ Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 no jestem po rozmowie z Klauduskiem, niestety nie była zaszczepiona, co nieczesto sie zdarza, chyba z powodu dużej ilości ratowanych w tym rzucie psiaków, trzeba będzie ją zaszczepić, ale jest podwójnie odrobaczona i odpchlona. Quote
Iljova Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ale się cieszę że ma taki wspaniały domek, a na zdjęciu wygląda prześlicznie :-) Dobranoc i mizianka ślę na noc :) Quote
marra Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Gosiara Lenka chyba wcześniej miała inne imię dlatego nie byłam pewna. Dobrze że chociaż Lenka będzie miała wspaniałe życie, udało jej się bardzo szybko. Quote
lenka0901 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Dzisiaj jesteśmy już po porannym spacerku. Lenka od wczoraj zaczyna pokazywać swoją osobowość, zaczyna poszczekiwć, cieszyć sie na mój widok z zastosowaniem cyrkowych ewolucji - skacząc, kręcąc się w kółeczko, merdając ogonkiem i wydając przy tym różną tonację dźwięków. Jest bardzo łasa na głaskanie. Dopomina sie tego zaraz jak przestanę to robić. Leży koło mnie na kanapie podczas oglądania telewizji - już wie, że nie jest to zabronione, bo jak tylko pokazałam pierwszy raz, że może wskoczyć - od tej pory natychmiast melduje się przy mnie za każdym razem jak na niej usiądę. Jesteśmy nierozłączne, tam, gdzie ja tam i ona - jak "muszkieterowie" - wczoraj dimnie razem wkroczyłyśmy do banku i apteki, gdzie wzbudzała zachwyt. To tyle na poczatek dnia, życzę Wam miłego popołudnia, do usłyszenia:cool1: Quote
Klaudus__ Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Jejku jakie boskie wieści!! Quote
Nutusia Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Lenko - pięknie dziękujemy za cudne wieści z życia Lenki ;) Takie wątki i takie relacje z DS to ja mogę czytać! :) Quote
Equus Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 lenka0901 napisał(a):wczoraj dimnie razem wkroczyłyśmy do banku i apteki, gdzie wzbudzała zachwyt. To tyle na poczatek dnia, życzę Wam miłego popołudnia, do usłyszenia:cool1: Rany - wpuszczają Was z psami do apteki :crazyeye: Niesamowite - u mnie na osiedlu to drą się jak pies po trawie przejdzie "pod ich oknami"! Masakra. I mam jeszcze pytanie odnośnie Bertiego - czy wiadomo co mu było? Czy to był jakiś nowotwór? Quote
Gosiara Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Zapytam Halbine w smsie jak wróci z pracy,podejrzewam że tutaj nie ma sił wejść nawet i odpowiadać na pytania... Quote
TERESA BORCZ Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 super,ogromnie się cieszę że słodkości moje niebiańskich rękach i że nie musi być odzwyczajana od domowego luksusu, ona dopiero będzie śliczna jak jej leczona sierść się ustabilizuje i "zloczkuje" , wcale sie nie dziwię że ją wpuszczaja bo jest słodka/W naszym mieście jest podobny problem ale psiarze górą, jest ich więcej, jak im się nie podoba to niech nie patrzą, a zakazów nie ma , tablice obowiązują tylko przy placach zabaw,a te inne wspólnotowe nie maja prawa bytu, pana /panią wrzeszcząca z okna postraszyć utratą okna nocną pora, żart może być poważnie potraktowany, a u nas to nawet pijakom siusiajacym pod oknem nic nie mówą z obawy o szyby/ Jak mała już poszczekuje to znaczy pełną akceptację,czuje się u siebie nareszcie po perturbacjach życiowych! Wraca pewnosc siebie! mają nasze cioteczki kamikadze, miot takich szczeniaczków w piekle z mamą, jest szansa że nie spotka ich los Bertiego, mam miejsce dla całej rodzinki, ale pod warunkiem szepienia na wirósówki, dziewczyny mają multum do wyciagnięcia, i finansowo nie dadzą rady, szkoda, bo 7 istnień w bdt doczekało by adopcji, nie chcę znów czytać że mają parwo a to miejsce tak przeklęte tego nie gwarantuje dbt mam juz od teraz, co robić? Quote
paulinken Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 A ja w innej sprawie: są jeszcze u mnie pieniądze wpłacane na Lenkę i Bertiego, sprawdzę, czy są jeszcze jakieś nowe wpłaty i proszę o decyzję, co z nimi zrobić? Czy na jakiegoś konkretnego pszczyniaka? Ogólny dług? Skarpetę pudelkową? Quote
Bärbel Odermatt-Maehler Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Szybko zaszczepic i zabrac z tego piekla.Podajcie dane do przelewu z zagranicy isume za szczepienia tych 7 psiakow.Wysle natychmiast ta sume. Quote
BUDRYSEK Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 paulinken napisał(a):A ja w innej sprawie: są jeszcze u mnie pieniądze wpłacane na Lenkę i Bertiego, sprawdzę, czy są jeszcze jakieś nowe wpłaty i proszę o decyzję, co z nimi zrobić? Czy na jakiegoś konkretnego pszczyniaka? Ogólny dług? Skarpetę pudelkową? kasiora potrzebna na pilny transport i szczepienia Quote
marra Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Halbina się rozchorowała dlatego nie wchodzi na wątek. Quote
Bärbel Odermatt-Maehler Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Pieniadze zostaly wyslane, musza dzisiaj po poludniu byc na koncie.Prosze potwierdzic jak dojda.Dzieki za wszystko co robicie dla tych biedakow. Quote
TERESA BORCZ Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 JESTES ANIOŁEM, :loveu::loveu:odjęłaś cioteczkom ogrom troski i ratujesz te biedy!!! Klaudusek już wie, pewno ekspresowo zorganizuje transport, a ja natychmiast zapłacę w najlepszej klinice szczepionko dla całej rodzinki, wielkie dzięki:Rose::Rose::Rose: Quote
Sarunia-Niunia Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Bärbel Odermatt-Maehler napisał(a):Pieniadze zostaly wyslane, musza dzisiaj po poludniu byc na koncie.Prosze potwierdzic jak dojda.Dzieki za wszystko co robicie dla tych biedakow. Tak, taka pomoc jest nieoceniona... Bardzo dziękujemy w imieniu sierotek Barbel...:Rose::iloveyou::buzi:... Quote
paulinken Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 U mnie 439,24 zł na koncie pudelki. Proszę o dane, gdzie przelać. I co robimy, chyba napiszę do ciotek, żeby już nie wpłacały, co? Quote
TERESA BORCZ Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 może na Bolka, co BUDRYSKU myślicie? kiedy transport rodzinki, wet i dt uprzedzone wszystko gra!!! spotkamy się w dt!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.