*Gajowa* Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Jest ciągle bardzo wystraszony spaceruje jak zahipnotyzowany utrzymując cały czas jednakową pozycję ciała. Próbuje go troszkę rozruszać poprzez mizianie, przemawianie spokojnym cichym głosem. Owszem poddaje się i widać, że mu sie to podoba ale jest cały napięty. Natomiast za drzwiami kojca jest dużo śmielszy macha ogonkiem, stawia uszki i przystawia łeb do głasków. Quote
Hund Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 dzięki za polecenie wątku o schronisku, mam doła. Quote
agula Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Sadziku teraz bedzie juz tylko lepiej Quote
ronja Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 a jak do innych psów. on podobno agresywny... okaże się pewnie, że psiak spedził rok w zamknieciu bez powodu... Quote
ewu Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 A co z tymi innymi psiakami w boksach?? da się cos w tej sprawie zrobić?:-( :shake: Quote
malagos Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 ewu napisał(a):A co z tymi innymi psiakami w boksach?? da się cos w tej sprawie zrobić?:-( :shake: Nie przypuszczam... Trzeba by przebudować schronisko, zlikwidować ten beton, ogrzać budynek.. ale to tylko mrzonki. Spółka cywilna robi co chce, w końcu po to załozyli działalność gospodarczą :angryy: Quote
ewu Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 To ono nie jest państwowe? Wpłacanie pieniędzy też pewnie nic nie da...:shake: Quote
Hund Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 proszę nie przerywajcie aukcji Seda, wysłałam znajomym maile z wiadomościami o nim i liczę że wejdą na allegro i choć trochę wspomogą. Tak jak prosiłam przez telefon zaznaczając,,szukaj w tytułach i opisach,, wpisując ,,Sed,, żeby pojawiała się wzmianka o nim. Quote
Milady Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 malagos napisał(a):Nie przypuszczam... Trzeba by przebudować schronisko, zlikwidować ten beton, ogrzać budynek.. ale to tylko mrzonki. Spółka cywilna robi co chce, w końcu po to załozyli działalność gospodarczą :angryy: Trzba walczyć o to, by z dwóch boksow zrobić jeden. ja wierzę, że się uda. Pytanie, czy jest teraz wegiel na opał jakmrozy przyjdą, by choć ogrzali te cholerne boksy... GAJOWA :) Czekam na kolejny odcinek opowieści o Sedzie :)) Quote
Lucyja Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Kurcze, ja myslałam, że Sed wyjątkowo był w takim boksie z powodu braku miejsc, a tu sie okazuje, że kolejny nieszczęśnik zastanie tam uwięziony. Przecież powinny byc jakieś normy państwowe określające w jakich warunkach może być trzymany pies w schronisku. Można się naprawdę załamać czytając o takich warunkach w schronisku. Zastanawiam się nawet czy nie lepiej byłoby tym psom biegać gdzieś samopas i polować na odrobinę jedzenia gdzieś w plenerze. Cieszę się, że Sed został wyrwany z tego bunkra. Quote
Milady Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Ano siedzą w tych boksach... byle nie za długo :( Quote
ewu Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Milady a to schronisko jest finansowane przez państwo? Quote
Milady Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Wyżej podano link do wątku o schronisku. Schronisko to nie jest państwowe. Quote
ewu Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Niestety widziałam te boksy:( ale wątek jest strasznie długi dlatego wolałam Cię spytać...Kurcze straszne to jest:shake: Quote
*Gajowa* Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Sed dzis już jakby trochę mniej przerażony - na spacerkach idzie śmielej. Jeszcze chodzimy na smyczy ale dzis w ciagu dnia puściłam go wolno z Gają na około pół godziny. Pobiegał, pozwiedzał teren, poczatkowo Gaji sie bał i wzajemnie ale pózniej zaczęła go zaczepiać do zabawy. Sed jednak nie jest jeszcze gotowy aby sie bawić - jest mocno wystraszony. Miałam trochę problemow ze złapaniem go, niby podchodził blisko ale jak wyciagnełam rękę oddalał się na krok lub dwa. Weszłam do kojca i ostatecznie pomogła szeleszcząca torebka w kieszeni - Sed wszedł zwabiony tym odgłosem. Quote
Hund Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 cieszę się że po roku Sed w końcu może biegać, dzięki Milady za wznowienie akcji i jeszcze jedno pytanie : żeby z 2 boksów zrobić jeden większy potrzebna jest zgoda tylko kierownika schroniska czy jeszcze kogoś?? rozmawiał ktoś na ten temat z właścicielem schroniska?? Quote
*Gajowa* Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Czarnulek w ciagu dnia biegał dwa razy - ze wszystkim trzema sukami jest zgoda ale niestety z Cygankiem zgody brak. Obenie najwiekszym problemem jest jego strach i dzikość - zupełnie nie reaguje na słowa, ktore kazdy pies powinien znać np. "chodź tu" "do mnie". Złapanie go jest ciągle trudne i ogranicza niestety ilość spacerów bez smyczy ale pracujemy nad tym. Sed dziś już niezbyt chętnie wracał do kojca i kombinuje jak z niego sie wydostać. Quote
Milady Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Czyli zaczyna się akcja pt. "poczułem się pewniej a teraz pokażę jaki ze mnie spryciarz." Gajowa - czy Sed ma adresówkę już? Boję się, by nie uciekł..... Może teraz warto na ląży z nim chodzić i ćwiczyć przychodzenie na komendę. Jeśli nie masz takiej długaśnej smyczy to mogę Ci podrzucić w ciągu najbliższych dni. Wygląda, że chyba za wcześnie, niestety, na takie bieganie samopas :roll: ... To, że z Cygankiem nie ma zgody jakoś mnie nie dziwi :) Ciekawe jak na dłuższą metę ułoży się z suniami...trzema? :razz: Quote
*Gajowa* Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Adresowki nie ma bo u mnie na wsi nie da się kupić - jutro moze pojade do miasta. Mam linkę 15 m ale u mnie jest tyle przeszkód drzew i krzewów, że trudno ją użyć - zaraz się zaplącze. Quote
Lucyja Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 No tak, nie ma się co dziwić, że Sed nie reaguje na podstawowe komendy. Skoro ponad rok tkwił w tym więzieniu, więc pewnie nikt nic do niego nie mówił. Psiak napewno potrzebuje czasu i wtedy sie okaże czy chce sie uczyć czy zachowa zwoją dzikość. Quote
Hund Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Milady mam następne 50zł na Seda!!!jutro wyśle ,wiedziałam że ktos jeszcze pomoże, wyśle ze swoimi danymi bo znajomy nie chce się ujawniać. jeśli uznasz że kasa przyda się innemu piesiowi to masz wolną rękę, pozdrawiam Quote
AśkaK Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Hund napisał(a):żeby z 2 boksów zrobić jeden większy potrzebna jest zgoda tylko kierownika schroniska czy jeszcze kogoś?? rozmawiał ktoś na ten temat z właścicielem schroniska?? W schronisku rzadzą teraz trzy osoby - właściciel i dwóch pracowników. Właściciel od wielkiego dzwonu wpada na pare minut. Boksy możnaby powiększyć, ale najpier musi być miejsce na umieszczenie części psów gdzie indziej. W tej chwili powstają nowe wybiegi, ale brakuje jeszcze furtek, budy zakupiliśmy my - stowarzyszenie- za pieniądze od darczyńców. Właściciel napycha sobie kabzę i zmiany w schronisku idą bardzo powoli i opornie. Zapraszam na wątek schroniska, nie trzeba czytać całego ;) , po prostu można przyjść i zadać pytania.:p Bo tutaj to jest jednak wątek SEDZIKA, który chyba niedługo Sedem być przestanie!:p Jak ma trzy sunie do towarzystwa, to w koncu na pewno odzyska wiarę w siebie!:cool3: Quote
Milady Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Asiu Kochana, wątek Seda to jedno, a zmiana tych boksów, to tak naprawdę priorytet, by inne psy nie były w takich warunkach. Musi nam się udac, tak jak w zeszłym roku udało nam się zrobić ogrzewanie tego...tego...śmierdziela :angryy: i zamrażalki jednocześnie!!! ************** Będę u Seda w weekend, wezmę go na dłuższy spacer i poćwiczymy pierwsze komendy :cool3: . Zobaczymy, na ile łatwo przyswaja nowe umiejętności :lol: :loveu: HUND :loveu: - DZIĘKUJĘ JAK NIE WIEM CO!!!!!!!!!!!:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.