Dobermania Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Jezu! To w ostrowskim schronisku jest AŻ TAK źle??? A ja myślałam, że na Paluchu mieli beznadziejne boksy (przed remontem)... Tam są jakieś drzwi? On chociaż może wyglądać przez kraty czy jakieś okienko? Quote
Tiger Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Koniecznie trzeba go stamtąd wyciągnąc....... Nie można trzymać zwierzęcia w takich warunkach..on tam zwariuje i wtedydopiero stanie się niebezpieczny. Też uważam , że już humanitarniej byłoby go uśpić, niż zostawic w tej klatce...... Może tymczas ? może ktoś się zlituje? Dziewczyny , spróbujcie go jakos poznać ...... Żeby chociaż troszkę coś było o nim wiadomo. Jest to możliwe? Quote
ronja Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 dziewczyny, większość psów żyje właśnie w takich boksach. fakt, nie aż tak długo. my mamy aktualnie 12 psów na tymczasach, wiekszość z nich jest w trakcie leczenia. mamy cholerne długi. po prostu nie stać nas na hotel dla Sada. niestety. Quote
Lucyja Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Może ktoś da szanse temu psu. Może choć ktoś spróbuje poznać tego psa. Czegoś się o nim dowiedzieć. Rzeczywiście taka wegetacja jest chyba gorsza od szybkiej śmierci..... Quote
ronja Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 w imieniu wszystkich wolontariuszek zapraszam do odwiedzin naszego schroniska - i nie piszę tego złosliwie - my po prostu jadąc tam nie wiemy w co ręce włozyć najpierw. pomoc by się przydała. nie tylko jeśli chodzi o Sada, ale ogólnie. nawet w Warszawie mamy psy w lecznicach, którym trzeba wozić jedzenie. Quote
Milady Posted November 15, 2006 Author Posted November 15, 2006 Proszę o zakończenie dywagacji o śmierci psa:mad: Sad ma "wybieg" podobnej wielkości, a boks zamykany jest drzwiamy z siatką. Widzi więc kilka nieszczęśników w analogicznych boksach. Sad jest tam za długo i musimy mu pomóc po prostu. Nikt go nie będzie usypiał ani nic takiego!!! Quote
Lucyja Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Ronja my sobie zdajemy sprawę, że to nie tylko ten pies potrzebuje pomocy, ale tego psiego nieszcześcia jest o wiele więcej. Ale skoro Milady jemu założyła wątek, to znaczy, że trzeba się zastanowić jak jemu można pomóc. A propozycje pomocy moga przedstawić osoby bywające w tym własnie schornisku. My z daleka możemy zaproponować tylko wsparcie finansowe. Ewentualnie próbować szukać domu, ale trzeba więcej wiedzieć o psie. Quote
ronja Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 wsparcie finansowe to bardzo bardzo duzo. Quote
Brucio Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 ech ja tylko moge podniesc :-( nie da sie nie myslec o tym biedaku :shake: Quote
kasia_777 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Czyli zapada jakaś decyzja? Straszne warunki, biedny biedny biedny piesek. Dlaczego Unia Europejska nie dopłaca do schronisk? Czy nie wiedzą jakie są tu warunki. Może jak już jest zarejestrowane AFN to można otworzyć schronisko zarządzane przez Dogomaniaków, podobne do mieszkanka a nie więzienia a na utrzymanie płaciło państwo, częściowe dofinansowanie ze środków Unijnych. Nie widziałam jeszcze takich okropnych warunków na stronach internetowych schronisk zagranicznych. Kiedyś nawet oglądałam program o schronisku z którego wychodziło 99% :crazyeye: psów które tam trafiało. Psy i koty były w takich pomieszczeniach za szybą jakby w pokojach normalnych takich super. Było to w takim budynku z bardzo dużą ilością pokoików. Każdy pies zadbany i wykąpany. Chodziło o to że każdy kto tam przyszedł oglądać swego przyszłego zwierzaka mógł sobie wyobrazić jak to będzie w jego domu :evil_lol: Chyba to dobrze opisałam. To chyba marzenie ale jednak gdzieś na świecie jest taki schron!! Ja się na tym nie znam ale wiem że składa się wniosek i mozna sporo otrzymać pieniędzy. Już nie wiem co wymyśleć, bo tych biedactw cierpiących jest strasznie dużo a my wszystkim nie potrafimy pomoc :-( Tak dużo kasy potrzeba i sponsorów-firm Quote
_Aga_ Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Ten psiak wygląda na przerażonego :shake: A jaki ładny... Quote
Milady Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Na razie czekam na odpowiedź z jednego dobrego hotelu, jeśli nic z tego nie wyjdzie to popróbuję w innych miejscach A cud - że znajdzie się dom tymczasowy nawet nie liczę Quote
Tiger Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Kto się zlituje ???? Rok siedzi w takich strasznych warunkach !!!! Domek tymczasowy POTRZEBNY !!!!! Quote
aisaK Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Pomóżcie...domek tymczasowy potrzebny... Quote
Milady Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 Sytuacja jest następująca: jest pilna potrzeba zorganizowania "zimowej" ciepłej budy dla Seda, wtedy możanby go zabrać ze schroniska!!!!! Quote
pidzej Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Sytuacja jest następująca: jest pilna potrzeba zorganizowania "zimowej" ciepłej budy dla Seda, wtedy możanby go zabrać ze schroniska!!!!! Sad ma szansę na lepsze życie, ile kosztuje buda/zrobienie jej? Quote
malagos Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Czyli ktoś go weżmie , tylko trzba kupić budę? To nie ma co sie zastanawiać, trzeba zbióreczkę na budę zrobić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.