Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kardusia napisał(a):
Przed chwilą wyjęłam z piekarnika pierwszą porcję bułeczek i pasztecików z grzybami i kapustą. Trochę nieformne :oops: - ale ja poimprezowa jestem ;).
Za to smaczek :eating: .... palce lizać :sabber:. Dać przepis? :



Kardusia , sloneczko - kiedy bedziesz na jakiejs wystawie z tymi cudami :cool3:

  • Replies 404
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mona - wiem, takie żeberka są przepyszne. Ja często kupuję całą klawiaturkę, bo roboty przy tym jest niewiele a smaczek wyśmienity :loveu:. Staram się wybierać te najmniej otłuszczone żeberka ;).
Też w podobny sposób piekę żeberka w kapuście, też w żeliwnej
(i emaliowanej) prawdziwej w brytfannie. Pieczenie w naczyniu żaroodpornym - nie daje takiego samego smaczku :shake:.
Jeszcze oprócz przypraw (sól , pieprz + przyprawa do pieczenia mięsa) przyrządzam specjalny sos, w którym przez noc leżą żeberka:
Wymieszać:
4 łyżki ketchupu łagodnego
2 -3 łyżki letniej wody
2 łyżki miodu naturalnego (jeżeli zcukrzony - rozpuścić)
3 łyżki oleju winogronowego.

Mona - spróbuj kiedyś z tym sosokiem :lol:.

Posted

Nitencja - ;) nie ma sprawy - się zrobi :loveu:, tylko najwcześniej to my będziemy chyba od kwietnia zaczynać sezon:roll:. Tylko ile ja tego będę musiała zrobić dla całego pułku psiarzy :crazyeye:???
Te cudeńka - może niepokaźne - ale wyszły pyszne i...prawie już wyszły :shake:...

Posted

[quote name='Kardusia']Tylko ile ja tego będę musiała zrobić dla całego pułku psiarzy :crazyeye:???
Jakby Ci to powiedzieć :hmmmm: Ile zrobisz, tyle zjemy :evil_lol:

Te cudeńka - może niepokaźne - ale wyszły pyszne i...prawie już wyszły :shake:...

Oszczędź nam szczegółów odnośnie pyszności i dawaj przepis :mad: ;)

Posted

Kardusia napisał(a):
przyrządzam specjalny sos, w którym przez noc leżą żeberka:
Wymieszać:
4 łyżki ketchupu łagodnego
2 -3 łyżki letniej wody
2 łyżki miodu naturalnego (jeżeli zcukrzony - rozpuścić)
3 łyżki oleju winogronowego.

Ha! Toż to przepis na sos barbecue... Kolejny hamerykański specyjał! :lol:

Posted

Flaire - Ha! Fajnie wyszło z tą "polewką do żeberek" :grins: .Pisząc o tych żeberkach w niedzielę wieczorem, naszło mnie żeby zrobić tę potrawę w poniedziałek, bo dla leniwców ;) jest w sam raz. Tylko nie miałam żeberek, ale za to była ładna karkówka wieprzowa. No to zrobiłam ją prawie tak jak żeberka, mięso pokroiłam w ok. 1,5 cm plastry (bez rozbijania), tylko pod karkówką była jeszcze dość gruba warstwa cebuli grubo pokrojonej w półksiężyce. Wyszło pychnie :sabber:.
O ironio losu - tyle mojego co powąchałam :placz:. W poniedzialek rozpoczęłam warzywne szaleństwo:eviltong:...

Coztego - ;) ok - słowo się rzekło, paszteciki będą w plecaku ;)
(Przepis potem puszczę).

Posted

[quote name='Kardusia']mięso pokroiłam w ok. 1,5m plastry (bez rozbijania),
Co Wy za świnie macie na tych Mazurach? :crazyeye: 1,5 metrowy plaster z karku? :crazyeye: To po Czarnobylu Wam tak obrodziło? :diabloti:

Posted

APSA napisał(a):
W końcu hipopotam jest blisko spokrewniony ze świnią :lol:
1,5 metra to bardziej z dinozaura :evil_lol:


Hihihi, oni i takie po lasach trzymają:evil_lol:

Posted

Nitencja - a może lepiej taką zupkę ;):



Właśnie wstawiłam swój obiadek, jaki zaaaapach...
Zupka wielowarzywna: marchewka, piertucha, seler, dużo pora, brukselka, kapustka pekińska. Pod koniec gotowania dorzucę pokrojonego pomidora bez skórki. Lekko dosmaczyć i :sabber: ....

(Hihi - Nie patrzcie na datę, bo datownik jest ciągle "amerykański")

Posted

Kardusia u mnie problem ze .......... ja kocham jesc :oops: i pic. NO ale musze schudnac bo juz mam za duzo tego i owego. Ale mi trzeba napisac
rozpiske na dzien jak dziecku . :) Wiec poczekam na Twoje privy :)

Posted

[quote name='borsaf']Nitencja, najprościej to zapisz sie na wczasy do Gołubia....8 kg mniej gwarantowane...i 1400zł mniej też, ale opieka pierwsza klasa.

Goraco polecam moja mama byla tam dwukrotnie i naprawde i schudla i zdrowie sie jej polepszylo... jedynie kieszen przetrzepalo :evil_lol:

Posted

jovanna napisał(a):
Goraco polecam moja mama byla tam dwukrotnie i naprawde i schudla i zdrowie sie jej polepszylo... jedynie kieszen przetrzepalo :evil_lol:
A mołby ktoś coś więcej o tym miejscu skrobnąć? Jakiś link może? (Jeśli już było i przeoczyłam, to przepraszam :-( ).

Posted

Flaire napisał(a):
Kardusiu, dzięki za zaproszenie!!! Ale nie chodzi o mnie... :shake:


Flaire-jak pzreczytałam,że o detale tej odchudzającej portfel i bioderka instytucji pytasz, to zwątpiłam :evil_lol: z czego Ty byś się miała odchudzać :crazyeye::crazyeye::crazyeye: dobrze,że napisałas,że to nie dla Ciebie :eviltong:

Posted

[quote name='Anisha'] (...)

A Kardusia dyplomatycznie zamilkła... :evil_lol:

Anisha - :mad::mad::mad:. Dopiero siadłam do kompa - skończyłam pichcenie w kuchni na pożytek niestety nie mój....:placz: A pół dnia zaagnażowana byłam w szukanie właściciela Derka - brata Dolki - by dowiedzieć się czy Pan ten przypadkiem nie jest utracjuszem :shake:. Kamień w wodę . Facet rozpłynął się - albo wyjechał z Polski...
Kobietki :multi::multi::multi:chętnie zorganizowałabym takie wspólne wczasy u siebie, lecz najpierw gdzieś swoją rodzinkę muszę upchnąć, by nie robili tu niepotrzebnego zamętu i nie było potrzeby gotownia czegoś innego jak nasze warzywne żarło ;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...